Witam!
Tfuuuu. Dzisiaj przyszedłem do domu aby załadować filmiki na youtube tak jak obiecałem. Włączyłem komputer, chce instalować oprogramowanie do aparatu a tu mi wyskakuje błąd krytyczny- ale zacząłem klnąć. Już sobie myślę- wczoraj dzień udany ( no prawie;-0 ) nie było żadnych niespodzianek w szkole a po powrocie z niej obiadek, godzinka odpoczynku i na siłownie.... Ale niestety nie skończyło się tak różowo jak chciałem... i tak z dużym niezadowoleniem położyłem się spać o 22,00.
Dzisiaj standardowo rano na czczo porcja Cp i do tego 2 kaspy TSE- w niedziele liczyłem je bo dostałem od kumpla i naliczyłem 88 kapsułek- warto mieć takich kumpli

. Obmyśliłem dawkowanie i wyszło mi że będę je przyjmował przez najbliższe 2 tygodnie ( równo co do dnia) i później przejdę na Thermala.
Oczywiście wracając do wczorajszego dnia to dieta trzymana w jak najlepszym porządku. Śniadanie, obiad itd. wszystko jak na pierwszej stronie

Jedynie co to muszę przynieść do babci orzechy bo już brakło a wczoraj wujek dostarczył ponad 100 jajek także nie będzie przez kilka najbliższych dni problemu ze śniadaniem

.
Wypadałoby napisać co nie co o suplach. Wczoraj pierwsza porcja Cp przysporzyła mi małe problemy. Przyzwyczajony do wsypania proszku do buzi i zapicia wodu brałem się udusiłem. Na szczęście nie było żadnych objawów bólu brzucha i po 30 min. zjadłem śniadanko.
Przed treningiem także zjadłem porcję Cp jednak zmieniłem sposób przyjmowania tego produktu. Od teraz 2 miarki wsypuje do szklaneczki które zalewam wodą i po wymieszaniu wypijam duszkiem. Smak dobry jednak pozostaje mi troszkę prochu na spodzie i muszę jeszcze dolać wody i wypić żeby nic nie pozostało. Też tak macie ??

