Pierwsze objawy zauważyłem 3 lata temu. Kiedy dlłuższy czas nie ruszam żadną z kończyn i wykonam jakiś ruch (np. wyprost) to występuje strzyknięcie. Ogólnie stawy są jakby "luźne". Czuję to na przykład przy wymachu rąk, nóg. 3 lata temu byłem u kilku ortopedów i nic konkretnego mi nie powiedzieli, jedni byli za tym abym przestał ćwiczyć, inni zalecali treningi. Moim zdaniem to nie skutek ćwiczeń, gdyż nigdy nie ćwiczyłem dolnych partii ciała, a tam również występują luzy i strzykanie. Zrobiłem sobie ponad rok przerwy i nic nie pomogło, a strzykanie jest jeszcze bardziej powszechne. Od kilku miesięcy znów ćwiczę, ale nie wiem czy dobrze robię. Co o tym sądzicie ?
Pozdrawiam
Jacek