Jest taka sprawa że za niedługo jadę na obuz sportowy na którym będe poddany dużym (naprawde dużym) obciążeniom treningowym (2 treningi dziennie z których jeden to marszobieg po górach- zajezdnia!!!) Trenuje lekkoatletykę i w tym momęcie przygotowań do sezonu buduję sprawność ogólną i wytrzymałość. W związku z tym nie wiem jaki suplementy będą dobre na ten okres. Domyślam się że niezbędne będzie carbo( by zapewnić energetykę) no i BCAA tylko nie wiem ile, może glutamina (podobno ona bardziej nadaj się do długotrwałych wysiłków)- to na katabolizm. Może jesteście w stanie coś poradzić???
ja biegałem na koenzymie po przerwie (tez wyjechalem na oboz sportowy) i szlo mi zadziwiajaco dobrze w porownaniu do wczesniejszych biegow po dluzszych przerwach
1010776070000
Kammen
Wysłana - 12 stycznia 2002 15:46
Extra. Też go kiedyś miałem ale chyba za mało. POwiedz jeszcze ile go brałeś i jaki. Może kotś inny coś poleci? Co z Carbo, BCAA i glutaminą?
1010846788000
Alg
Wysłana - 14 stycznia 2002 13:34
Ja polecam Carbo Pur Hi-Teca. Ok. 50-100g na jeden raz + ok. 0,5 l. wody. Do tego wrzucasz 1 tabletkę Pluszsz Active, 1 tabletkę Pluszsz Multiwitamina i 1 tabletkę Pluszsz Sport. Moja własna mieszanka ) Spróbuj, można po tym zap***dalać przez kilka godzin jak dziki buchaj ) Gorąco polecam.
"Naturalny", ur. 1980, z Żywca.
1011011648000
Kammen
Wysłana - 14 stycznia 2002 17:45
Alg- a co byś polecił po takim zap*****l...aniu. Trzeba zatzymać katabolizm-czyż nie. A tak przy okazji to co trenujesz?
1011026754000
Alg
Wysłana - 15 stycznia 2002 08:44
Siłownia od 5 lat. Próbowałem wielu suplementów, nawet tych niedozwolonych. Od 2 lat jestem naturalny, i uważam że tak jest lepiej. Ważę aktualnie 102 kg i nie jestem zbyt gruby (90cm w pasie), co uważam za osobisty sukces (kiedyś ważyłem 120kg i 105cm w pasie, ale na prochach). Od roku interesuję się też sportami walki (właśnie próbuję zrobić szpagat, ale jeszcze dużo mi brakuje :). Trochę biegam zarówno na długie ( 1000m ), jak i na krótkie ( 100m ) dystanse. Mój największy wyczyn w bieganiu to obiegnięcie Jeziora Żywieckiego 25km w 2godz. i 10min. A na katabolizm polecam, według zamożności: bezpośrednio po wysiłku węglowodany (50-100g) i aminokwasy, 1godz. po białko (30-50g). Z tym że aminokwasy są drogie :(