TSE brałem przed śniadaniem-2 kapsy oraz drugi raz przyjąłem z obiadem - także 2 kapsułki.
Żadnego pobudzenia nie odczułem ale wydaję mi się ,że jeszcze nie czas żeby wysuwać takie wnioski- to dopiero 1 dzień.
~~~~~~~~~~~~~+++++++++~~~~~~~~~~~~~~
WYPIS Z TRENINGU Wczoraj odbył się pierwszy trening AL: czyli A Lekki który cech**ę się mały m obciążeniem i powolnym wykonywaniem każdego powtórzenia.
Podrzut siłowy- 20 kghttp://www.youtube.com/watch?v=bsokbFLCFzQ -PIERWSZE KILKA POWTORZEN WYKONANE Z FATALNA TECHNIKA JEDNAK TO CWICZENIE WYKONYWALEM PIERWSZY RAZ W ZYCIU TAKZE WIELE PRZEDE MNA. OGLADAJAC FILMIK I ANALIZUJAC BLEDY DOSZEDLEM DO WNIOSKU ZE:
-DUPA NIZEJ
-BEZ KOCIEGO GRZBIETU
-RECE WYPROSTOWANE PRZY PODNOSZENIU Z ZIEMI
-POWOLNIEJSZE WYKONYWANIE
-POWINIENEM DO GORY PATRZEC
Yates Rows- 30 kghttp://www.youtube.com/watch?v=OM31UOThljo TO CWICZENIE TAKZE WYKONYWALEM PO RAZ PIERWSZY W ZYCIU I TEZ DUZO BLEDOW. OTO DO CZEGO SAM DOSZEDLEM:
-MUSZE BYC BARDZIEJ POCHYLONY
-LOKCIE BLIZEJ CIALA- Z DUPY STRONY USTAWILEM KAMERE I MOZE TEGO NIE WIDAC
-KOLANA BARDZIEJ ZGIETE
-I WYDAJE MI SIE ZE LOPATKI TEZ POWINIENEM BARDZIEJ SCIAGAC
Pompki na poręczach- 12 powtórzeńhttp://www.youtube.com/watch?v=smh3kll67_0 -LIPA, LIPA, LIPA - NIE SCHODZILEM ZA NISKO
Wyciskanie sztangielek na skosie- 10 kghttp://www.youtube.com/watch?v=pOYieuFJYOo -OSTATNIE POWTORZENIA TO JUZ WEZEJ OPUSZCZALEM W STRONE KLATKI- NA KILKU PIRWSZYCH BYLO O WIELE SZERZEJ JEDNAK WOGOLE NIE CZULEM ZMECZENIA
-MUSZE USIASC WYZEJ
Uginanie w oparciu o udo- 4,5 kg - nie mam filmiku ale nie było co filmować, tutaj dobrze wykonane- chyba jedyne ćwiczenie :-]
-MALO ALE TAK SIE UMAWIALISMY Z DON GARCIA
Uginanie nóg- 2,5 kg -NIECH MNIE DRZWI SCISNA. MALY CIEZAR JEDNAK POWOLI BEDE ZWIEKSZAL BO BOJE SIE O KOLANO O ZDROWIE NAJWAZNIEJSZE.
-FILMIKU NIE MAM ALE UWAZAM ZE LADNIE POSZLO BO PRAKTYCZNIE NIE BYLO OBCIAZENIA
Wspięcia na palce- 35 kg x 4s. -TUTAJ ELEGANCKO POSZLO CHOCIAZ MUSZE ZALATWIC SOBIE JAKAS DESECZKE POD PALCE BO NIE CZUJE SIE KOMFORTOWO STOJAC NA 5-KILOWKACH
Sumo przysiad- 25 kg x 3shttp://www.youtube.com/watch?v=zl37CJ10LP0 -MALY CIEZAR ZE MOZNA BYLO COS OCENIAC JEDNAK BOJE SIE O KOLANO
Wiem, wiem, wiem ciężary strasznie małe a jaka technika. Cóż niektóre ćwiczenia wykonywałem pierwszy raz więc nie spodziewałem się pochwał ale niezadowolony jestem głównie ze skosu i z pompek.
Po treningu który trwał zaledwie 40 min. 5 min. spędziłem na rowerku.
Jutro trening BL do którego podchodzę z bojowym nastawieniem i którego postaram się nie spieprzać.
Ostrzegam wszystkich że ciężary przez pierwsze 2 tygodnie nie będą duże bo później mogę nie wydolić dlatego pisanie ,że "cieniutko z obciążeniem" , technika pożal się boże" jest zbędne gdyż wiem , że ciężar nie jest duży i technika nie za dobra ale po to prowadzę ten test by zrobić postępy. ~~~~~~~~~~~+++++++++++~~~~~~~~~~~~
Kamiru - Alles Klar 1 b. Tak jestem ze Śląska- wystarczyło popatrzeć w profil:-]. Dzięki mam nadzieję że test się uda.
emilooos- tiaa
Jeśli chodzi o następny trening i następny wypis to przyjdę w czwartek rano i także wrzucę filmiki. Dzisiaj po powrocie ze szkoły 2 kapsy TSE, 4-6 min. HIIT'u na rowerku i później obiadek i gdzieś 1 h po nim porcja Cp. Dzisiaj tak samo jak wczoraj czyli pierś, ryż i warzywa na patelnie

- już mi ślinka cieknie

wykonywałem pierwszy raz więc nie spodziewałem się pochwał ale niezadowolony jestem głównie ze skosu i z pompek.
Po treningu który trwał zaledwie 40 min. 5 min. spędziłem na rowerku.
Jutro trening BL do którego podchodzę z bojowym nastawieniem i którego postaram się nie spieprzać.
Ostrzegam wszystkich że ciężary przez pierwsze 2 tygodnie nie będą duże bo później mogę nie wydolić dlatego pisanie ,że "cieniutko z obciążeniem" , technika pożal się boże" jest zbędne gdyż wiem , że ciężar nie jest duży i technika nie za dobra ale po to prowadzę ten test by zrobić postępy. ~~~~~~~~~~~+++++++++++~~~~~~~~~~~~
Kamiru - Alles Klar 1 b. Tak jestem ze Śląska- wystarczyło popatrzeć w profil:-]. Dzięki mam nadzieję że test się uda.
emilooos- tiaa
Jeśli chodzi o następny trening i następny wypis to przyjdę w czwartek rano i także wrzucę filmiki. Dzisiaj po powrocie ze szkoły 2 kapsy TSE, 4-6 min. HIIT'u na rowerku i później obiadek i gdzieś 1 h po nim porcja Cp. Dzisiaj tak samo jak wczoraj czyli pierś, ryż i warzywa na patelnie

- już mi ślinka cieknie
