Wampirate musisz porozmawiać z rodzicami o tych ww jesli nie chcesz jechac na samym chlebku,przeciez wiedza w jakiej sytuacji jestes i powinni to zrozumiec.Dalbys rade wkleic to co dokladnie jesz,chcialabym zobaczyc jak zmienilo sie to z perspektywy czasu

I nie podoba mi sie ta a6w ,na forum nie ma najlepszej opinii. Ja staram sietrenowac brzuch roznymi cwiczeniami,zeby sie nie zanudzic i brzuniu tez potrzebuje regeneracji pamietaj o tym

A na dodatek to my zylaste dzieci jestesmy,mam nadzieje,ze nie bedzie tak przez cale zycie

Juz jestem tez po 3 treningu na silowni,naprawde podoba mi sie tam ,wszyscy jak widza kobitke w potrzebie to zaraz leca z pomoca. No i ciesze sie tez z powodu odczuwania mikorourazów

Jednak mysle ,ze z tym dziennikiem treningowym,bo to jest jednak zobowiazanie i moze byc ciezko jak narazie,caly czas latam zabiegana,matura goni i malo czasu na komputer. Jednak postaram sie sumiennie trenowac,az do osiagniecia zamierzonego celu.
Na drugim treningu chyba za bardzo dobilam lydki,bo potem czulam strasznie te ''zakwasy'',a po wczorajszym treningu nie czuje nic.
Ciężko mi tez ostatnio kontrolowac wage,bo oczywiscie zwiekszylam zarelko,ale nadal mam klopoty z zalatwianiem,sa dni kiedy robie to 2 razy dziennie,a potem przez 3-4 dni nic

Do tego chyba woda mi sie zatrzymuje w organizmie,czuje sie taka duza, bo przed okresem jestem ,ktory ladnie mi sie spoznia i taka kiszka troche,wiec czekam z niecierpliwoscia.