Bylem ostatnio na lyzwach no i troche mnie wkrecilo wiec posmigalem sobie dluzsza chwile. Ale ze lyzwy gowniane bo wypozyczone to mnie troche poobcieralo. No i mam taka jedna ranke jakby ktos oderwal kawal skory od mieska :) Niby nic strasznego, jakis plaster gruba skarpeta i mozna smigac. Ale za dwa dni czeka mnie kolejny wypad na lyzwy i fajnie by bylo jakby sie to troche zagojlo. I teraz pytanie jak przyspieszyc lecznie. Zostawic odkryta rane i niech sie goj sama, jaki plaster z opatrunkiem, masc? Kiedys widzialem jakis taki spray ktory 'sklejal' skore i ponoc niezle dzialal ale za cholere nie wiem co to bylo.
Nie wiem moze pytanie lekko dziecinne ale na ogol sie poprostu nie przejmowalem takimi sprawami i czekalem az sie samo zagoj i tyle.
Większośc ludzi jest jak gwiazdy na niebie i choćby dziś umarły, to my to przeoczymy. Niektórzy zaś są jak komety, żyją, spalając się, aż w końcu znikają, lecz jest to koniec godny życia.
chyba wszystko co dobrze przyspiesza gojenie jest na recepte i sa to z reguly sterydy, np. elocom, mozesz sprobowac psikac jakims panthenolem, smarowac alantanem itp. ale moim zdaniem efekt bedzie slaby ;)
-_-'
1167245307000
Boofi
Wysłana - 28 grudnia 2006 01:04
jak ci się mieso oderwało czy tam skóra to lepiej - idź do lekarza , a co do wkładania na to łyżej - zeby ci jakieś mikroby nie wlazły i zeby nei trza było nogi odcinac
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1167264255000
the_d
Wysłana - 28 grudnia 2006 13:14
No bez przesady nie bede lazl do lekarza z rana 1cm x 1cm bo chyba by sie polozyl ze smiechu, a ja zaraz za nim. Dobra sie czyms owinie i bedzie ok, tak pytalem bo wiem ze wlasnie sa jakies preparaty przyspieszajace bo kiedys na obozie kumpel sie chlastnal po reku i baba go pryskala takim jakims sprayem ze mogl nawet i plywac a rana sie nie otwierala i calkiem niezle gojla. Ale.. mniejsza z tym juz.
thx
Większośc ludzi jest jak gwiazdy na niebie i choćby dziś umarły, to my to przeoczymy. Niektórzy zaś są jak komety, żyją, spalając się, aż w końcu znikają, lecz jest to koniec godny życia.