Hehe, ile godzin ja się nastukałem różnymi kijami ... paluszki z czasem się przyzwyczajają, ale chirurgiem pewnie nie mógłbym zostać
A do tematu: kumpel, który zajmuje się hobbystycznie szermierką opowiadał mi o testach mających porównać 'realia' - na europejskiej zbroi katana idzie w drzazgi. Z tego co pamiętam, taka a nie inna ewolucja w obu regionach wynikła z dostępności i jakości rud metali - japończycy mieli gorsze.
1242467160000
_lechu_
Wysłana - 16 maja 2009 12:45
Noob_4ever szczerze w to wątpię.
poniżej ciekawy przykład, Europejskim mieczem szerokim gościu wykonuje około 1,5 cięcia gdzie władający kataną w pełni egzekwuje 3
W Europie zachwala się swoje, w Japonii swoje, lecz szczerze wątpię, by przewaga czy to szabli czy miecza jakiegoś typu nad kataną była tak duża, jak niektórzy twierdzą (o ile w ogóle jakakolwiek jest).
Zmieniony przez - _lechu_ w dniu 2009-05-16 12:46:31
1242470742000
Tymer
Wysłana - 16 maja 2009 14:23
jeśli mówimy o klasycznej szabli polskiej, to w ogóle porównujemy inne klasy broni, Katana to wszak bron dwuręczna.
1242476635000
widmo11
Wysłana - 17 maja 2009 19:48
Mam wrażenie, że równie dobrze można by rozważać konfrontację Kmicic vs Rambo. Kmicic mniej rozwalił, ale co by zrobił gdyby miał karabin maszynowy? Jakie działo w 17 wieku wybrałby Rambo - czy zadowoliłaby go kolumbryna? Cóż, żadna średniowieczna armia europejska nie starła się z samurajami. Wszelkie porównania w obecnych czasach są pozbawione sensu. Nawet gdyby dopuszczono by do starcia na śmierć to wybaczcie - nie te czasu, nie to wyszkolenie. Żaden z dwóch ekspertów od miecza i katany nie weryfikował umiejętności w walce, nie zabił nikogo w boju. Zresztą pojedynczy pojedynek to nie materiał statystyczny - dopiero dziesiątki, setki i tysięce starć mówiły jakie uzbrojenie czy taktyka jest lepsza.
"...z tajemnych sztuk walki preferuję kamasutrę..."
1242582504000
yaotl1
Wysłana - 05 listopada 2009 01:44
Ogladalem ostatnio program na Discovery - pewien gosc bodaj w tydzien wykonal kopie katany która tak samo ciela kule pistoletowe jak i oryginal. Jak dla mnie Japonczycy maja po prostu fiola na punkcie detalizmów - kuc miecz przez 10 lat.... Po drugie katana sluzyla glównie do ciecia, a raczej "rzniecia" czesci miekkich - np ludzi:)Europejska bron musiala brac jeszcze pod uwage przebice wielorakich pancerzy (kolcze, kirysy itp) Po trzecie Europa miala zupelnie inny system walki - my walczylismy w szykach, Japonczycy woleli w bitwie pojedyncze pojedynki i jatkiPrzeznaczenie broni jest tu diametralnie rózne Po czwarte kiedy Mongolowie najechali Japonie w 13w. Japonczycy dostawali konkretne lanie wlasnie od szbli i luków ekspresyjnych. Mieli po prostu szczescie (glupota administracji i sztormy ich uratowaly) Ale kiedys natknolem sie na tekst zródlowy z wojny japonsko - rosyjskiej z 1904. W owym tekscie podano opis pojedynku oficerów rosyjskiego i japonskiego - szabla vs katana. I z tego co kojaze to Rosjanin wygral....
"Poglady sa jak dupa, kazdy jakies ma, ale po co od razu pokazywac..".
1257381876000
Yang32
Wysłana - 05 listopada 2009 16:17
chyba nie Mongołowie tylko - cesarz Chiński - powód zatopienia łodzi był jeden - cesarz za szybko chciał zbudować za dużo statków i po prostu były źle zbudowane - sztorm zrobił resztę.
Zmieniony przez - Yang32 w dniu 2009-11-05 16:18:51
bujing yishi bu zhang yi zhi
Znawca -
1257434269000
yaotl1
Wysłana - 05 listopada 2009 19:00
Cesarzem chin i wielkim chanem by wtedy Kubilaj - wnuk Chyngis Chana. Mongolowe wtedy wladali mniedzy innymi chinami i oni zorganizowali najazdy na Japonie - dla tego mówi sie o najazdach mongolskich. Chiny byly wtedy od nich uzaleznione wiec chcac nie chcac posilkowac Mongolów musialy. Flote zapewnila Korea, ale ta wtedy bardziej sympatyzowala z Japonia wiec ta flota taka super nie byla.... A co do przyczyn to nie tylko kiepskie statki, ale i zaopatrzenie, kierownictwo itp - czyli administracja zawodzila. Po prostu ta inwazja byla w jakis sposów sabotowana i widziana bardzo niechetnie na kontynencie....
"Poglady sa jak dupa, kazdy jakies ma, ale po co od razu pokazywac..".
1257444013000
Yang32
Wysłana - 05 listopada 2009 20:31
twoim tokiem myślenia:
to nie Polacy pokonali krzyżaków pod Grunwaldem bo królem Polski był Litwin.
bujing yishi bu zhang yi zhi
Znawca -
1257449488000
Cavior Bushido24.pl
Wysłana - 05 listopada 2009 21:22
Panowie, oddalacie sie od tematu
Co do japońskiej szermierki-większość tradycyjnych szkół kenjutsu (tak jak i jujutsu) oparte jest o naukę form. Najpierw podstawy-postawa, przemieszczanie sie, cięcia, potem kombinacje technik a potem układy, mające wpoić szermierzowi "instynktowną" reakcję przy danym ustawieniu kling. Uczono tak przez wieki-o ile wiem, w języku japońskim aż do XIX wieku nie istniało takie słowo jak "innowacja"! Nawet w języku-a co dopiero w kulturze! Coś co było dobre 200 lat wcześniej, było uważane za dobre i 200 lat później.
Niestety-tak jak i w przypadku walki wręcz, metodyka sparringowa daje lepsze efekty niż "jak on zrobi tak to ja zrobie tak". Ewolucja.