Gdzieś obiło mi się o uszy ,że metka była przez jakiś czas dostepna w aptekach bez recepty. Niech wypowiedzą się ci, którzy wiedzą coś na temat starych odzywek i sterydów,w jakich były cenach, czy były łatwo dostępne. Daje SOG'a za informacje.
najgorszą i zarazem jedyna odżywką tamtych czasów wedóół starych cięzarowcó była odzywka PROTAGEN czasem jeszcze panowie po 40 pytaja u mnie o nia hahah
SIŁA I HONOR wyżej,szybciej,mocniej
1160909276000
Kruszek
Wysłana - 15 października 2006 13:18
Pamiętam Protagen, niezła pamięć Valko!
16.4% białka 22.7% tłuszczy (!!!) i 55.3% białka! To była największa tuczarnia jaką można sobie wymyślić - przypominało to jedzenie paszy dla świń.
Nutramigen i Prosobee były zresztą dosyć podobne. Pierwszy miał 15% tłuszczy, 18% tłuszczy i 59% węglowodanów. Prosobee miało 22% białka, 18% tłuszczy i 53% węglowodanów.
Zresztą, wystrzegano w pismach używania tych preparatów, chyba łatwo się domyślić dlaczego.
Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
Ekspert -
1160911099000
hulk997
Wysłana - 15 października 2006 13:21
16.4% białka 22.7% tłuszczy (!!!) i 55.3% białka!
2 razy jest białko. Domyslam sie ze 55.3% to były węgle
1160911319000
Kruszek
Wysłana - 15 października 2006 13:24
Kurde - nie mogłem edytować!
Oczywiście, że chodziło mi o węglowodany.
Jak chcecie, to podam wam składy kilku antyków pochodzenia krajowego.
RAPID - białkowo-węglowodanowy, coś na wzór dzisiejszych gainerów, choć pod tym względem trochę za mało w nim było węglowodanów.
100 gram zawierało białko - 40-50 g węglowdany - 30-35 g tłuszcze - 8-10 g energia - około 380-400 kcal
POLVITA OV - nic innego jak zwykłe carbo wzbogacane witaminsmi, coś, co każdy z nas stosował.
Zmieniony przez - Kruszek w dniu 2006-10-15 13:40:13
Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
Ekspert -
1160911449000
VALKO
Wysłana - 15 października 2006 14:06
i jeszcze z sentymentem wspominaja że metki jedli max. 2 tabletki dzienni i wydawało im się ze to juz ogrom(zalecana dawka w medycynie to 0,5 do 1)
SIŁA I HONOR wyżej,szybciej,mocniej
1160913977000
mały666
Wysłana - 15 października 2006 14:40
milo powspominac..kupowalo sie metke bez recepty jakies 13-14lat temu,a na tescia trzeba bylo zalatwiac recepty.innych saa praktycznie nie bylo,a jezeli juz to kosmicznie drogie.a odzywki...oczywiscie portagen, pozniej olimp carbo i olimp80 (oczywiscie soja) tuningowalo sie to mlekiem w proszku. he he smieszne czasy!!
Niektórzy mieszali gainery Weidera z kakao - hehehe - czego się nie zrobi, by przyprać dodatkowe pare kilogramów. Przynajmniej smak był dobry.
Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
Ekspert -
1160920353000
mały666
Wysłana - 15 października 2006 17:23
mój przepis z dawnych lat na gajnera: ryż, mleko, mleko w proszku, i banan. to wszystko miksowalo sie razem i...wlewalo w siebie kleista papke a jakie przyrosty byly!!!
Mój starszy w młodości dźwigał ciężary i opowiadał że był w tedy dostepny Metanabol i Omnadren, a to jak ludzie sie tym szprycowali przekraczało wszelkie normy, po szatniach walały sie strzykawki i nikogo to nie obchodziło, często kilka iniekcji robiono 1 strzykawka, miał wtedy takiego kolege który brał dosłownie wszystko jak leci, o kontrolach antydopingowych nie było mowy, poprostu masakra. Ojciec sam ze wspomagania nie korzystał, ale wiedział co sie wokół dzieje
Barcelona forever!!!
1160933130000
micbar15
Wysłana - 15 października 2006 21:56
dianabol też był bez recepty wycofany z aptek w latach 80