Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

TEST - (siła i redukcja) by juby5_89 pods.str.34/35

ramboszcza

Wysłana - 29 marca 2007 22:25    Edytuj Cytuj
Moim zdaniem przysiady za mało dynamicznie robiłeś. Przysiad powinien byc szybszy.

W martwym ciagu podczas opuszczania sztangi myslę, że powinienneś zwracać uwagę na to, żeby tyłek był nizej niz linia barków Ale ruch był dynamiczmy, całkiem nie xle robiony
Znawca -

Gumiśśś

Wysłana - 30 marca 2007 07:48    Edytuj Cytuj
Wodyn: Mnie uczyli, że sie lekko dotyka ziemi a nie odkłada.

juby5_89

Wysłana - 30 marca 2007 10:08    Edytuj Cytuj
Witam!

No nareszcie ktoś raczył napisać co i jak...- dzięki.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Nie będę się rozpisywał bo wpadłem dosłownie na chwilę do domu ,żeby zobaczyć co i jak bo dzisiaj przysiady i martwy a zaraz mam autobus do pracy...- tylko 5h i w dodatku na mięsnym... .


Będę wieczorem to zrobię wypis z wczorajszego treningu a jutro z dzisiejszego.

To na tyle

Brykam na autobus.

Pzdr.

juby5_89

Wysłana - 30 marca 2007 21:05    Edytuj Cytuj
Witam!

Już jestem w domu po treningu.

Jestem strasznie wyrąbany a jutro będzie się działo... Rano na rynek, później na szczęście nie muszę iść do sąsiadki sprzątać ale mam 2 zmianę i robię do 22... ;-( . A niedziela.... 1 zmiana... - ale trudno- trzeba zap*****lać na nowy sprzęt i nie liczyć tylko na kasę od rodzicielki. Tylko skąd ja ****a wytrzasnę tokarza na obciążenie...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dzisiaj nie było mnie w szkole tylko pracowałem na dziale mięsnym w Auchanie - ****a było spoko do czasu gdy w***ali mnie na ostatnie 15 min. na chłodnie i myślałem ,że się zesram z zimna ( wejść tam spoconym to choroba murowana). Na szczęście jutro na drobie... a poza tym okres świąteczny więc liczę ,że szybko przeleci.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dzisiaj dieta trzymana bo nie było problemów z przerwą w pracy i w porę wszamałem serek wiejski z twarogiem, orzechami, 2 plasterkami sera gouda ( to było ostatnie dwa i trzeba było je zjeść) i pomidorkiem

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Filmiki kopiują się na dysk i później najpierw wrzucę te z czwartkowego treningu - a było ciekawie

juby5_89

Wysłana - 30 marca 2007 21:41    Edytuj Cytuj


Jak zapowiedziałem- zacząłem wszystko dokładnie liczyć . Oto przykład

juby5_89

Wysłana - 30 marca 2007 21:47    Edytuj Cytuj


A to twarożek z oliwką- nowa oliwa i całkiem przyjemny smak. Miałem kupować tą co piłem przedtem bo babcia się pomyliła ale nie będę wydziwiał

juby5_89

Wysłana - 30 marca 2007 22:59    Edytuj Cytuj
++++++++++==========++++++++++

Oto wypis z czwartkowego treningu. Rozpocząłem nowy mikorcykl- zacząłem oczywiście od 15. W linku poniżej poprzedni mikrocykl.

http://www.sfd.pl/TEST%2D_Si%C5%82a_i_redukcja_by_juby5%5F89__2xCp%2B_TSE%2B_Thermal_Pro%2E-t318306-s19.html


WYPIS Z TRENINGU:

- Wyciskanie sztangi na płaskiej- 15x35kg, 15x45kg, 15x55kg, 8x65kg

http://www.youtube.com/watch?v=FbGB6ZEzAxY
http://www.youtube.com/watch?v=774y-g5AWLY

