Temat Marty1223 i jej powrót do zbilansowanej diety zdjęcia str. 36 i 65
marta1223
Wysłana - 19 listopada 2009 18:24
A wiec od jutra jade na 1800 kcal( 4,5 g ww/kg)-wiem ze znow sie przeciagnelo. Ostatnio duzo nie pisalam bo,nie mialam czasu,ale wszystko zapisywalam na kartce i umieszcze tutaj :) Ostatnio w diecie byli i upadki i wzloty. Czasem jestem bardzo zdeterminowana,wierze,ze uda mi sie odbudowac choc te 1,5 kg miesnia ,ale czasem czuje ze brak mi sil i nie dam rady temu wszytskiemu podolac. Tak bym chciala przestac sie nad sobą rozczulac,ale to chyba to odchudzanie ladnie mi popsulo psychike.
Oto straszne dieta z poniedzialku( zapomnialam kanapek do szkoly i bylam skazana na pobliskie sklepy :() sniadanie :jak zazwyczaj I posielk w szkole: 3/4 bulki alpejskiej,niby taka z ziarnami ale nie podobala mi sie za bardzo, do tego 150 g jogurtu naturalnego II- bulka fitness ok 80 g kupiona w lidlu (w skladzie podawali :drozdze,sol,cukier,maka zytnia i pszenna,siemie lniane,orzechy,jajka) plus 100 g jogurtu III pół bułki fitness,150 g jogurtu (staralam sie z kazdym posilkiem zmniejszac ilosc ww) podwieczorek:120 g mintaja, oliwa z oliwek warzywa, koalcja: warzywa, oliwa z oliwekie Do tego koszykówka na wfie i lekkie cwiecznia w domu ok 45 minut podskoki na skakance,pajacyki,brzuszki
Wtorek śniadanie standardowe:) w szkole 3 x kanapka z pumpernikla z twarogiem,jajkiem,orzechami i pomidorem podwieczorek(mamuska nie kupila mi piersi :( )- 150 g serka wiejskiego,oliwa i warzywa kolacja twarog ,oliwa i warzywa Do tego troche cwiczen.
Środa. Tu chcialam sprobowac odbyc I trening,chyba daleko jeszcze do atc. Nie wiem czy czasem nie za duzo czy nie za malo,dodam tylko ze mam zakwasy na lydkach i rekach(głownie trójgłowego ramienia) A dzien i dieta wyglądały nastepująco: sniadanie normalka w szkole I pumpernikiel z twarogiem,warzywami,jajkiem i orzechami II i III - 50 g kaszy gryczanej ,pomidory,twaróg,pół jaka,orzechy przed treningiem i po treningu -kasza i 60 g kurczaka na kolację twaróg z oliwa i duzo iloscia pomidorów :)
Wykonalam takie cwiczenia: rozgrzewka : pajacyki i podskoki na skakance przez ok 10 minut 15x unoszenie nog do pionu w lezeniu 20 x wspiec na palce na książkę 15 pompek w podporze tylem 30 x uginanie i prostowanie reki trzymajac 0,5 l wody (dłon jakby skierowana do wewnatrz wiec chyba cwiczylam biceps) 30 x uginanie i prostowanie reki trzymajac 0,5 l wody lae teraz reka jkaby na zewnatrz ,chodzilo mi o cwiczenie przedramienia 5 x 15 spięć brzucha w lezeniu na plecach z nogami ugietymi 35 krótkich spięć brzucha 20 przysiadów odchylanie do tylu w lezeniu na brzuchu.
Wiem,ze mistrzostwo swiata to nie jest :( i bede musiala jeszcze troszke poczytac.
Martwi mnie troszke jedna rzecz. Dzisiaj sie zwazylam i waga pokazuje 200 g mniej niz tydzien temu, nie wiem czy nie bylo to spowodowane menstruacja i zatrzymywaniem wody w organizmie,ale boje sie zeby moje miesnie nadal sie nie spalaly.
1258651488000
SFD
Wysłana - 19 listopada 2009 21:17
200g mniej to nie 5 kg ;) Przecież takie wahania wagi są normalne u każdego człowieka. Większe też.
Trochę późno wskakujesz na te 1800 kcal ;) Masz dość dużą aktywność, zaczynasz treningi z obciążeniem, przydałoby się dorzucić chociaż do 2000 kcal jeśli ćwiczysz :) Podejrzewam, że przy przyspieszonym metabolizmie i sporej aktywności możesz teraz nawet chudnąć.
Ten trening troszkę nie zgadza się z założeniami Mawashiego. Poczytaj jeszcze o tym ;). Na pierwszych stronach mojego dziennika tr. możesz zobaczyć jak ćwicze ACT.
Nie przejmuj się pojedyńczymi wpadkami w diecie. Uwierz w siebie. Odbudujesz mięsień. Kwestia tylko i wyłącznie samozaparcia.
