buty za 300 zł praktycznie niczym sie nie różnią od takich za 500
najczęściej są to przeceny z poprzedniego sezonu gdzie te same buty kosztowały 500 zł
po za tym najlepiej zrzucić trochę kg wówczas nie trzeba butów za 500 zł bo nie trzeba tyle amortyzacji

Cep'y fakt sa mocno rozreklamowane i na pewno dobre ale skarpetki z decathlonu czy np polskich firm niczym im nie ustępują
ściskają tak samo itp
no i ani buty za 500 zł ani skarpetki za 200 zł nie zrobia z nikogo lepszego biegacza a najwyżej można dostac ksywke na biegach
pt "duzo sprzętu mało talentu/zapier..."
ale oczywiście każdy kupuje co chce i często nie wynika to z ograniczonego budżetu tylko z niechęci do wydawania kasy na coś co można mieć za 1/4 ceny a reszte pieniędzy mozna spożytkowac zdecydowanie lepiej niż na skarpetki za 200 zł
a i tak nie staniesz się przez to mistrzem świata ani nie wygrasz żadnego maratonu itp