- Wyciskanie szeroko od czubka głowy- 15x27,5 , 15x32,5 , 15x37,5 , 8x42,5

http://www.youtube.com/watch?v=ZKDDUp-rSSc
http://www.youtube.com/watch?v=QWzY0GeBnZg
http://www.youtube.com/watch?v=h0mHoTEQmPc

- Ściąganie drążka- 3s. x 15 powt. - 7 sztabek

- Superseria ( prostowanie ramion na wyciągu + uginanie ze sztangą)- 3s. x 15p. - 4 sztabki i 30kg



Komentarz:


- Wyciskanie sztangi na płaskiej- oj bardzo byłem zadowolony z tego ćwiczenia. Jednak przy 65kg technika zawiodła i opuszczałem już do klatki tak jak to robiłem przy mniejszych obciążeniach. Niemniej jednak przed barkami ostro rozgrzałem klatę ,która aż mnie piekła z bólu...
- Wyciskanie szeroko do czubka głowy- zdziwiłem się sam ,że zrobiłem aż 4s. w tym ćwiczeniu. Super poszło i barki też było ładnie spompowane. Przy 37.5 zacząłem dopiero odczuwać zmęczenie po 7 powt. jednak dotrwałem do końca. Ciężar 42.5 sprawił mi dużo trudności bo chciałem dobić 10 powt. no ale trudno...
- Ściąganie drążka- masakrycznie miałem spompowane plecy i kolejne serie sprawiały ,że nie miałem siły unieść ręce do góry . Super się wykonywało to ćwiczenie jednak bardzo dobrze wykonane
- Superseria- prostowanie na wyciągu i uginanie ze sztangą- trochę do***ałem za dużo żelastwa i taki efekt tego ,że już w pierwszej serii przy 12 powt. kiwałem się jak bujak... Z tricepsem nie było problemów ale biceps sprawiał mi olbrzymie problemy. Właściwie na to ćwiczenie idealnie pasuje " Pyrrusowe zwycięstwo" bowiem ostatnie powt. w bicepsie okupione było mnóstwem sił- zresztą mniej więcej tak- powt. 5 sek. odpoczynku, kolejne powt przy bujaniu się, odpoczynek i sztangą w górze... ehhh masakra- kiepsko wykonane ale przy 10powt. uważam ,że już nie będzie problemów

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Rano śmiagałem jeszcze na rowerku 33 min. piero odczuwać zmęczenie po 7 powt. jednak dotrwałem do końca. Ciężar 42.5 sprawił mi dużo trudności bo chciałem dobić 10 powt. no ale trudno...
- Ściąganie drążka- masakrycznie miałem spompowane plecy i kolejne serie sprawiały ,że nie miałem siły unieść ręce do góry . Super się wykonywało to ćwiczenie jednak bardzo dobrze wykonane
- Superseria- prostowanie na wyciągu i uginanie ze sztangą- trochę do***ałem za dużo żelastwa i taki efekt tego ,że już w pierwszej serii przy 12 powt. kiwałem się jak bujak... Z tricepsem nie było problemów ale biceps sprawiał mi olbrzymie problemy. Właściwie na to ćwiczenie idealnie pasuje " Pyrrusowe zwycięstwo" bowiem ostatnie powt. w bicepsie okupione było mnóstwem sił- zresztą mniej więcej tak- powt. 5 sek. odpoczynku, kolejne powt przy bujaniu się, odpoczynek i sztangą w górze... ehhh masakra- kiepsko wykonane ale przy 10powt. uważam ,że już nie będzie problemów

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Rano śmiagałem jeszcze na rowerku 33 min.


++++++++++==========++++++++++


Zmieniony przez - juby5_89 w dniu 2007-03-30 23:01:32

juby5_89

Wysłana - 30 marca 2007 23:11    Edytuj Cytuj
Ok- filmiki z jednego dnia się wrzuciły teraz czas na martwy ciąg i przysiady itd.. - filmiki się ładuję na youtube a ja idę spać- liczę ,że do rana wszystko będzie na serwerze .

