
Dobra, po
1. Wcale nie chcę się odchudzać.
2. Myślicie, że moi rodzice nie widzą problemu?
3. Napisałem, że byłem u psychologa, powiedział że nie ma tu żadnej anoreksji, itp. jedynie, że mam jakby depresję(dziwne bo wcale się tak nie czuję).
4. Jem coraz więcej, w sumie to nie wiem czy będę zwiększał bo przejedzenie to już niezdrowe jest.
5. Nie chwalę się, że chudne, wytłumaczyłem tylko o co chodzi w BMI.
6. Chcę przytyć - przez ostatni tydzień jadłem 3x więcej, nawet rodzice byli dumni i myśleli, że przytyję a tu pech bo niestety nie udało się.
7. Zdjęcie trochę niewyraźne, ponieważ mam dość słaby aparat, nie napinałem prawie mięśni, więc możecie uznać że tam nic nie ma:P
DIETA:
I POSIŁEK :
płatki owsiane 40g
mleko 250ml
jogurt 110g
chleb żytni 50g
schab pieczony 30g
masło 5g??
II POSIŁEK :
chleb żytni 100g
jajko 70g
masło 5g?/
por, szczypiorek, ogórek, pół marchewki
III POSIŁEK (przedtreningowy)
40g kaszy
pierś indyka (nie wiem ile)
IV POSIŁEK (potreningowy)
jw
V POSIŁEK :
omlet z 2 jaj
Jak tu zwiększyć nieco kaloryczność?