Moglby mi ktos opisac funkcje ofensywne palki typu Tonfa?szukalem w internecie ale sa 2 zdania i nic wiecej wiec jak ktos by mial cos ciekawego do napisania to z gory dziekuje.
Niebój sięZyciaUwierz ze zycie jestWarte tego aby jePrzeżyć a twojaWiara cię w tymUmocni
na pewno są to uderzenia,można tez wykonać chwyty transportowe,chwyty obezwładnające,pchnięcia-nie wiem czy to cie zadowoli
Zmieniony przez - Dawidek@ w dniu 2008-01-14 15:30:06
Życie to boisko,na którym nie gra się czysto.
1200320961000
MASTIF 7
Wysłana - 14 stycznia 2008 15:36
Funkcja czynna (ofensywna) – polega na wykonywaniu uderzeń, pchnięć, zamachów, podcięć, zahaczeń, nacisków na miejsca neuromuskularne, stosowaniu chwytów transportowych i obezwładnień, jest to funcja ataku. Tylko to na temat znalazlem w necie .Moglby ktos opisac szczegolowo funkcje ofensywne np jak wykonujemy podciecie zamach pchniecie taka palka bo nie mam pojecia .
Niebój sięZyciaUwierz ze zycie jestWarte tego aby jePrzeżyć a twojaWiara cię w tymUmocni
1200321367000
Dawidek@
Wysłana - 14 stycznia 2008 15:58
trudno bedzie ci opisac wszystkie techniki jakie możesz wykonac z pomocą tej pałki.Trzeba by to pokazać np podcięcie-łapiesz dłuższy konie a krótszy(rękojeścią)umieszczasz za nogą przeciwnika,wtedy dynamicznie ciagniesz pałke do siebie,przeciwnik leży a ty robisz z nim co chcesz
Życie to boisko,na którym nie gra się czysto.
1200322682000
Dawidek@
Wysłana - 14 stycznia 2008 16:02
może to ci troche przyblizy sprawe
Zmieniony przez - Dawidek@ w dniu 2008-01-14 16:06:22
Życie to boisko,na którym nie gra się czysto.
1200322943000
słaby 56
Wysłana - 14 stycznia 2008 16:33
Jeśli chodzi o tonfę,to z doświadczenia powiem,że bardziej służy to do uderzeń i pchnięć,niż do założenia chwytów transportowych i dźwigni.Te bajery zawsze wychodzą na treningach,lecz w sytuacjach dynamicznych,zagrożenia i stresu nie ma na nie czasu,ciężko je pamiętać,poza tym żeby założyć jakąś dźwignię lub chwyt typowi,to trzeba i tak najpierw mu przy.p.i.e.r.d.o.l.ić, żeby go lekko rozmiękczyć i rozkojarzyć bólem(szoker),bo nikt nam rączki sam podawać nie będzie,raczej będzie nam utrudniać podjęcie interwencji,niż pomagać a po szokerze założenie chwytu trasportowego lub wykonanie dźwigni może wyjść.Ja wolę korzystać z batona,bo czasami samo jego wyciągnięcie powoduje uspokojenie gości(sprawdzone na bramce),bo w przeciwieństwie do tonfy,baton pojawia się znienacka w zasięgu wzroku,wcześniej schowany i zaskakuje ludzi jego rozłożenie,tonfa zaś cały czas jest w zasięgu wzroku przeciwnika,następuje oswojenie wzrokowe,gdy najpierw sytuację próbujemy uspokoić słownie .Jedyny mankament batona-regulacja prawna w naszym kraju
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Specjalista -
1200324819000
Dawidek@
Wysłana - 14 stycznia 2008 16:50
ja tam lubie tonfe ale faktycznie w obsudze jest dużo trudniejsza niz baton ,
Życie to boisko,na którym nie gra się czysto.
1200325856000
słaby 56
Wysłana - 14 stycznia 2008 17:12
Nie żebym kogoś zniechęcałKażdy wybiera co mu bardziej pasujeAle widziałem różne eksperymenty z tonfą.Była też taka sytuacja,że mój kolega jak mu gość uciekał,rzucił tonfą,trafił go i ten padł,a kolega podbiegł i go skajdankował,także do takich rzeczy nietypowych też się nadajeStosowałem też jako otwieracz do butelek,ale rączka szybko się zdziera
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2008-01-14 17:16:24
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Specjalista -
1200327147000
MASTIF 7
Wysłana - 14 stycznia 2008 17:44
dzieki chlopaki mam takie pytanko Wymien punkty kopniec jako cel ataku i nie wiem jak mozna sie rozpisac na ten temat?
Niebój sięZyciaUwierz ze zycie jestWarte tego aby jePrzeżyć a twojaWiara cię w tymUmocni
1200329065000
Mengistu
Wysłana - 14 stycznia 2008 17:48
Rzucanie tonfą to już porażka (no chyba, że ma się 100% pewności trafienia w gościa). Słyszałem relację ze zdarzenia, w którym policjant nie trafił rzuconą tonfą. Uciekający podniósł ją, w odpowiedzi na to policjant go postrzelił. Poszkodowanego znam, wielkim bandytą to on nie był - raczej osiedlowym watażko-idiotą. Sprawy pewnie by nie było gdyby nie rzucał tym cholerstwem.
1200329285000
Dawidek@
Wysłana - 14 stycznia 2008 17:49
no nie wiem tak na szybko to na pewno krocze,moze jeszcze low-kick