Wysłana - 01 maja 2009 20:05 Przeniesiony przez apokalipsa z działu 'Trening dla zaawansowanych'.
Sprawdź swoje BMI
Witam, mam do Was pytanie. Otoz cwicze ponad rok i ostatnio zaczalem powaznie zastanawiac sie nad technika wyciskania na klate. Jak sie powinno to robic - tz pompujac (czyli nie prostowac lokci) czy normalnie od samej klatki do wyprostowanych lokci? Czym to sie rozni? Niby wiem ocb ale wole miec o tym szersze pojecie
Ja wiem tyle, że gdy prostujesz na max ręce, to ciężar spoczywa na kościach, przeciążają się stawy łokciowe i ( skoro ciężar spoczywa na kościach) to mięśnie tracą napięcie. Tyle z mojej strony, lepiej nie prostować do końca. Pozdr
1241201374000
lMathew
Wysłana - 01 maja 2009 20:13
Dokladnie j/w.
jak prostujesz ręce do końca to blokujesz staw i praktycznie nie ma napięcia mięśniowego dlatego wyciskać powinno się tak, żeby przez cały czas trzymać sztangę mięśniami, i cały czas kontrolować jej ruch - nawet kosztem zmniejszenia obciążenia
Szczerze mowiac to to wiedzialem ;] ale dzieki za upewnienie mnie w tym.
pzdr
1241203474000
Moocarz
Wysłana - 01 maja 2009 23:16
Jeżeli ćwiczysz na masę, to podczas serii nie blokuj łokci. Musisz molestować klate bez opamiętania. Jeżeli jednak ćwiczysz bardziej pod kątem trójboju, to nie wiem czy dasz radę bić rekordy i zwiększać siłę wielkimi ciężarami w ten sposób. A tak co do techniki to pamiętaj o mostkowaniu, bo ostatnio nam kolega na barki narzeka, a lepiej zapobiegać niż leczyć. :)