w dniu wczorajszym kilka godzin przebywałem na słońcu nad jeziorem nie mając ochrony głowy. Wieczorem zmęczony usnąłem na moim ogródku i obudziłem się strasznie zmarznięty. Dzisiaj czuje sie okropnie, bolą mnie mięśnie, stawy a do tego doszła jakaś niestawność żołądkowa. Czy mogłem doznać jakiegoś szoku termicznego lub coś w tym rodzaju ?
Proszę pomóżcie co robić w takiej sytuacji, jak sie leczyć. Czy mam iść do lekarza ?
no to pewnie udar sloneczny, pij duzo, witaminki wez, unikaj slonca, jak jest zle az tak bardzo to chyba na izbe przyjec idz, a co wiecej nie wiem bo sie nie znam w sumie, zaraz moze ktos przyleci
1092302681000
Bahamut
Wysłana - 12 sierpnia 2004 11:33
Chyba dorobiłes sie udaru. Połóz sie, głowa wysoko na jakichs poduszkach itp. Owiń kark czyms zimnym jakąś chustą z zimną woda, zimne okłady na czoło i skronie dobrze robią w takich przypadkach i duzo pij wody. Radze unikac w najbliznym czasie słonca a jak juz MUSISZ wychodzic na zewnatrz do przyda sie jakas czapka ktory osłoni głowe i kark. Ja mialem rok temu podobne objawy i marnie ze mną było, mialem podobne objawy, ale do tego miałem gorączke,mówisz ze obudziles sie i ci zimno było, to moze byc znak ze gorączka cie łapie. Nie biore odpowiedzialnosci za tą rade ale, ale lezalem w wannie z zimną(letnią) wodą pare godzin i pilem sok z łyżką soli i dużą iloscią cukru(to sie nazywa napój elektrolityczny). Przeszło mi, ale to jest typowo domowy sposób na udar, a czy ty masz udar na 100% pewnosci nima.
*********************** DORADCA DZIAŁU ZDROWIE DORADCA DZIAŁU COMBAT&SAMOOBRONA MODERATOR DZIAŁU ZDROWIE Nieaktywny Moderator Combat&Samoobrona ***********************
Znawca -
1092303231000
jakryc ZASŁUŻONY
Wysłana - 12 sierpnia 2004 15:22
zdecydowanie udar. - unikaj słońca - pij dużo wody - w razie potrzeby kompresy na głowę, kark - dorażnie coś przecibolowego
jeśli dolegliwości nie będą ustępowały ----> lekarz.
Specjalista -
1092316943000
Donio
Wysłana - 12 sierpnia 2004 15:58
big thx za odpowiedzi. Po pyrallginie jest lepiej, ale jeszcze strasznie sie poce. Pomimo upalnego dnia i leżenia w łóżku jest mi zimno, a czoło i całe ciało jest gorące, brrrr co za paskudztwo
dzięki za wsparcie
Moderator działu Prawo i Ekonomia
1092319115000
jakryc ZASŁUŻONY
Wysłana - 12 sierpnia 2004 18:16
duzo pij, żeby sie nie odwodnić, pyralgina może być.
Specjalista -
1092327361000
Boofi
Wysłana - 12 sierpnia 2004 23:54
koledzy już wyręczyli a co do pyralginy - raczej polecał bym cos jak paracetamol / ibuprofen
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1092347650000
Donio
Wysłana - 13 sierpnia 2004 09:38
uapcie wszyscy po sogu, dzisiaj jest mi trochę lepiej ..., jescze to cholerne rozwolnienie, ale tu trza pewnie carbonu
Moderator działu Prawo i Ekonomia
1092382701000
Boofi
Wysłana - 13 sierpnia 2004 11:26
moze byc to pozostałość po pyralginie carbo medicinalis (wegiel) / smecta załatwią raczej sprawę !!
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1092389201000
kermit
Wysłana - 13 sierpnia 2004 11:31
zmieńcie temat
Pozdrawiam
1092389505000
Zalvi
Wysłana - 29 listopada 2008 01:38
Witam.. Prosze o pomoc..
Ostatni bedac na basenie bylem w sałnie, gdy z niej wyszedlem wziolem zimny prysznic.. po chwili zaczolem tracic rownowage. Idac do przebieralni zaczalem podpierac sie sciany, pozniej zaczelo mi sie robic ciemno przed oczami i mialem trudnosci z oddychaniem.. Jak doszedlem i usiadlem na lawce to zaczelo mi sie robic ciemno przed oczami.. Wstalem i poszedlem do lazienki i zaczolem chlapac woda twarz bo nie nie wdzialem co sie dzieje.. Gdy wracalem spowrotem na lawke czaczelo mi sie robic ciemno przed oczami i byly momety ze nic nie widzialem, jak udalo mi sie dojsc i usiasc, po czasie sie na niej polozylem.. Nie wiedzialem co robic.. Ludzie ktorzy byli w przebieralni, nawet nie zapytali sie co mi sie dzieje.. gdy widzialem juz normalnie ponioslem sie i zadzwonilem po kolege, ktory czekal na mnie na dole.. on mometalnie do mnie przyszedl.. Zaczely mnie lapac skurcze w rekach i nogach, praktycznie nie moglem sie ruszyc.. Klega pomugl mi sie ubrac i wyjsc na swierze powietrze.. Po czasie skurcze puscily i zaczelo wszystko wracac do normy..
Wydaje mi sie ze to byl szok termiczny.. I chcial bym sie dowiedziec czy moga byc tego jakies skutki??.. Licze na wasz pomoc..