Witam. Od dluzszego czasu obserwuje ten topic i jestem pod wrazeniem wiedzy Michalinio & bodymaker'a. Mam do Was prosbe o rozpisanie mi odpowiedniego treningu. Ponizej przedstawiam jak wyglada moja sytuacja. Otoz, 2 lata temu gralem w juniorach, w klubie z mojego miasta (pozycja: prawoskrzydlowy badz napastnik). Po zdaniu matury zaprzestalem gry w klubie (wyjazd na studia). Przez caly rok nie mialem praktycznie zadnego kontaktu z pilka (od czasu do czasu tylko pokopalem troche z kolegami na boisku). Tak wiec do dnia dzisiejszego mialem ponad rok przerwy w grze. Teraz pod koniec wrzesnia podjalem decyzje, ze zrobie wszystko, aby odzyskac forme i znalezc miejsce w druzynie seniorow mojego klubu. Sprawa jest jednak o tyle skomplikowana, iz studiuje w innym miescie niz moj klub i dlatego nie mam mozliwosci uczestniczenia w treningach klubowych. Pogodzilem sie z tym, ze ten sezon takze moge spisac na straty (raczej niemozliwe, aby udalo sie mi wskoczyc w tym sezonie do druzyny, bo jak powiedzialem, nie bede mial mozliwosci trenowania z druzyna w sezonie). Dletego moim celem jest teraz, odbudowa formy do konca maja 2006. Nastepnie w czasie wakacji bede chcial pojechac z druzyna na oboz i przekonac do siebie sztab szkoleniowy ;) Chce zaczac juz teraz trenowac indywidualnie, gdyz przez ten rok, w ktorym nie mialem stycznosci z pilka, moja kondycja jest fatalna ( :( ), a takze brak kontaktu z pilka zrobil swoje :/ Dni w jakie moge trenowac to: poniedzialek (godziny przedpoludniowe), sroda, sobota, niedziela.
Bede bardzo wdzieczny za porady oraz rozpisanie mi szczegolowego planu treningowego.
Z gory dziekuje i pozdrawiam.
1127856398000
bodymaker
Wysłana - 28 września 2005 17:30
Powiem ci tak ... zapisz się do klubu w tej miejscowości w której studiujesz, obojetnie w jakiej jest lidze. Musisz grać, trenować z zawodnikami. Jeżeli nie masz kontuzji to musisz trenować z jakąś drużynom, nic ci tego nie zastapi. Oprucz tego możesz robić trening indywidualny, uzupełniający. Ale staraj się załapać na pół/ cały ten sezon w innym klubie. Przepracuj okres przygotowawczy. Nic ci tego nie zastąpi. Trening indywidualny bez obcowania z innymi zawodnikami może spowodować szeroko pojęte twoje nieogranie, nieobycie z grą na dużym boisku. Także gorąco polecam ci jakiś klub. Co o tym sądzisz jest jakis taki możliwy klub jak się zapiszesz skombinujemy jakiś trening uzupełniający, szkoda tracić roku.
Zmieniony przez - bodymaker w dniu 2005-09-28 17:32:25
Czesc bodumaker mam do ciebie prozbe bardzo warzna mam pytanie co to dryblingu poniewarz znam duzo zwodow a nieraz jak je robie to trace pilke moze mi podsunierz cosik (moze dlatego ze zadaleko lub za blisko je robie i mam pytanie czy jak robie zwod to czy musze sie patrzec na nogi prezciwnika mozesz mi to wytlumaczyc ???)
1127923082000
bodymaker
Wysłana - 28 września 2005 18:32
w zwodzie chodzi o to aby zamarkować że idziesz w jedną stone a ty zabierasz piłke i idziesz w drugą. Aby opanować jakiś zwód poprostu go wykonuj, a praktyka będzie powodowała coraz większa perfekcje. Ja polecam jednak aby do nauki zwodu wykonać cały ciąg metodyczny ... czyli rozbić zwód na poszczególne elementy i szlifować je po kolei.Najpierw zamarkuj zwód bez piłki, później piłka niech stoi w miejscu a ty podbiegasz i robisz zwód. Później rób zwód po prowadzeniu piłki w lrkkim truchcie, potem w szybszym biegu. Następnie rób zwód przed statycznym przeciwnikiem lub pachołkiem. Potem niech przeciwnik naprawde niech spróbuje ci odebrać piłke. Takie rozbicie całego dryblingu na części składowe bardzo pomaga i nie doprowadza do błędnego wykonywania poszczególnych elementów które muszą później stanowić całość. Są oczywiście tez zwody wykonywane niejako w miejscu, je tez możemy tak rozbijać. Ale fundamentem o którym nie możemy zapomnieć jest prowadzenie piłki w różnych kierunkach (swobodne) i proste zwody. Dopuki nie opanujesz do perfekcji podstaw nie możesz żucać się odrazu na głęboką wode. Zwody później wykonuje się ntuicyjnie i raczej nie patrzy się na nogi przeciwnika, zwód zawqsze musi być dynamiczny i energiczny aby spełnił swoje zadanie
Wiesz, bodymaker, to byloby najlepsze rozwiazanie, ale... to nie jest takie proste :/ Niby moglbym pograc sezon tam gdzie studiuje, ale problem w tym, ze moja karta zawodnika jest nadal w moim rodzimym klubie. Wiesz, istnieje jakas nadzieja, ze uda sie mi grac w moim rodzimym klubie juz na wiosne, z tym, ze trenowac z nimi w czasie rundy jesiennej praktycznie nie bede mial mozliwosci. Dlatego wlasnie, chce ten okres przepracowac indywidualnie - jak najlepiej. :/
1127926935000
bodymaker
Wysłana - 28 września 2005 19:18
ale właściwie trudno coś konkretnego poradzić, poniewaz to w zimie w okresie przygotowawczym naładujesz akumulatory. Terazo to rób ćwiczenia czysto techniczne. Strzały, podania, prowadzenie piłki gra głową, rościągaj się regularnie i biegaj w terenie, ty nie masz budować formy ty masz powrócić do piłki. Najlepiej jakbyś miał jak najczęstszy kontakt z piłką. W zimie przed okresem przygotowawczym pograjcie z kumplami na sali.