Ch**a buja - nic się nie wgrało. Zrobię teraz wypis i może łaskawie podczas mojej nieobecności reszta się wrzuci- jeśli tak to wrzucę je później 
++++++++++==========++++++++++
Wczoraj odbył się pierwszy trening 2 mikrcyklu na przysiadach więc zacząłem od 15powt.
WYPIS Z TRENINGU: - Przysiady ze sztangą: 15x45kg, 15x55kg, 15x65kg, 7x75kg
http://www.youtube.com/watch?v=Iq5ay0N_wgghttp://www.youtube.com/watch?v=EWnoonB58ok - Martwy ciąg: 15x55kg, 15x65kg, 15x75kg, 15x85kg, 5x95kg
http://www.youtube.com/watch?v=uFCwr7N6W4E - Wspięcia na palce: - 4s. x max - 70kg ( było gdzieś koło 25-45p. /seria)

- Przedramiona ( nachwyt i podchwyt) - 3s. x max - 25kg

- Brzuch ( brzuszki z obciążeniem na karku) - 4s. x 30p. x 5kg
Komentarz:- Przysiady ze sztangą- poszło elegancko do 65kg. 75 kg nie miałem problemów
do 3-4p. później było coraz gorzej. Sami oceńcie.
- Martwy ciąg- widzę na filmikach ,że z***ałem to ćwiczenie bo dupskiem niżej nie schodziłem. Jednak miałem na sobie podwójne spodnie i to tez komplikowało sprawę. Nie chce się wymigać- wiem ,że spieprzyłem... ; to ćwiczenie bardzo dobrze mi się wykonywało. Nie wiedziałem ,że zrobię aż tyle serie jak na siebie. 95 kg mogłem podnieść jeszcze 2-3 razy jednak dałem sobie spokój

="http://storage.sfd.pl/Content/buziaki/33.gif" />
- Brzuch ( brzuszki z obciążeniem na karku) - 4s. x 30p. x 5kg
Komentarz:- Przysiady ze sztangą- poszło elegancko do 65kg. 75 kg nie miałem problemów
do 3-4p. później było coraz gorzej. Sami oceńcie.
- Martwy ciąg- widzę na filmikach ,że z***ałem to ćwiczenie bo dupskiem niżej nie schodziłem. Jednak miałem na sobie podwójne spodnie i to tez komplikowało sprawę. Nie chce się wymigać- wiem ,że spieprzyłem... ; to ćwiczenie bardzo dobrze mi się wykonywało. Nie wiedziałem ,że zrobię aż tyle serie jak na siebie. 95 kg mogłem podnieść jeszcze 2-3 razy jednak dałem sobie spokój
- Wspięcia na palce- przy takim ciężarze bardzo dobrze mi się wykonuje to ćwiczenie jednak po 1 serii wpadł sąsiad bo musiał coś odnieść do piwnicy i musiałem poczekąć bo stojaki ze sztangą miałem w holu więc by nie wyszedł.
Muszę pokombinować bo deskę równo nie lęży i kiwam się raz do przodu a raz do tyłu. Dawno tego ćwiczenie nie robiłem. Sam nie wiem czy wykonywać go dynamicznie i szybko czy też wolno i spokojnie i górnej fazie przytrzymać :-/- Przedramiona- ładnie je do***ałem jednak nachwty przy takim ciężarze to nonsens. Miałem duże problemy i w każdej serii robiłem po 10-20p. nachwytem i gdzieś koło 30 podchwytem- małe palce przy podchwycie się stykały.
- Brzuch- poszło lajtownie- wykonywałem z ciężarem 5 kg i przy każdym powtórzeniu starałem się aby dokładnie czuć mięsień. Nie kładłem pleców na podłodze ani w fazie pozytywnej głową nie dotykałem kolan bo uznać koniec powtórzenia- robiłem je jakby w zakresie 45 stopni.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Rano jeździłem 36min. na rowerku- tętno w granicach 110-145.
++++++++++==========++++++++++