Wampirate trzeba sie ostro wziać. Mam nadzieje,ze czytales caly temat, rossi miedzy innymi pisal o tym jak dlugo zajęło mu powracanie do normalnego jedzenia,bo chcial robic to stopniowo,jednak czul,ze jego metabolizm jeszcze bardziej sie rozregulowuje.
Być może wydaje Ci sie ,ze masz zarysowane miesnie,ale tak naprawde jak duze mogą one byc przy takiej wadze? I powiem Ci,ze dla zdrowia tkanka tluszczowa tez jest potrzebna,zwlaszcza w Twoim wypadku. Jeśli bedziesz sie zdrowo odzywial i jadl zgodnie z zapotrzebowaniem,to wszytsko sie unormuje i nie bedziesz musial sie obawiac,ze przytyjesz nie wiadomo ile...
Jedzonko juz coraz lepiej wyglada,dodalabym do posilków tylko wiecej tluszczu w postaci oliwy i warzyw,oprocz oczywiscie okolotreningowych,oraz mieska i jaj.Chlopaki sie czepiali gdy mialam jogurt w sniadaniu i kazali zamienic na np. bialko z jajek,wiec i ja sie Ciebie czepiam

I poki choc troszke nie przytyjescz,oszczedzaj sie z bieganiem ...
Nie zauwazyles tez zadnych zmian na skorze? Ja mialam strasznie duzo krostek i sucha skore,w prawdzie zeszly mi juz,ale meszek mam do teraz.Przerazaly mnie tez wystajace kosci,wypadajace wlosy(nawet do teraz). Nie chcialam jednak,aby tak wygladalo moje zycie i tez musisz sie nad tym zastanowic,a z tego co wiem,mozesz miec naprawde piekna przyszlosc,leczmusisz tego chciec i zawalczyc...
My bedziemy Cie wspierac

Sama nie wiem,czy dalabym rade tyle pociagnac,bez pomocy osob z forum

ale wiem,ze i Ty dasz rade.
Myslalam tez ,ze nigdy nie zaczne jesc,a to powracanie bedzie trwalo wiecznie, teraz jest tylko ok kg + na wadze,a wpierdzielam az mi sie uszy trzesa i wiem,ze to chyba nadal za malo

Dzisiaj za mna kolejny trening,przeziebienie mnie chyba bierze,ale jakos dalam rade

TRENING
rozgrzewka na skakance,80 pajacyków
20 x unoszenie nog w lezeniu
10 x przyciaganie nog i klatki piersiowej do siebie
5x10 unoszenie klatki i nog z ciezarkiem 1,5 na klatce
15 wspiec na lydkach 5kg
15 przysiadow z obciazeniem 13kg
15 pompek meskich
15 ruchy mloteczkowe przedramion( 4,5 kg)
rozciaganie
A oto dieta:
śniadanie :płatki,rodzynki,migdały,manadarynka,białko z jajka,2 łyżki otrebów,siemie(łyżeczka)
przed treningiem: 90 g kurczaka,50 g kaszy
po treningu: 90 g kurczaka,50 g kaszy,lyzeczka miodu
nastepnie 2 jajka,15 g migdałów,pomidory
Wyszlo tak ,ze niestety Sylwester na spokojnie w domku,wiec i kolacja bedzie pelnowartosciowa,choc przeczuwam male odstepstwo ok 12,pewnie kieliszek winka wleci

I chlopaki jeszcze raz wszytskiego najlepszego w nowym roku,duzo sily,wytrwalosci,ale przede wszytskim spelnienia marzen i osiagnięcia postawionych sobie celów :-* No i szampanskiej zabawy!
