Temat Marty1223 i jej powrót do zbilansowanej diety zdjęcia str. 36 i 65
kostek1221
Wysłana - 01 grudnia 2009 15:00
I nie boj sie ze utyjesz jedzac 4 -5 posilkow dziennie poprawi sie twoj metabolizm i organizm bedzie wszystko dobrze pozytkowal jak juz to przybedzie ci troche misni dzieki cwiczeniu przez co tweoja sylwetka nabierze ladnych ksztaltow ...
1259676001000
marta1223
Wysłana - 01 grudnia 2009 16:11
dzięki kostek :) juz troszke minelo od tego mojego przestawiania i wydaje mi sie ze lepiej jest ,a co do tych posilkow to i z 6 zdarza mi sie wciagnac-taki rytm dnia :)
1259680303000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 01 grudnia 2009 16:22
marta karkówkę i inne tłustsze mięsa możesz spokjnie właczać zwłaszcza do posiłków białkowo tłuswzczowych rybki oczywiście też
dobrze smpa postaram sie dostoswoac do Twojej uwagi :)
Wczoraj trening act 3 obwody,ale pod koniec chyba sie nie przykladalam bo cos malo sily mialam, najwyzej przez nastepny tydzien tez powalcze z trzema :) i oczywiscie 2000 kcal ( b:2,3g;ww:4;t:1,6) śniadanie: jabłko(udało mi sie wcisnąć :D ,70 g płatków owsianych,migdały,maliny, troche jogurtu,rodzynki w szkole: kanapka z jajkiem,migdałami,serekiem wiejskim,pomidorem
2 x sałatka z jajka,oliwy,brokułów i pomidorów przed i po treningu :50 g kaszy i 65 g tunczyka podwieczorek:jajko,oliwa, pomidory,papryka kolacja:twaróg,oliwa,pomidory i brokuły
Dzisiaj troszke trudniej mi bylo dobic do tych 2000 na sile docisnelam 1900 snidanie jak wyzej w szkole 3 kanapki z chleba zytniego z jajkiem,piersia z indyka,orzechami włoskimi podwieczorek 120 g piersi z indyka,pomidory,oliwa,migdały na kolacje zjem twaróg albo serek wiejski z oliwa i warzywami Razem ok 1900 t:1,6;b:2,1;ww:3,7 ie Chyba dobrym rozwiazniem byloby ograniczen ww na rzecz wiekszej ilosci tłuszczu zwłaszcza w dni nietreningowe.
A tak zchodzac z tematu,dostalam wczoraj znowu miesiaczke(po 2 tygodniach), albo wszytsko powoli stara sie wrocic do normy,albo hormony wariują :(
1259864618000
kostek1221
Wysłana - 04 grudnia 2009 12:02
jak masz problem ze zmeczeniem pod koniec treningu to w posilku przedtreningowym mozesz zjesc troche tluszczu np lyzka oliwy i zamiast tunczyka jedz mieso chude w okolicach treningu na sniadanie zamiast jablka i jogurtu trzeba bylo zjesc 2 jajka jesli chodzi o ograniczenie ww i zwiekszenie tluszczy w nietreningowe to mozesz sprobowac ale nie redukoj ww do 0 tylko ja juz mozesz troszke uciac
1259924574000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 04 grudnia 2009 12:10
marta1223 w nie treningowe możesz obciąć ww jak najbardziej na korzyść tłuszczu skoro nie możesz zaspokoić zapotrzebowania miesiączka myślę że powoli wraca do normy i organizm odzyskuje równowagę ważne że obyło się bez hormonów
Z tymi www bede kombinowac :) jutro sie zwaze i zrobie pomiary,wstawie do wgladu.Musze sie tez zebrac zeby wstawic zdjecia,moze lepiej bedzie ocenic to wszysko.
Wczoraj act,ale nie jestem zbytnio zadowolona,w 3 obwodzie mialam malo sily i niezbyt dokladnie wykonywalam cwiczenie :( jutro nastepny dzien treningu,zobaczymy jakto bedzie wygladac.Najgorsze sa pompki waskim ustawieniem rak,po 8 powtorzeniu nie mam sily sie podniesc.
A dieta wygladala tak śniadanie: jabłko ,70 g płatków owsianych,migdały,maliny,jogurt,rodzynki w szkole: kanapka z jajkiem,migdałami w dwoch posilkach :jako 15g migdałów przed i po treningu :50 g kaszy i 65 g krewetek podwieczorek:jajko,oliwa, pomidory,brokuły kolacja:twaróg,oliwa,pomidory
Dzisiaj sniadanie jak wyzej,potem zjadlam 40 g platkow owsianych(i juz do konca dnia nic z ww procz warzyw),40g kurczaka,migadały,300 g pomidorow na obiad planuje zjesc lososia z jakimis warzywami i orzechami
Zauwazylam jeszcze ze mam chyba bardzo pojemny zoladek,bo duzo musze w siebie wcinac warzyw zeby poczuc sie najedzona ;p
POwyzsza notke mialam wrzucic wczoraj,ale mialammaeprblemy z wyslaniem:) Jutro podsumuje dzisiejszy dzien bo malutko czasu mam.
1260124915000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 06 grudnia 2009 21:01
wrzuć zdjęcia jak będzie miała ocenimy jeśli będzie ładnie może cos zwiększymy byś rosła w siłe
Dokładnie. Fajnie się ogląda dawne zdjęcia. Można powspominać dawną głupotę ;)
W diecie nie ma się czego przyczepić. W ACT to normalka, że słabniesz wraz z kolejnym obwodem. Ja bardzo dobrze wspominam ten trening, bo czułem po nim że żyje ;). Pompki wąskie to faktycznie masakra. Ale jeśli na każdym kolejnym treningu zrobisz choćby jedną pompkę więcej, to znaczy że notujesz progres :). A o to chodzi.
Mam nadzieje, że nie chudniesz na tych 2000kcal ;).
1260130425000
marta1223
Wysłana - 06 grudnia 2009 23:27
Po tych cwiczeniach(mimo,ze sa bardzo wykanczajace)o wiele lepiej sie czuje i psychicznie i fizycznie:)
Rossi juz nie chudne,waga sie trzyma,ale dokladnie jeszcze sprawdze ,bo wazenie przelozylam na jutro :) Na tych pompkach staram sie cisnac jak tylko moge:)
Za mna dzis kolejny trening act,w nastepnym tygodniu powalcze jeszcze z trzema obwodami,potem ewentualnie przejde na wiecej lub zwieksze trudnosc cwiczen:)
A sniadanko jak poprzednio przed i po treningu kasza z kurczakiem nastepnie kurczak z migdałami i warzywami potem warzywa jajko migdały a na kolacje twaróg z oliwa i warzywami
Jutro mniej ww ale za to ile tłuszcz:D mam nadzieje,ze nic mi nie siadzie od ilosci orzechow ktore zamierzam zjesc:) ale to rozpisze jutro.