Temat Marty1223 i jej powrót do zbilansowanej diety zdjęcia str. 36 i 65
marta1223
Wysłana - 13 grudnia 2009 00:31
Wczoraj 4 obwody z act i musze powiedziec,ze czuje sie coraz lepiej:)wydaje mi sie ze tez to po czesci wina tego,ze posilek przedtreningowy zjadlam ok 2 h przed nim,wczesniej jadlam pol godzinki przed i o sile bylo ciezko.
A dieta wygladala nastepujaco sniadanie: bialko z jajka,90 g platkow owsianych,rodzynki,mandarynka,brokuły,migdały w szkole kanapka z jajkiem i migdałami jajko,migdały (2x) do tego sok pomidorowy przed i po treningu50 g kaszy gryczanej,70 g tunczyka kolacja(bardzo pozno,ogladalismy gale i jakos ciezko mi bylo o posilek,a wczesniej niestety nie pomyslalam :()twarog,pomidory
Zmierzylam reke po cwiczeniach-25,5 cm nie wiem jak to mozliwe :P ale ciesze sie bardzo,bo widze ,ze ta praca daje efekty i czuje ,ze wszystko wraca do normy,po tej klesce z odchudzaniem :)wiem,ze bedzie tylko lepiej.
Dzisiaj sniadanie jak wyzej,nastepnie jajecznica z dwoch jaj ,orzechy,pomidory,ogorek i brokuły,potem losos ok 80 g,migdały,warzywa,nawet podjadlam pol pieroga z kapusta i grzybami mniam:),potem znow losos z warzywami orzechami i oliwa,kolacja twarog z oliwa i pomidorem.
Chyba troszke przesadzilam zmigdalami,bo brzuszek sie odzywal po raz kolejny.Musze bardziej przylozyc sie do proporcji w tluszczach:)
1260660702000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 13 grudnia 2009 08:44
zakup sobie olej lniany naprawdę polecam jak z wypróżnianiem? lepiej czy dalej problemy ? ustalmy że raz na tydzień zrobisz sobie jeden oszukany posiłek niech to będzie niedziela na przykład i zjesz co chcesz psychika na pewno odpocznie a i metabolizm troch e ruszy
Postaram sie poszukac tego oleju lnianego. Od tamtego czasu,gdy poleciles mi siemie i otreby wyprozniam sie codziennie :)
A z tym cheat mealem to wydaje mi sie ciezka sprawa,znaczy chcialabym bardzo,ale boje sie,ze potem bede miala wyrzuty.Strach mnie tez ogarnia gdy mysle o swietach,a nie chce w te dni liczyc kcal,boje sie co bedzie potem ... :(
1260812497000
SFD
Wysłana - 14 grudnia 2009 18:57
Nic nie będzie potem. W święta nie licz kcal. W ogóle radziłbym nie liczyć. Przecież nikt Ci nie każe się przejadać a pare dni odstępstw od diety Cię nie zabije
Ja postanowiłem, że w te święta będę jadł to co wszyscy. W tamtym roku jadłem 1800 kcal w grudniu i to nie było fajne :D
1260813456000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 14 grudnia 2009 19:59
super że wróciło do normy jeśli się boisz zacznijraz na 2 tyg a święta obowiązkowo odpuśc
za pol godzinki trening :) troszke mi sie przesunelo o 1 dzien do tylu,bo w piatek jedziemy na wycieczke,wiec nie bedzie czasu pocwiczyc :) kurcze nie wierze,ze to juz 5 tydzien bedzie lecial :)
Za mna kolejny trening -5 obwodów :) Jestem zadowolona ,bo efekty widac ;) ale bardzo denerwuja mnie wystajace zyly,zawsze bylo je u mnie widac ,ale gdy zaczelam cwiczyc zrobily sie bardziej wypukle. Jeste jeszcze cos ,gdy cwicze to strasznie mi zasycha w ustach, wtedy duzo pije,ale za chwile to sie powtarza.
Dieta z dzisiaj sniadanie Płatki owsiane 90 Migdały 15 Mandarynki 50 Rodzynki suszone 11 Otręby pszenne 10 Siemie lniane 5 białko z jaja 35
w szkole(x 2) chleb zytni 70 Jaja kurze - JEDNO średnie jajko (60g) 100 Migdały 15
jajko,migdały,sok pomidorowy
około treningowo(godz 15.30 i 18.30 trening 17.00) 50 g kaszy,60 g kurczaka
kolacja ok 21 50 g twarogu 20 g oliwy i pomidory
Jutro jade na wycieczke i troszke musialam dopasowac posilki do mozliwosci czasowych śniadanie ok 5.30 jak wyzej 9.00 jajko z 15 g migdalow sok pomidorowy przed 11 100 g serka wiejskiego 6 % i migdały nastepnie ok 14 chleb zytni z jajkiem i migdalami 17.00- tunczyk,oliwa,pomidory,bialko z jajkiem 20.00 - 50 g twarogu i oliwa zostanie ok 100 kcal do bilansu przed snem :)