Jak ja byłam pierwszy raz na solarze to poszłam na 5 minut. Tylko po to, żeby skóra mi się przyzwyczaiła do tych lamp itp. Wtedy nie chciałam się jeszcze opalić. Później chodziłam do drugi dzień i ilość minut zwiększałam co jedną. Za drugim razem piekło mnie dupsko i od tej pory wchodzę w majtach

Co do białego tyłka później, to nie martwię się tym, bo nago po ulicy nie chodzę i nic nie widać, a chłopak to tam wiecie

heheh. Z każdą sesją jestem ciemniejsza, i nie jestem czerwona :)
rozumiem, że takie chodzenie po minucie niektórym może się wydawać bez sensu, ale mi to odpowiada, zresztą nie chcę mieć żadnych poparzeń później...
ale mam dużego pieprzyka na plecach i trochę się o niego boję... mam go od urodzenia, ma około 1 średnicy, czytałam, że takie można już usuwać, ale z kolei sąsiad sobie usunął i teraz musi chemię brać (ma raka) także... nie wiem zupełnie co mam robić. Może plasterek sobie naklejać na niego? ale będę miała wtedy białą obwódkę wokół niego... szit, no nie wiem, pójście do lekarza rodzinnego wystarczy? xD Czy muszę iść do dermatologa czy gdzie?
pozdrawiam!