Przyjmowanie jakichkolwiek hormonów syntetycznych z zasady powoduje wstrzymanie produkcji własnej organizmu. Jeśli chodzi o hormony płciowe, odbija to się na produkcji własnego testosteronu (u kobiet głównie przez korę nadnerczy), a to akurat podstawa wszelkiego anabolizmu mięśniowego. Dochodzi oczywiście produkcja serotoniny spowodowana przez hormony kobiece, ale trudno mi powiedzieć w tej chwili, jak dalece się różni ta wymuszona przez pigułkę od stanu naturalnego.
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..." 
Ekspert -
