jabol - kwestia zmaczenia materialu.
Jesli poszedles na budowe gdzie sie pracuje, a nie ciagnie z flachy caly dzien, to najzwyczajniej w swiecie dostarczasz sobie bodzcow, ktore przyczyniaja sie do tego, ze wyczerpujesz zapasy energii. Jak je wyczerpiesz w robocie, to nie ma sie co dziwic, ze potem juz nie ma sily na bieganie.
Kwestia tego, ze musisz sobie ustalic jakis minimalny czas, ktory poswiecasz na regenracje. Do tego warto byloby sie zastanowic nad tym co jesz.
Jak to wszystko sobie jakos zbilansujesz to powinno byc ok.
Ale nie licz na to, ze tak samo bedzie Ci sie trenowalo po dniu roboty, co po dniu lezakowania:)