Mieloną wołowinę podsmażam razem z cebulą, potem dodaje rozdrobnione pomidory. Zawsze zagęszczałem to Fixem Knora itp. Przez to był również lepszy smak. O ile byłem masie, parę gram cukru w tą czy w tą nie robił różnicy, ale teraz na redukcji nie po to lecę na LC, żeby wrzucać cukier.
Pytanie jest czym zagęścić mięso, co jednocześnie nada trochę smaku i nie będzie zawierało (dużo) cukru?