Dieta z dzisia,oczywiscie 2000kcal :) śniadanie:70 g płatków owsianych,jabłko 250 g,rodzynki 10 g,migdały i orzechy laskowe razem ok 15 g ok 550 kcal w szkole: chleb zytni z jajkiem ,pomidoremi 15 g migdałów ok 300 kcal jajko z 20 g laskowych i sok pomidorowy ok 300 kcal chleb zytni z jajkiem i pomidorem i 15 g migdałów ok 300 kcal podwieczorek 120g kurczaka,15 ml oliwy pomidory 400 g i brokuły ok 330kcal na kolacje zjem twaróg z oliwą i warzywami
W dni NT staram sie ograniczyć ww,kurcze wydaje mi sie ze tyle jem a tu musze sie martwic zeby chociaz gdzies jeszcze wcisnac te tluszcze:)no i jestem ciekawa kiedy moj organizm przywzyczai sie do takiej ilosci orzechów,bo dzis brzusiu o sobie ladnie przypomnial ;)
1260209820000
marta1223
Wysłana - 10 grudnia 2009 18:09
Wczoraj kolejny dzien treningowy z act,zwiekszylam ciezary np.przysiady z obciazeniem ok 6,5 kg,na biceps ok 3 kg na reke(dzisiaj lekkie zakwasy),zrobilam 3 obwody,ale wydaje mi sie ,ze od piatku zaczne z czterema:)
Dieta z wczoraj: śniadanie:90 g platkow owsianych,maliny,mandarynka,rodzynki,15 g orzechów jogurt w szkole:sałatka z jajka oliwy migdałów pomidorów(2x) pol godziny przed treningiem 50g kaszy 70 g kurczaka po treningu to samo kolacja:50 g twarogu,10 g oliwy,kawalek marchewki,pomidory
Wydaje mi sie,ze mięśnie powoli zwiększają sie:)tzn.biceps juz ladnie sie wyroznia,i gdy robie przysiad to nie wystaje mi kosc,ale da sie zauwazyc kawalek mieska ;)Rece wydaja mi sie jakies takie bardzo duze,zwlaszcza w okolicach bicepsa i tricepsa,nie chce,aby mi sie jakos strasznie rozlosly i nie wiem za bardzo co zrobic,moze cwiczyc nadal,lecz jednak z mniejszym obciazeniem i np.mniej pompek?
Drobne zmiany na wadze tez sie pojawily. Waga juz nie pokazuje 49,8kg ale 50,6(we wtorek rano) i 51 dzis.Z tym,ze mam maly problem ta pierwsza waga pokazywala sie z rana zaraz po wyproznieniu,a te kolejne niestety bez zalatwiania. Ostatnio mam z tym male klopoty.Przez ostatni czas,gdy zwiekszalam kalorie zalatwialam sie codziennie,a czasem nawet 2 razy na dzien co mnie bardzo cieszylo,ale od ponad tygodnia ciezko mi to idzie.Staram sie zalatwiac kazdego dnia,ale przychodzi to z wielkim trudem.Nie wiem co jest tego przyczyna,pije duzo wody,zielonej herbaty,blonnik tez oczywyiscie jest w diecie.Nie chcialabym brac zadnych lekow przeczyszczajacych,lub robic to kawa itp.aby nie przyzwyczaic organizmu,bo ponoc tak moze byc.I kurka nie wiem co poradzic.
Waga takze
1260464979000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 10 grudnia 2009 18:18
pamietajk progresja jest ważna ile masz w łapie?? są różne poglądy mnie się podobają takie kobiety co do załatwiania spróbuj dodać do owsianych trochę otrąb pszennych a także włącz do diety siemie lniane najlepiej mielone a jeśli problemy beda nadal pij je zagotowane pomoże
Jeszcze niedawno byłaś załamana stratą mięśni, a teraz boisz się, że Ci się łapa rozrośnie :). Ale to świetnie!
Tym wypróżnianiem też się tak nie przejmuj. Spróbuj zwiększyć ilość błonnika (j.w - siemię jest dobre). Ale wydaje mi się, że jak wypróżnisz się raz na 2 dni a nie codziennie to tragedii nie będzie.
1260468299000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 10 grudnia 2009 19:09
generalnie powinna codziennie się wyróżniać było by najlpeiej
chodzi o to ,ze chcialabym odbudowac miesnie,ale wolalabym aby teraz poszlo bardziej w nozki i pupe :p a w lapie 24 cm :D ale zauwazylam,ze po treningu jest wieksza ,byc moze tak mi sie wydaje,ale nastepnym razem zmierze.
1260470735000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 10 grudnia 2009 20:59
proponuje zacząć ją cwiczyć dokładniej i na pewno będzie taka jak ci się śni