Rossi ja bede musiala odpoczac po tym skakaniu ,dlatego trening w piatek i dopiero w poniedzialek. Chyba zostane przy tym systemie 3 razy na tydzien,lepiej troszke z czasem,bo jaka narazie nauka ,cwiczenia i straszne zabieganie.
Dzisiaj jeszcze przy act,w weekend sprobuje popatrzec za czyms nowym

Zwiększylam obciazenia,ale jakos tak lekko mi to idzie np. wczesniej mialam nawet problemy z przysiadami z dwoma butelkami,a dzis smigam z ponad 20 kg ciezarkami,wiem,ze to nie mistrzowstwo swiata,ale malymi kroczkami cos zdzialamy

Jedzenia tez dolozylam
na sniadanie-platki owsiane,białko,siemie,dolozylam migdałów,rodzynki i mandarynka
w szkole:kanapka z jajkiem ,papryka i migdałami
jajko,migdały,sok z zen szeniem
jajko,oliwa sok wielowarzywny
50 g kaszy jeczmiennej przed treingiem i ok 150 g kurczaka(tego tez wiecej)
po treningu lyzeczka miodu,dwa grychy jabłka

40 minut pozniej 50 g ryzu i kurczak (ok godz 21.45)
Wczoraj w posilku przed kolacja wciagnelam jajko i oliwki zielone,czy moglabym nimi czasami zastapic oliwe? Bo tak sie za nimi steskilam z tego wszystkiego,a wczoraj to normalnie niebo na ziemi przezylam
