Startuję z CKD. Kiedyś już ją stosowałem, ale popełniłem sporo błędów przy ładowaniu, a raczej jego braku węglami i poleciało sporo mięsa. Dzisiaj chciałbym zrobić to dłużej, ale z zachowaniem jak największej ilości mięśnia. Moja pytania:
1. Czy rzeczywiście robić ładowanie co 5,6 dni CKD ? (piątek popołudnie do soboty wieczór) ?
2. Czy 10g węgli na kg ciała wystarczy na ładowanie ?
3. Czy poza zwykłym jedzeniem, ryż, kasza, makaron, pieczywo mogę podeprzeć się np. Carbo lub Carbo+Białko (szejk).
4. Czy na CKD starać się utrzymać te same ciężary jak podczas normalnego trybu ? (znalazłem taką teorię, ale nie wyobrażam sobie za bardzo że to możliwe bez glikogenu). Czy może zmniejszyć ciężary, zmniejszyć objętość a zwiększyć tempo ćwiczeń i przerw ?
witam. dobrze jakbys wypelnil ankiete. CKD to koniecznosc? nie mozesz na zbilansowanej pojechac skoro masz zle doswiadczenia z ww dieta przez utrate miecha?
1. to zalezy od tego ile masz tluszczu do spalenia.
2. 10g wystarczy, ale i tak jest ciezkie do osiagniecia dla przecietnego zawodnika bez zarzucenia carbo.
3. carbo i bialko jak najbardziej. najwazniejsze jest naladowac sie weglami uwazajac tego dnia na tlluszcz, tego imo max 50g. ryz jest ok, makaron wg mnie latwiejszy do zjedzenia w wiekszej ilosc, ale to juz co kto lubi, kasza ok, ale np jak ladowalem sie kus kusem to myslalem, ze ume wiec jesli nie jestes fanatykiem tej kaszy to odradzam, zapycha, zamula i nie da sie ruszyc pieczywo chyba jednak bym wywalil.
4. ja na ckd jade/jechalem zwyklym fbw na mase tak jak wczesniej i podobnie czyni wiele osob. jest oczywiscie rozpiska treningu qazara i sporo osob jedzie tez tym treningiem, ale najwazniejsze jest porzadne skatowanie organizmu w dzien po ladowaniu, az padniesz, przed ladowaniem rowniez, ale po najwazniejsze
jesli chodzi o ciezary to pewnie zalezy od zawodnika. ja np na ckd odnotowalem poprawe sily i cwiczylem normalnie na 12-6 powtorzen z przerwami pozwalajacymi na odetchniecie przed kolejna seria. podobalo mi sie, ale co do treningu poczekaj jeszcze na wypowiedz kogos bardziej w temacie, wiem, ze na fbw mozna smialo jechac, i tak podstawa to duuuzo aero, pozdro
Jestem osobą, która ważyła blisko 2,5 roku temu 104kg. Potem odchudziłem się jednego sezonu do 87kg. W zeszłym roku zjechałem do 74kg. I właśnie w zeszłym roku zjechało mi też mięso, byłem chudy jak szczapa. Po raz pierwszy zastosowałem wówczas CKD ale nie wiedziałem o ładowaniach.
Pierwszą redukcję ze 104kg robiłem na zbilansowanej. Hm....w sumie dałeś mi teraz do myślenia, czy nie lepiej w moim przypadku zostać przy zbilansowanej i obcinać kcal ? Wówczas nie byłoby żadnego ładowania prawda ? Ewentualnie cheat meale raz na 2 tyg.
Trening podczas pierwszej redukcji opierałem na splicie 3 x w tyg.+ aero po treningu. Trening podczas zeszłorocznej reduckji opierałem na FBW 3xtyg.+aero.
Dzisiaj chciałbym zostać przy tym trybie co mam, czyli split 4xtyg.+aero +dodatkowo aero w wolny dzień od siłówki czyli środa (razem 5xtyg. aero). Split bardziej lubię i sprawdził się również w moim przypadku przy pierwszym razie.
Dzisiaj moim celem jest zrzucenie kilku kg, tak, żeby odsłonić dobrze rysy mięśni. Ważę dzisiaj 83kg. Chciałbym zejść na wakacje do 75kg (mniej więcej). Tylko teraz kwestia właśnie intensywności, objętości i tempa treningu... hm...
Zmieniony przez - Sąsiadwroc w dniu 2010-03-03 14:04:19
Życie to niej**ajka...
Jestem ON przez cały rok-dietanabol 6 x ed.
Drobny cwaniak !
1267621391000
WPC_fan
Wysłana - 03 marca 2010 14:34
jak sam widzisz najwiekszy postep poczyniles na zbilansowanej. sam fakt, ze byles na ckd nie wiedzac czytez zapominajac o ladowaniach juz daje do myslenia. to jest hardkorowa dieta. roznie na nia ludzie reaguja, rozne sa opinie, mi sie podoba i nie mialbym porblemu z jej przestrzeganiem jednak obecnie musialem odpuscic. dalbym mila zbilansowana dietke bez ciecia kalorii, dorzucilbym intensywne aero w DNT i obserwowal. po 2tyg ewentualnie pomyslalbym o cieciu. duzo spalic nie musisz, masz czas. jesli split lezy ci i widzisz, ze dziala jak nalezy to jedz tym systemem. wazne jest zeby trening dawal efekty, przyjemnosc i byl sumienny oraz ciezki.
kwestia przemyslenia. poczekaj na opinie innych, zaloz dziennik treningowy jak juz podejmiesz decyzje i bedzie ladnie szlo, a i poganiany bedzie w dziale dziennikow wiec sie tak lawto nie wykrecisz pozdro
Hie hie...a proszę ja Ciebie nawet 2 lata temu założyłem taki dziennik i nawet fotki w nim były... Pamiętam, że Buby wtedy się redukował i Obliques :) To były czasy
Cóż, rzeczywiście chyba będzie zbilansowana. Ewentualne korekty w węglach będą i tłuszczu. No i łatwiejsza jednak jest w życiu codziennym do przestrzegania. Wystarczy mniej żreć .
A tak poważnie to podstawą moich diet zawsze jest dokładne liczenie w Dzienniku Posiłków. Bardzo użyteczne narzędzie, bardzo.
Życie to niej**ajka...
Jestem ON przez cały rok-dietanabol 6 x ed.
Drobny cwaniak !
1267623730000
WPC_fan
Wysłana - 03 marca 2010 14:51
pewnie, ze uzyteczne tyle, ze troche zaniza pewne wartosci i trzeba je podrsowac wpisujac ilosci btw samemu
albo idz na kompromis i jedz na rozsadnym LC. jak to nka mawia na weglach nie ma redukcji hehe, mieszam w temacie juz za duzo,ale wiesz o co chodzi, znasz juz swoj organizm i dasz rade, trzymam kciuki, pozdro