Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 20708 razy
  • Autor

    Stożek rotatora rehabilitacja

  • Herdziu
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 196
    • Na forum: 8 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 940

    Wysłano 19 lipca 2007 17:11

    zgłoś naruszenie

    Witam.

    Borykam się z problemem uszkodzenia stożka rotatora. Gram w siatkówkę.
    Zalecono mi poza rehabilitacyjnymi zajęciami ćwiczenia w domu. Mam pytanie. Znacie może jakieś Ćwiczenia przy użyciu gumy, lub bez gumy i obciążeń na mięsień piersiowy i szeroki grzbietu? Bo te mięśnie mają mi trzymać cały ten bark i ten stożek czy coś w tym stylu.

    Prosiłbym jeszcze o pomoc w wyborze dobrego leku odbudowującego chrząstkę stawy itp (glukozamina ale której firmy)ponieważ czasami strzela mi w tym barku i trzeba to troszkę odbudować.

    Z góry dziękuje i pozdrawiam.
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 19 lipca 2007 17:30

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • kradam
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3172
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: Właściwie to mi to lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 21170
    • Status:Specjalista

    Wysłano 19 lipca 2007 17:30

    zgłoś naruszenie
    Hmmm, a czym się zajmujecie na rehabilitacji?
    Co do glukozaminy, to w Twoim pytaniu są dwa wątpliwe wnioski i nie ma sensu się na tym skupiać.
  • Herdziu
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 196
    • Na forum: 8 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 940

    Wysłano 19 lipca 2007 18:05

    zgłoś naruszenie
    tzn niektóre ćwiczenia są przy drabince, dochodzi magnetoterapia, lasery i niektóre z przyrządami do których nie miałbym raczej dostępu. Ale czy znacie jakieś z gumą na piersiowy i szeroki grzbietu? bo wiem, że basen będzie najlepszy, ale nie mam częstego kontaktu z basenem...

    A czemu glukozamina odpada? Brałem na kolana i pomogła... wiem że to 2 róąne kontuzje, ale gdzieś czytałem, że ktoś zażywał kuracje glukozaminą.

    Pozdrawiam
  • kradam
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3172
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: Właściwie to mi to lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 21170
    • Status:Specjalista

    Wysłano 19 lipca 2007 19:09

    zgłoś naruszenie
    Dlaczego nie zapytasz rehabilitanta o to? Będzie chyba łatwiej pokazać niż np mi opisać.
    Co do suplementów, to "lecz" się nimi proszę w dziale Suplementy
  • flowerof
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 20

    Wysłano 23 listopada 2008 21:29

    zgłoś naruszenie
    Witam

    niestety ja rowniez mam ten sam problem co Ty czyli uszkodzenie stozka rotatora.Tez gram w siatkowke i bol sprawia mi ogromny problem w trenowaniu.Bylem u lekarza ktory zalecil mi fizjoterapie ale ona nic nie pomogla. Kiedy powiedzialem to lekarzowi stwierdzil ze bedzie mnie bolec i za bardzo nie da sie z tym nic zrobic.Bol odczuwam juz od prawie 3 lat.Przez pewien okres uzywalem masci i bardzo duzo masowalem bolace miejsce i na jakis czas przechodzilo ale bol wracal bo tygodniu moze dwoch. Mam pyatnie czy sa jaskies leki moze odzywki ktore sa w stanie nawet w minimalnym stopniu zmniejszyc bol albo cwiczenia ? dzieki z gory za odpowiedz
  • 87michal
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 234
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 6 lat
    • Trenuje: nieprzerwany przez 24 miesiace
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2190

    Wysłano 20 grudnia 2008 12:11

    zgłoś naruszenie
    Witajcie! Troche stary ten artykul ale odswiezam go bo mam podobny problem niestety! 13 miesiecy temu tez uszkodzilem stozek roatatorow i bol jest do dzis... odzyskalem 100 procent ruchomosci, sila tez wrocila do normy ale caly czas jest bol! flowerof masz ten problem od trzech lat, powiedz mi czy trenujesz caly czas mimo bolu ?? czy kontuzja sie nie pogarsza ?? bardzo cenna dla mnie odpowiedz poniewaz jezeli tak jest to prawdopodobnie wroce na silownie i bede normalnie trenowal, bo bol da sie wytrzymac jezeli tylko nie stanie sie nic gorszego z reka. (mialem naderwany miesien nadgrzebienowy, rozciagnalem go juz maksymalnie, pelna ruchomosc, tez probowalem wszystkiego na bol, masci, lekow, fizjotereapii, sterydow)

    Zmieniony przez - 87michal w dniu 2008-12-20 12:15:35
  • 87michal
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 234
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 6 lat
    • Trenuje: nieprzerwany przez 24 miesiace
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2190

    Wysłano 20 grudnia 2008 12:18

    zgłoś naruszenie
    lekarz powiedzial mi to samo, jak powiedziaelm ze mam juz dosyc i chce wrocic do sportu on powiedzial ze bedzie bolec i to moze nawet do konca zycia. ja myslalem ze to takie gadanie lekarzy ale jak widze twoj problem to zaczynam sie martwic. PYtam wiec tylko czy mimo bolu normalnie trenujesz na 100 procent ?? i nic sie nie dzieje oprocz tego beznadzienego bolu, ktorego ja szczerze mowiac mam juz dosyc i mi psuje humor codzinnie ?
  • flowerof
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 20

