Temat Marty1223 i jej powrót do zbilansowanej diety zdjęcia str. 36 i 65
SFD
Wysłana - 29 grudnia 2009 08:59
Dokładnie, zdjęcia prawdę nam powiedzą
Co do tego biegania. Kiedy moja psychika siadała, też biegałem przed snem. Najczęściej to było objawione wyrzutami sumienia po np. zjedzonym ciastku. Po podobnych obżarstwach ubierałem na siebie dwie pary spodni, trzy swetry i dwie kurtki, będąc święcie przekonanym że tak spale pochłonięte kalorie. Kładłem się w dodatku do łóżka i przykrywałem kołdrą żeby jeszcze bardziej się pocić. Oczywiście teraz z perspektywy czasu wiem, że to było śmieszne.
Rozumiem, że lubisz biegać, ale jak dla mnie bieganie codziennie nie jest dobrym objawem, zwłaszcza przed snem. (Znam to myślenie - pójdę przed spaniem pobiegać, spale kalorie, a potem do łóżka spać, żeby ładnie przez noc chudnąć)
Bardzo dobrze jest dbać o kondycję, ale ja w takich zachowaniach nie widzę wielkiej miłości do tego sportu. Wybacz, jeśli mówię nie prawdę, ale tak mi się bardzo subiektywnie wydaje.
1262073582000
Wampirate
Wysłana - 29 grudnia 2009 09:05
Nie moge biegać tylko w nietreningowe bo wszystkie są treningowe. Bede musiał pomyslec nad zmiana. A tak wlasciwie to co mi radzicie jesc przed i po treningu? Wrzuce diete z dzisiaj, ocencie(jeszcze nie wiem gdzie zwieksze):
I POSILEK - 8:40(bylem na badaniach na czczo dlatego tak pozno) ok. 45 g platkow owsianych 250ml mleka jablko kromka chleba wielocostam(zapomnialem teraz ale wiecie o co chodzi) maslo twarog
II POSILEK - ok. 10:30 2x kromka chleba jak wyzej maslo twarog warzywa(por, szczypiorek)
III POSILEK - 12:30 jak posilek 2
TRENING - 14:00
IV POSILEK - 15:00 obiad ale nie wiem co bedzie, mieso + warzywa + zupa na pewno
V POSILEK ok. 18:30 omlet z 2 jaj(XL)
Wiem że im pózniej tym mniej i z godzinami troche niedokladnie ale to przez te badania. Poza tym wieczorem nigdy nie chce mi sie jesc. EDIT: Rossi to raczej nie tak jak myslisz. Biegam przed snem bo: 1. Tak zalecila mi dietetyczka, 2. Lepiej po tym spie, 3. W cirmnosci jest mi po prostu lepiej. Cale to "odchudzanie" nie ma tu znaczenia wiekszego. Pomozcie mi z tymi przed i po trenigowymi bardzo prosze. Zapewne chleb nie jest odpowiedni. No coz godziny treningu podczas szkoly i tak sie zmienia wiec, wtedy zmienie tez posilki, ale podajcie przyklady dobrych.
Zmieniony przez - Wampirate w dniu 2009-12-29 09:11:23
Znawca -
1262073940000
SFD
Wysłana - 29 grudnia 2009 09:14
Dietetyczka kazała Ci codziennie biegać? Dlaczego ćwiczysz codziennie? Kiedy Twoje mięśnie mają się regenerować? Ćwicz trzy razy w tygodniu, biegaj sobie w dni nietreningowe. To jest zdrowe podejście.
Co do posiłków przed i po treningu, to chodzi o to, żeby dostarczyć dużo węglowodanów, dużo białka i mało tłuszczu. Np. przed treningiem Ryż, indyk, troszke oliwy z oliwek Po treningu: Ziemniaki, kurczak
Oczywiście to tylko przykładowe opcje.
1262074462000
Wampirate
Wysłana - 29 grudnia 2009 09:25
Wazniejszy jest przed czy po treningowy?
Znawca -
1262075157000
SFD
Wysłana - 29 grudnia 2009 10:10
Przedtreningowy ma Ci dać energię do treningu. Masz w nim więcej luzu ze względu na możliwość dodania tłuszczu czy warzyw. Po treningu chodzi nam o uzupełnienie zużytych zapasów i odbudowanie mięśni, które intensywnie ćwiczyły. Z punktu widzenia przyrostu mięśni, ważniejszy jest potreningowy, ale ten pierwszy jest także ważny.
1262077831000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 29 grudnia 2009 10:17
w ogóle to wytłumacz jak dietetyczka uzasadnił bieganie przed snem bo dla mnie to jakieś chore
Powiedziała, że to zdrowe i tyle. Czyli przed treningiem może być trochę tłuszczy? I dlaczego mówisz, że warzyw już nie po treningu? Przecież chyba nie mają one tłuszczy? A jak myślicie, pewnie zupa jako potreningowy to porażka nie? Oczywiście jako część, bo dojdzie ryba i coś tam jeszcze.
Znawca -
1262078992000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 29 grudnia 2009 11:37
gdyż po treningu potrzebujesz szybko budulca a warzywa spowalniają wchłanianie zupa śsłabe wyjście