Póki co czekam na opinie, sugestie, komentarze, krytykę i cokolwiek jeszcze chcecie .

Dobranoc. Do rana

johnydepp

Wysłana - 31 marca 2007 09:41    Edytuj Cytuj
Czołem:)
Chyba małą awarię zaliczyłeś przy końcówce 8 x 65kg. To samo przy 1 x 80 kg. Może dla własnego bezpieczeństwa jak czujesz, że ledwo podniosłeś któreś powtórzenie, to następne sobie daruj. Byłoby fajnie gdybyś cały i zdrów dokończył test:)
Właśnie przy takich sytuacjach przydaje się asekuracja.
W każdym razie bardzo mi się podoba jak prowadzisz ten test.
Na jaką datę wyznaczyłeś koniec testu?
Powodzenia i Pozdrawiam!:)

juby5_89

Wysłana - 31 marca 2007 10:15    Edytuj Cytuj
Witam!

Cholera wczoraj miałem problemy z Mozillą i sama mi się zamknęła- było późno więc olałem filmy i położyłem się spać. Dzisiaj rano włączyłem komputer i zacząłem ładować filmiki z nadzieją ,że jak przyjdę od babci to wszystkie będą gotowe i mogę spokojnie robić wypis. Na 7 filmików wgrało się 3 dlatego z wypisem poczekam do 12. Jak się nie wrzucą to sram to i najwyżej resztę wrzucę później (czytaj: późnym wieczorem bo idę do pracy ).

Obecni jestem po 2 posiłkach:

Śniadanie to standard: płatki owsiane, otręby, twaróg i orzechy.

U babci pozwoliłem sobie na większy posiłek i zjadłem jajecznicę składającą się z: 2 pieczarek, pomidorka, cebulki i 5 jajek .

Obecnie sączę kawkę i zaraz idę się położyć bo czuję ,że dzisiaj ostro będę tyrał w pracy a gardełko daje znać o sobie... nie mówiąc o porannym katarze

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

johnydepp: Miło mi ,że śledzisz test. No wpadki się zdarzają- żałuje ,że nie mam z kim ćwiczyć ale jak kumple chcą "przykoksić" przed sezonem letnim to mówię im żeby poszli na siłownie bo ja sezonowców nie przejmuje. Zresztą- najlepiej się zwalić do kogoś, ćwiczyć kiedy chce i wogóle a jak przyjdzie ,żeby się złożyć na sprzęt to wszyscy w tył zwrot .
Zdjęć swoich postępów nie wrzucam bo moja sylwetka to porażka- była, jest i wątpię ,żeby udało mi się zejść do niskiego BF jednak mnie nie rajcuje ,żeby mięć zarysowane, prze***anie mięśnie tylko schudnąć na brzuszku i DELIKATNIE poprawić sylwetkę, żeby można było spokojnie siąść na basenie i nie liczyć oponek na brzuchu - siła jednak dużo do przodu .

Jeśli chodzi o koniec testu to na suplach będzie on trwał gdzieś do 15 kwietnia jednak WODYN nakazał ,żebym skończył mikorcykl na 5-tkach dlatego przedłuży się on o kilka dni- dlatego w weekend biorę 2 kapsy Thermala i 1 porcję Cp ,żeby przyoszczędzić suple


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
EDIT II: zapomniałem dodać ,że dzisiaj odpuściłem aeroby ze względu na chorobę na którą mnie zbiera jednak Rutinoscorbiny i reszta poszły w ruch dlatego nie ściągnie mnie ona do łóżka a poza tym idę do pracy a tam na pewno na brak zajęć nie będę narzekał
Zmieniony przez - juby5_89 w dniu 2007-03-31 10:17:03

Zmieniony przez - juby5_89 w dniu 2007-03-31 10:19:34
 
Odpowiedzi jest na 37 stron.      poprzednia  następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

TEST - (siła i redukcja) by juby5_89 pods.str.34/35

Strony:  pierwsza  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19   20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.