Jakbyś chciała kiedyś pogadać, to możesz napisać do mnie na gg: 6543874. Z doświadczenia wiem, że rozmowa z kimś kto to sam czegoś takiego doświadczył bardzo pomaga ;)
1258661834000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 19 listopada 2009 22:44
jeszcze dodam od siebie ... jeśli nie masz co jeść kup serek wiejski pestki z dynii i zamiast bułek lepszy będzie chleb razowy nie zjesz całego ale będziesz w miarę zjadać tyle co zakładasz pozdr
dziękuje rossi,ze tyle mi pomagasz ,to naprawdę podtrzymuje na duchu w takich chwilach :) odezwę sie do Ciebie tak szybko jak tylko znajde wolną chwilkę. Poczytam jeszcze o tych treningach i jak najszybciej postaram się dobić tych 2000 kcal bez żadnych oszustw. Już o wiele lepiej się czuje, mimo,ze jednak na cialo zwraca sie duza uwage(nawet mimo niedowagi),ale bede z tym walczyc. Obiecalam sobie ze nigdy wiecej nie bede wracac do mysli sprzed ostatniego czasu,ale starala sie poprawic swoje zycie najlepiej jak tylko potrafię :)
A co do miesni wiem ,ze musze być cierpliwa cierpliwa i jeszcze raz cierpliwa ;)
1258667360000
marta1223
Wysłana - 19 listopada 2009 22:50
dzięki s.m.p.a :D
1258667451000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 19 listopada 2009 22:53
spoko robie co do mnie należy 3mam kciuki cały czas pozdr
Za mną kolejna próba treningu ,staram sie nie poddawać ,mimo,ze były i ciężkie momenty, ale moze najpierw dieta :)
śniadanie:płatki owsiane,maliny,orzechy laskowe,mleko,rodzynki II śniadanie: pół jajka,50 g ryżu brązowego,orzechy laskowe i kawałek piersi z kurczaka przed treningiem: 50 g kaszy gryczanej i ok 60 g kurczaka po treningu:jabłko i 60 g piersi z kurczaka kolacja:50 g schabowego pieczonego,dużo warzyw i 2 łyżeczki oliwy z oliwek
No i w końcu trening ,nie wiem na ile wykonałam go dobrze ale starałam się.Wykonałam 1 obwód,myślę,zeby od środy s próbować z dwoma :)
rozgrzewka 10 min na skakance, pajacyki, krążenia ramion z biegiem w miejscu 15 razy podnoszenie w lezeniu nóg do pionu 15 x nozyce poziome wspinanie na lydkach na jednej nodze po 15 razy 20 przysiadów z obiążeniem ok 4 kg 15 pompek damskich z szerokim rozstawieniem rak 15 pompek z wąskim rozstawieniem rak( i tu myslalam ze umrę,pot strasznie się lał a rąk potem nie czułam :) jednak teraz juz jest dobrze i ciesze sie ze udalo mi sie je zrobic,zastanawiam sie tylko czy jak zaczne 2 obwody,to nie robic ich w podporze tyłem,bo 2 serii to raczej nie pociągne :) 15 razy uginanie rak z obciążeniem 2 kg(biceps) 15 uginanie rąk z obciazeniem 2 kg (przedramię) - tu też odczułam ćwiczenie :) 30 razy odchylenia do tyłu w lezeniu na plecach rozciąganie ok 10 minut
I to by było chyba na tyle :)
Mam jeszcze pytanko.Od wtorku lub srody planuje wskoczyć na 1900 kcal. Obecnie jestem na 1,2 g tłuszczy.1,8 g białka i 4,5 węgli. Czy dołożyć te 0,5 g wegli,czy lepiej zwiększyć ilość tłuszczy i białka? Raczej jestem endomorfikiem i wydaje mi się to troszke duzo.
1258927482000
s.m.p.a. ODŻYWIANIE
Wysłana - 22 listopada 2009 23:18
zdecydowanie dałbym białka na 2g ww do 4 g reszta tłuszcze reszta ładnie zobaczysz jak za niedługo będzie Ci się sylwetka zmieniała robisz jakieś zdjęcia dla porównania?
Dopóki będzie na minusie energetycznym, raczej nagle nie zobaczy zbyt wielu mięśni ;) Ale dołożysz kcal, metabolizm przyśpieszy i będzie naprawdę dobrze ;)
Po treningu zjadaj węgle złożone. Samo jabłko nie wystarczy. ;)
P.S A po ostrym odchudzaniu każdy myśli że jest endomorfikiem ;)
Zmieniony przez - rossi_ w dniu 2009-11-23 14:12:25
1258981905000
marta1223
Wysłana - 23 listopada 2009 18:06
rozumiem :) i zastosuje się do tych proporcji :) narazie nie robię zdjęć ,ale od dwóch tygodni sie mierzę,z tymi tłuszczami to mam zawsze problem ,bo mimo ,ze mam wyliczone ne kcal to ich zawsze brakuje.
Dobrze rossi,wiec postawie na kasze ,ryz itp. ale tak dawno jabłuszek nie jadłam i normalnie czulam sie jak w raju ;D
A więc niekoniecznie musze byc endomnorfikiem? bo troszke nie rozumiem i nie wiem jak to jest z kobietami ;)