    Wysłano 22 grudnia 2008 20:30

    zgłoś naruszenie
    no witam:) no niestety bol ciagle jest ten sam a teraz w dniu dzisiejszym juz nie do wytrzymania nie jestem w stanie reki podniesc do góry a jezeli juz mam to zrobic to musze sobie pomagac druga... trenuje ciagle ale niestety nie na 100% bo juz sily niestety nie mam w tej rece takiej jak kiedys kiedys trenowalem z bolem maksymalnie ale juz nie jestem w stanie. mialem przerwie dwa miesiace ale nic nie pomoglo , nie jestem w stanie zrobic 15 pompek ... i tak samo jak u ciebie bol przygnebia mnie :) Sport to moje zycie i w nim widze przyszlosc :) ale dopóki walcze jestem zwyciezcą. zycze Ci powodzenia w leczeniu tej konztuzji . jezeli znajdziesz jakis sposob na ten uraz to daj znac:) siemano
  • 87michal
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 234
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 6 lat
    • Trenuje: nieprzerwany przez 24 miesiace
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2190

    Wysłano 22 grudnia 2008 23:14

    zgłoś naruszenie
    No to u mnie chyba jest troche lepiej... przynajmniej narazie.. kupilem stabilizator i robie dziennie po kilkadziesiat pompek. Podczas cwiczen nie boli wogole, tylko w spoczynku na przyklad teraz jak leze w lozku i pisze na klawiaturze... planuje wziac deca durabolin, jak pomoze dam ci znac! Sport to moje zycie tak samo doskonale Cie rozumiem i tez zycze powrtotu do zdrowia Pozdro !
  • darek217
    • Pochwały:0
    • Nagany: 0
    • Postów: 4
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 75

    Wysłano 21 stycznia 2009 01:00

    zgłoś naruszenie
    Witam
    Ja rowniez mam problem z rotatorami. Bol od okolo 4 lat. Poczatkowo lekarz zapisywal mi tylko masci dlatego poprawy zdrowia nie bylo widac. Dopiero jak trafilem do specjalisty sprawa ruszyla do przodu. Zrobilem usg, rtg- diagnoza: zapalenie zaczepów mięśnia barkowego stożka rotatorów (bóle przeciążeniowe). Po kolei próbowalem wszystkich metod leczenia czyli:leki w postaci tabletek (nie pamietam jakie)+ masci, zabiegi: interdym, diadynamik (czy cos takiego- polegaja na dzialaniem prądem), zastrzyki, ponownie zabiegi (ultradzwieki, lasery ktorych jeszcze nie wykonalem dopiero od marca NFZ ma wolne terminy). Jednak ortopeda polecil mi żebym w międzyczasie udał sie na rehabilitacje gdzie maja bardziej nowoczesny sprzet. Zrobiono mi zabiegi falami uderzeniowymi BTL-SWT - poprawa w ruchomosci natychmiastowa (zapomnialem dodac ze stan barkow mialem fatalny - bol praktycznie podczas unoszenia reki w kazdym kierunku, rece potrfilem podniesc do lini barkow!!mialem bole zwlaszcza w nocy, gdy siedzialem przy kompie) Po tych zabiegach od razu odzyskalem ruchomosc, rowniez ograniczenie bolu. Kilka razy zaserwowano mi lasery i ultradzwieki. Dostalem rowniez zestaw cwiczen z gumami. Bol nie zosta wyeliminowany calkowicie wiec zrobiono mi jeszcze zabiegi o nazwie algoniks (nie wiem czy tak sie to pisze- znowu prądy) Na dzien dzisiejszy w lewym barku poprawe zdrowia oceniam na 80% w prawym na 60% i licze na wiecej gdyz te zabiegi mialy na celu zmobilizowane miesni do samoregeneracji. Bylem kilka dni temu u innego ortopedy skonsultowac jak to wyglada wedlug niego. Powiedzial mi ze staw barkowy jest najgorszym stawen do leczenia i rehabilitacja zawsze trwa bardzo dlugo ze zwgledu na skoplikowana budowe stawu. Koledze ktoremu lekarz powiedzial ze bedzie go bolalo do konca zycia radze zmienic lekarza (w sumie kiedys tez mialem watpliwosci czy sie da to wyleczyc ale teraz wiem ze spokojnie mozna to opanowac) Potrzebny jest czas + odpowiedni sprzet + wytrwalosci w cwiczeniach + (chyba najwazniejsze) troche pieniedzy) gdyz zabiegi o ktorych pisalem nie sa refundowane i juz pochlonely mi okolo 1500zl ( z tym ze ja mam problem z oboma barkami wiec 750zl na jeden bark)
    Zycze powodzenia i duzo zdrowia
    pozdrawiam
  • Balk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 41
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 715

    Wysłano 21 stycznia 2009 22:38

    zgłoś naruszenie
    tez mialem ten problem w prawym barku, na szczescie mialem lekkie zapalenie tak ze na codzien nie czulem , tylko podczas treningu bolalo, przestalem cwiczyc i przez 4 miesiace latalem po rehablitacja ch tak jak zalecilo mi trzech ortopedow u których bylem. wydalem ogromne pieniadze bez zadnego skytku bol pozostal bez zmian... Dopiero czwarty ortopeda polecil mi blokade czyli zastrzyk z diprofosu i jeszcze jakiegos tam leku przeciwzapalnego, po zastrzyku kazal miesiac odczekac przed powrotem do treningu. Po zastrzyku bol calkowicie przeminal i juz ponad 1,5 roku zapalenie dzieki bogu nie wrocilo. Tak wiec polecam na to zastrzyk blokade najlepiej diprofos