Strikeforce Light Heavyweight Championship Muhammed “King Mo” Lawal (No. 7 LHW) vs. Rafael “Feijao” Cavalcante
Strikeforce Middleweight Championship Ronaldo “Jacare” Souza (No. 10 MW) vs. Tim Kennedy
K.J. Noons vs. Jorge Gurgel Bobby Lashley vs. Chad Griggs Daniel Cormier vs. Jason Riley
Na fotce Bobby Lashley - KAWAŁ BYKA
Edit: Bobby Lashley (5-0 MMA, 1-0 SF) zawsze powtarzał, że w krótkim czasie chce stać się czołowym zawodnikiem wagi ciężkiej w MMA. Wszystko wskazuje na to, że gwiazda gal wrestlingu niebawem dostanie szansę walki o tytuł na gali federacji Strikeforce. Pierwszym krokiem do walki o tytuł jest wygrana z Chadem Griggsem (8-1 MMA, 0-0 SF) podczas gali "Strikeforce: Houston", która odbędzie się 21 sierpnia. Lashley liczy na to, że już na początku 2011 roku stanie do walki o mistrzowski pas.
"Cały czas jestem aktywny. Trenowałem do kolejnej walki bardzo ciężko i mam zamiar kontynuować ciężkie treningi także po najbliższym pojedynku. Myślę, że on (Griggs) jest w tym momencie odpowiednim dla mnie rywalem. Wiem doskonale na jakim poziomie obecnie walczę. Po tym pojeydnku będę miał już prostą drogę na szczyt. Wiem jakie umiejętności posiadam. Ja nie chcę żadnej przerwy. Cały czas chcę pozostać aktywny i w formie. Bardzo lubię się uczyć. Po tej walce mam zamiar nadal trenować i mam nadzieję, że przyszłym roku dostanę szansę walki o tytuł." - powiedział Lashley. www.boxingnews.pl
Zmieniony przez - kaczka41 w dniu 2010-08-10 11:15:04
Zmieniony przez - kaczka41 w dniu 2010-08-10 11:15:44
Edit 2: Walczył już z samym Bobem Sapem i dość skutecznie go pokonał:
Zmieniony przez - kaczka41 w dniu 2010-08-10 11:26:29
W międzyczasie, 13, mamy jeszcze Strikeforce Challengers 10, a tam potencjalni przyszli solidni zawodnicy - z największych ciekawostek zapewne synek Randyego Couture startuje w wadze lekkiej.
"Only he who battle wins. The scald sang to their kings. Let the battle be fought to be won"
Specjalista -
1281432585000
kaczka41
Wysłana - 10 sierpnia 2010 12:53
Widzę tezandrzeju że jedynym rozwinięciem i wypowiedzieniem się w temacie jest W międzyczasie i Strikeforce Dzięęęki
Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi, ale ciesz się, że ktoś Ci odpowiedział w ogóle.
A poważnie, to oprócz uzupełnienia, że jeszcze się szykuje pomniejsza ciekawa gala, mogę spróbować trochę skomentować:
Main event może być w sumie mniej ciekawą walką - mało wiem o Cavalcante, ale że to muaj tajec który rozwala ludzi ciosami, to mam uzasadnione podejrzenia, że Mo go po prostu przewróci i zajedzie jak Mousasiego.
Mimo wszystko pierwsza obrona mistrza zawsze ciekawa.
Bardzo ciekawie zapowiada się Jacare przeciwko Kennedy'emu, który ostatnio miał piękne poddanie, aż sobie je jeszcze raz obejrzałem. Problem w tym, że na tę walkę będzie musiał chyba wykombinować coś innego niż ładne obalenia i poddania, bo nie ma raczej co myśleć o kulaniu się z Jacare...
Co do Noonsa, to po ostatnim pokazie zaciętej walki i dobrego uderzania też liczę na niego.
Bardzo ciekawy jestem Cormiera, bo to chyba najlepszy zapaśnik startujący w tej chwili w MMA, więc patrząc na powodzenie zapasiorów ostatnimi czasy może być bardzo groźny. Posiada całkiem niezły cios, miota przeciwnikami po klatce i mocno bije, więc typowo zapaśniczy plan walki.
Jedyny problem że młody za bardzo już nie jest, więc nie ma aż tak dużo czasu na pomniejsze walki do rozkręcenia się...
No i jest jeszcze Bobby, zawsze jako ciekawostka z Wrasslingu...
Kto wie, może coś jeszcze zdziała, ale nie wydaje mi się specjalnie obiecujący, bicie Boba S. to dzisiaj żadne wielkie halo. Soko, jakby nie patrzeć LWH, spuścił mu znacznie gorszy łomot.
Ogólnie szykuje się dobra gala, i szkoda że ludzie nie mówią o niej, nakręcająć się (albo odwrotnie ) na nią, podczas gdy temat poświęcony Pudzianinowi i Grubasowi nabija kolejne strony...
"Only he who battle wins. The scald sang to their kings. Let the battle be fought to be won"
Specjalista -
1281471555000
TezAndrzej
Wysłana - 13 sierpnia 2010 11:03
Małe wieści z Challengers 10, żeby nie zdechł temat.
walka lawal-cavalcante podejrzewam,że będzie miala taki sam przebie jak z mousashim(czy jakos tak,chodzi o walke o pas lawala),czyli do parteru i przetrzymać 25 min a od czasu do czasu coś uderzyć. lawal-dec
następna walka,souza-kennedy tutaj czały czas stójka i decyzja. chyba że jeden zaryzykuje,i spróbuje poddać,ale wątpie oboje znają swoje bardzo dobe umiejętności BJJ,i będą bardzo bezpieczni.souza-dec
noons-gurgel,noons przeboksuje,gurgel raczej zejdzie w parter,no zobaczymy moim zdaniem noons przez tko,dec
noi wkoncu lashley-griggs,największy sprawdzian dla lashleya w jego karierze mma,koleś duży i stójka ok,czyli lashley wrestling G'n'P,tylko aby nie wyłapał za dużo,bo jego szczęki jeszcze nikt nie sprawdził,moim zdaniem chcą z niego zrobić Lesnara z UFC.Griggs-tko,KO
Sport-Życie
1281718724000
kuka23
Wysłana - 13 sierpnia 2010 19:13
Wyniki Ważenia
MAIN CARD:
182 lbs.: Joe "Diesel" Riggs (181.6) vs. Louis "Handgunz" Taylor (181.2) 155 lbs.: Ryan Couture (155.6) vs. Luke Stark (153.2) 135 lbs.: Miesha "Takedown" Tate (134.2) vs. Maiju "Maki" Kujala (134.4) 135 lbs.: Carina "Beauty But The Beast" Damm (134.8) vs. Hitomi "Girlfight Monster" Akano (135)