Powiem wam tyle wyćwiczenie tego jest nie tyle trudne co niebezpieczne, sam trenowałem umysł do tego i powiem wam że na razie udało mi się uwolnić tryb szału kilka razu w domu ale to nie był jeszcze ten szał do którego zmierzałem. Jest to bardzo niebezpieczne gdyż majstrujemy nad własną psychiką i powiem wam że w walce uzyskałem efekt baaaaardzo mizerny, nie udało mi się uwolnić mojego szału, omało mnie nie zadusił w środku ale strach był silniejszy i sie nawet nie poruszałem(wzajemnie strach i szął się wyelimninowały). Najgorsze jest to że efekt ten pojawia się w sytuacji silnego stresu nie tylko w walce, pamiętam raz się zdenerwowałem i tylko raz tak miałem, że osiągnąłem kolejną fazę berserka, zacząłem widzieć na czerwonawo, serce mi waliło jak wściekłe, nogi z waty, i czułem się taki wkur****y na maksa że aż sie bałem. Zalecam ostrożnośc, jednak uważam że uwolnienie tego w walce jest bardzo pożyteczne, ale konsekwencje psychiczne mogą być opłakane. Psycholem jeszcze nie jestem ale odradzam to. Jeżeli nawet to polecam trening(uwaga psychike też można pszeciążyć) możliwie najżadziej chyba że w takiej kombat machine z opon.
"Ludzie w nieszczęściu się starzeją"
"Ludzie w nieszczęściu się starzeją"
"Like thunder from the sky - sworn to fight and die We're warriors, warriors of the world "
Nic trudnego uwolnic szał ja sobie tylko musze pomyśleć o jakims wkur****ącym zdarzeniu które mnei rozdrażnia a potem wjeźdżam w gościa na pełnej kur***.Jak taAk dalej będziesz kombinować to niedługo się jak ci z dragonbala będziesz zamieniał powodzenia w doświadczeniach
--CZŁONEK MAFII SFD-- Wiedza jest przekleństwem Pozdrowienia dla ambitniaków Champion
human at sight,monster at heart
Znawca -
1040029340000
NO_RD
Wysłana - 17 grudnia 2002 14:11
z tym szałem , to bardzo fajna sprawa , ale żeby , aż taki berserk ,że wszystki widzisz na czerwono! O ****a! Jak trenujesz psyche do berserku?
I'm Iron Man -<<<DBZ-TEAM>>>-Sierżant Z otchłani chaosu przybywam JA ,by wspomóc was w walce...
I'm Iron Man -<<<DBZ-TEAM>>>-Sierżant Z otchłani chaosu przybywam JA ,by wspomóc was w walce...
1040130687000
Champion
Wysłana - 18 grudnia 2002 19:02
Psychatu odgrywa decydująca role (chyba) podczas szału nie zwrcasz uwagi na obrażenia które zadajesz i na te które tobie ktoś zadał przed wpadnięciem w szał zastanawiasz się nad konsekwencjami takiego działania tzn."A jak go poważnei zranie ?" albo "Jeszcze zrobie z niego kaleke" to cała problematyka psychiczna mniej boisz się o siebie a bardziej o pżeciwnika ten czynnik trzeba wyeliminować żeby wpaśc w szał berserkerski Teraz przejde do samego szału najwazniejsza jest umiejętność uwalniania gniewu to moim zdaniem decydujący aspekt wpadania w szał a no i nei można się bać za bardzo przeciwnika strach to naturalna żecz każdy się troche boi przed walką. Jak wpadać w szał ? To już nie takie trudne u mnei wystarczy wymiana paru uderzeń kiedy odczuje silny ból to zaczyna się impreza zapominam o strachu rodzi się gniew potem jest kierowany w strone przeciwnika uderzenai są silniejsze moze bardziej celne i szybsze następuja bez przerwy co daje fajny efekt.Człowiek podczas szału odczówa mniejszy ból nie zwraca uwagi na swoje ciało (kamikaze ?) poprostu jest przeciwnik którego trzeba zniszczyć jest się bardzo zawziętym jedyny minus to chyba to że po takisz szale jest się dośc wyczerpanym bo podczas szału idą w ruch wszystkie rezerwy siły energii no i jak się dostało pare strzałów podczas szału to zaczynaja teraz boleć
. U mnei tak jest z tym szałem wystarczy ból i gniew to znacznei zwiększa moję mozliwości fizyczne byc mozę jest taka zamiana większośc funkcji psychicznych jak strach itp są blokowane motywują zdolnosci fizyczne przedewszystkim nie wolno obawiać się o konsekwencje bo nie wpadnie się w szał i będize klapa. Jak ćwiczyć szał ? Ufff to chyba indywidualna sprawa ja napisałem co go u mnie pobudza można sobie wyobrazić ze przeciwnik cos mi zrobił np.eeeeeee wyrwał mi laske zabił mi siostre pobił matke okradł babcie zabił psa itp. na mnei dział to z dziewczyna najlepiej sprubujcie czegos takiego weźcie sobie worek bokserski i uderzajcie w neigo z umiarkowana siła potem zacznijscie sobie wyobrażac to co napisałem i uderzajcie co raz mocniej po jakimś czsie wpadniecie w wsciekłośc i zaczniecie w niego walic jakbyście go chcieli zabić i tak sobie pobijecie gdy przestaniecie choć na chwile to poczujecie zmęczenei kończyny wam opadna ręce będą boleć i... gratulacje to był szał ja go tak definiuje więc prubujcie ja tylko raz lałem się z synkiem i wpadłem w szał (oczywiście biłem sie więcej razy niz 1) złamałem mu nos i przestawiłem szczęke naszczęście nie było potem problemów bo miałem świadkó na to że On zaczoł bójke.
