Witam. Skręciłem kolano na nartach. Nogę mam w gipsie na 2 tygodnie. Lekarz powiedział mi ,ze kolano będę miał osłabione do wakacji chyba . Zapomniałem się spytać co z treningami więc piszę tu. Czy po skręceniu kolana (raczej lekkim) będę mógł dalej uprawiać Muay Thai i jeżeli tak to po jakim czasie. Spytam się lekarza jak go odwiedzę ,ale dręczy mnie to putnie. I czy jak nie będę czół bólu to mogę się trochę porozgrzewać teraz np. ściągnąć gips. wiem ,że to głupie ,ale to też mnie dręczy
Mi chodziło o trening w klubie dopiero po zdjęciu gipsu. A z gibsem to np chciałem się symbolicznie w domu porozciągać . Ale tamto pytanie było bardziej teoretyczne . Bo boje się ,że sobie coś uszkodzę. Ból odczuwam tylko jak obracam nogę z lewej na prawą i na odwrót. Zgiąć umiem do końca a przy pełnym wyprostowani mnie trochę boli. A tak to luz. I jeszcze jedno pytanko czy mogę chodzić na tej nodze ? Mam kule ,ale w szkole byłoby to dla mnie problem a mogę normalnie chodzić na tej nodze bez bólu czasami tylko jak siądę po przejściu się to mnie boli co sądzicie o tym ?
brink.xaa.pl
1268231882000
dezerter69
Wysłana - 10 marca 2010 15:40
_radek chodzi ci ,że problemu przy tym low kicku będę miał w pewnym czasie czy np do końca życia ? A przechodziłeś jakąś rehabilitację
brink.xaa.pl
1268232036000
_radek
Wysłana - 10 marca 2010 15:53
No jakbyś miał mocno skręconą, no to już na stałe mogły by się pojawiać problemy. Ale tak to byś wiedział już pewnie Raczej rozciąganie się nie jest dobrym pomysłem. Ale chodzić bez kuli chyba spokojnie możesz.
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
1268232839000
dezerter69
Wysłana - 12 marca 2010 16:01
Chodziłem w tym gipsie do szkoły nie używałem kul. Normalnie chodziłem tylko ,że z wyprostowaną nogą. Ale strasznie się nice wygodnie chodzi i noga mnie boli jeszcze. Sądzicie ,że mógłbym chodzić w ściągaczu ? Starałbym się nie nadwyrężać tej nogi. Ale sądzę ,że wygodniej b y mi się chodziło i noga by mnie tak nie bolała. Ale nie wiem czy mogę sobie coś uszkodzić. Normalnie przed założeniem gipsem chodziłem normalnie. Tylko powoli prostowałem i zginałem nogę. Co o tym sądzicie ?
brink.xaa.pl
1268406072000
Bociann
Wysłana - 13 marca 2010 11:12
ja na twoim miejscu odpusciłbym sobie treningi dopóki wszystko by nie wróciło do normy, moim zdaniem zdrowie ponad wszystko ,z bólem i myślą na treningu ze może Ci się coś stać bedziesz czuł się nie konfortowo a po co od******lać fuszere na treningu ?
1268475136000
Showcase
Wysłana - 13 marca 2010 12:10
Gips przy takich urazach to głupota. Idz do dobrego ortopedy prywatnie (najlepiej w jakiejś klinice sportowej), jesli nie masz uszkodzeń łąkotki albo ktoregoś z więzadeł (pamietaj ,ze noga nie konczy się na 4 podstawowych) to wracaj na MT jak noga nie bedzie bolec - jak masz cos z ww rzeczami to najpierw leczenie potem trening bo sobie tylko pogorszysz jak nie teraz to za pare miechów to odczujesz i to bolesnie.