Co polecacie zeby mi sie tak cholernie nie pocily stopy w adidaskach ? Wystarczy pol dnia i masakra, a jeszcze podczas wysuilku to wogole, zapach nie z tej ziemi
jesli chodzi o zapach - są dezodoranty spejalne do stóp (scholl'a itp), sa tez proszki, ktore wsypujesz i niby działają wypróbuj
1083995844000
ewel
Wysłana - 08 maja 2004 13:00
to normalne, ze stopy w adidasach sie poca i smierdza nawet jak jeszcze sie ma na nogach buty.kazda czesc ciala by sie pocila w kontrukcji typu 'adidas'. Szczegolnie w lecie. Kup sobie takie przewiewne adidaso - sandalki i w nich cwicz.
ewel -- aktualnie bez formy i bez figury
1084014026000
Jenna_20
Wysłana - 08 maja 2004 16:52
polecam specyfik o nazwie antidral kosztuje 13 zł w aptece,jest to taki jakby dezodorant w kulce do stosowania pod pachy,stopy i dłonie,smarujesz tym i masz swiety spokoj,najlepiej na noc.jak dla mnie genialny wynalazek,zero pocenia sie i nie przyjemnego zapachu.
Znawca -
1084027939000
xHERMANx
Wysłana - 10 maja 2004 01:21
zaaplikuj sobie kwas borowy i masz po klopocie
HST - zaj**iste uczucie jak sie rośnie niećwicząc [SD]
1084144888000
Paweł20
Wysłana - 10 maja 2004 10:28
Jeśli chodzi o nieprzyjemny zapach to polecam Kiwi Fresh Force do obuwia
1084177734000
ANlA
Wysłana - 11 maja 2004 19:46
napewno mniej będa sie pocić stopiszcza w adidaskach markowych niż w takich za 30 zł z targu. Tez miałam ten problem, ale od kiedy kupuje tylko markowe obuwie problem znacznie się zmniejszył, chociaż niestety nie do końca. I jesli kupujesz buty zobacz co maja w środku, bo jesli gąbke to smrodzio już po niedlugim używaniu bedzie nieziemski
1084297616000
ewel
Wysłana - 11 maja 2004 21:03
Moje adidasy adidasa smierdza jak 150. Nawet wypranie w pralce na dlugo im nie pomaga. Za to na pewno duzo mocniej czuc buty nie ze skory.Nie przejmuje sie zbytnio zapachem moich adidasow. Po to chodze na silownie, zeby sie spocic. Zdrowo. W ogole to jestem przeciwna uzywaniu na maxa antiperspirantow. Rowniez pod pachy. Myje sie codziennie, uzywam bardzo delikatnego dezodorantu pod pachy bez talku. I na 100 % nie smierdze. Pachne soba i odrobina moich perfum. Czlowiek bez zapachu jest aseksualny. A pachnacy sama chemia prostacki. Aha - inne moje skorzane buty nie smierdza. Mimo, ze w niektorych chodze caly dzien.
ewel -- aktualnie bez formy i bez figury
1084302182000
ANlA
Wysłana - 11 maja 2004 21:21
moje skórzane buty z reguly nie śmierdzą. skóra moze w nich oddychac i jakoś nie smierdzą a co do prania to nie wiem daczego ale to wlasnie po praniu buty najszybciej przechodża mi "zapachami" więc już nie piorę adidasków, ale zdarza mi sie je wietrzyć no i oczywiście tylko bawełniane skarpeteczki, bron Boze nic innego, bo nie da się wytrzymac
1084303283000
ewel
Wysłana - 11 maja 2004 21:24
Najgorzej jest jak pare razy nie zalozy sie w ogole skarpet... Gabka przesiaknie potem i juz nie ma ratunku.
ewel -- aktualnie bez formy i bez figury
1084303449000
ANlA
Wysłana - 12 maja 2004 09:45
to, że nasiąknie potem to mały pikuś w porównaniu do tego jak by mnie obtarły, nawet adidaski