O ja ale się rozpisałem sory za błędy bo napewno są Może wspólnie opracujemy trening wpadania w szał Bo mi się udaje bez treningu w niego wpadac aha i podczas szału nie widzi się wszystkiego na czerwono
--CZŁONEK MAFII SFD-- Wiedza jest przekleństwem Pozdrowienia dla ambitniaków Champion
human at sight,monster at heart
Znawca -
1040234561000
SFD
Wysłana - 18 grudnia 2002 19:50
Bardzo ciekawe Champion. Sog dla Ciebie. Może ktoś by rozwiną temat i opisał to dokładniej??
"Kredyt umarł kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije"
1040237428000
SFD
Wysłana - 18 grudnia 2002 20:13
Nie sztuką jest uwolnic szał ale sie od nie powstrzymac i starac sie go kontrolowac, ja tak nie umiem i dlatego jestem w drgugiej juz z kolei szkole bo jak nauczyciel od matmy raz tak kosmicznie mnie wkorwil ze mu za***alem az padł.Dziekuje Bogu ze siedze i nie dostalem wilczego biletu hehe. ALe powaznie, mysle ze wpadac w szał na zawołanie to zadna mi sztuka ale mozna sie uzaleznic i upasc na głowe(a co za tym idzie trafic do czubków:)
1040238794000
Champion
Wysłana - 18 grudnia 2002 21:12
W tym sęk że im bardziej podczas walki powstrzymujesz szał tym bardziej on narasta a po uwolnieniu jest silniejszy dlatego najpierw go się powstrzymuje a potem wypuszcza co daje lepszy efekt.
I SOG za znokałtowanie nauczyciela z matmy
--CZŁONEK MAFII SFD-- Wiedza jest przekleństwem Pozdrowienia dla ambitniaków Champion
human at sight,monster at heart
Znawca -
1040242351000
SFD
Wysłana - 18 grudnia 2002 21:51
Wedlug mnie to zwykla adrenalina, hormony wytwarzane przez organizm.
1040244696000
Champion
Wysłana - 18 grudnia 2002 21:55
Chormony mają tu mniejsze znaczenie bo przypłym adrenaliny mam za każdym razem jak walcze i wpadam nazwijmy to łądnie "pasje" walki poprotu walcze w dużą ochotą i sprawia mi to przyjemnosć.Podczas szału jest żadzą zniszczenai poprotu bijesz i to potężnie adrenalina odgrywa w tym mniejszą role bardziej leży to w psychice człowieka nizw hormonach
--CZŁONEK MAFII SFD-- Wiedza jest przekleństwem Pozdrowienia dla ambitniaków Champion
human at sight,monster at heart
Znawca -
1040244909000
NO_RD
Wysłana - 18 grudnia 2002 22:38
Chmmmm ciekawe , to jak On to zrobił ,że wszystko na czerwono widział? Chciałbym cos takiego na rzywca zobaczyc , pewnie fajnie oczy krwia zachodzą
Tak naprawdę , do zwykłego berserku na ulicy potrzebna jest tylko jedna analiza sytuacji, a mianowicie , czy koleś zagraża życiu/zdrowiu , czy nie , jesli nie , to mozna odejść , spieprzyć , wyzywać , lub lekko poturbować , jesli natomiast zagraża życiu lub zdrowiu , to u mnie , niewiem jak u was mózg wydaje polecenie -eksterminuj - wiem ,że to dziwne , ale jak czuje ,że coś mi się może stać , to jestem w stanie zabić lub bardzo dotkliwie pobić , to właśnie wtedy włancza się berserk.
To tyle odemnie
I'm Iron Man -<<<DBZ-TEAM>>>-Sierżant Z otchłani chaosu przybywam JA ,by wspomóc was w walce...
I'm Iron Man -<<<DBZ-TEAM>>>-Sierżant Z otchłani chaosu przybywam JA ,by wspomóc was w walce...
1040247487000
Psychotron
Wysłana - 18 grudnia 2002 23:53
Witam po krótkiej przerwie(zrąbany net). Widze że, wzrosło zainteresowanie tematem, zachęcam do dalszej dyskusji i wymiany poglądów.
"Ludzie w nieszczęściu się starzeją"
"Ludzie w nieszczęściu się starzeją"
"Like thunder from the sky - sworn to fight and die We're warriors, warriors of the world "