Nie zobaczymy takiej walki na ufc 54, Sylvia moze zawalczy z Telligmanem, Assuerio ma kontuzje kolana ktorej nabawil sie na treningu( woda w kolanie czy cos).
Sylvia juz "werbalnie" zgodzil sie na ta walka, skomentowal cala sytuacje tym ze bardzo sie cieszy spodziewa sie walki w stojce, prawdziwej wojny, pojedynku bez obalen lecz klasycznej "nap*****lanki".
Szkoda, bardzo chciałem zobaczyć Assuerio w walce z Timem... ;/
Były moderator Sceny MMA i K-1 oraz elita SFD.
Ekspert -
1121627578000
pinecone85 ZASŁUŻONY
Wysłana - 17 lipca 2005 21:36
No moze jeszcze bedzie okazja. Teraz w ciezkiej w ufc tez posucha za***ista.
Grappling
Znawca -
1121628990000
Marian.B. ZASŁUŻONY
Wysłana - 18 lipca 2005 13:01
Może by Rizzo wrócił po nieudanym starcie w Pride i rozruszał towarzystwo z Arlowskim na czele...
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Ekspert -
1121684502000
pinecone85 ZASŁUŻONY
Wysłana - 18 lipca 2005 17:12
Ja czekema na Mira i niech powalczy z Arlovskim, to bedzie ladna wojna, o ile Mir nie wylapie prostego odrazu i nie padnie
Grappling
Znawca -
1121699520000
tankman
Wysłana - 18 lipca 2005 20:01
Do dupy, ze Assuerio nie zawalczy z Sylvia, ale z drugiej strony juz dawno w akcji nie widzialem Tra Telligmana. Mam nadzieje, ze "Trauma" wygra.
*I'm still standing and I'm still waiting for a title fight. Fedor Emelianenko you are next !!!* - MIRKO CROCOP