Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 23426 razy
  • Autor

    Silownia,dla kobiet?

  •  
    SFD

      Wysłano 10 lutego 2004 22:44


       
      Przeniesiony przez Michail z działu 'Trening'.zgłoś naruszenie

      Witam,co o tym myslicie czy dziewczyny powinny chodzic na silownie?A jesli tak to jakie cwiczenia powinny wykonywac,bo przeciez na klate raczej nie bedzie wyciskac
      Pytam,bo ostatnio moja panienka zaskoczyla mnie pytajac czy moze isc na silownie i szczeze mowiac nie wiedzialem co powiedziec.

      Nie zebym byl jakims szowinista,ale wydaje mi sie ze dla kobiet to moze jakis aerobik lepszy czy cos.

      A jakie jest wasze zdanie?
    •  Odżywki i suplementy

      Wysłano 11 lutego 2004 08:30

      Koniecznie sprawdź te produkty:



      sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
    • Grasik
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 22600
      • Wiek: 12 lat
      • Na forum: 12 lat
      • Trenuje: Od 1994 r.
      • Płeć: Kobieta
      • LPA: 112291
      • Status:Specjalista

      Wysłano 11 lutego 2004 08:30

      zgłoś naruszenie
      "czy dziewczyny powinny chodzic na silownie?"
      tak

      "A jesli tak to jakie cwiczenia powinny wykonywac,bo przeciez na klate raczej nie bedzie wyciskac"
      moga wykonywac wszystkie z cwiczen... oczywiscie odpowiednio dobrane pod jej cel/mozliwosci/staz; poza tym dlaczego nie moga robic wyciskana na klate?? ja robie i co?

      "ostatnio moja panienka zaskoczyla mnie pytajac czy moze isc na silownie i szczeze mowiac nie wiedzialem co powiedziec."
      powiedziec 'tak'

      "Nie zebym byl jakims szowinista,ale wydaje mi sie ze dla kobiet to moze jakis aerobik lepszy czy cos."
      nie, trening aerobowo-silowy; aerobik /nie wszystkie jego rodzaje/ moze pomooc w utrzymaniu tk.tlooszczowej na odpowiednim poziomie, silownia pozwoli rozwinac miesnie /dodatkowe spalenie/, pozostac cialu jedrnym, sprawnym etc.

      btw
      nie przepadam za typowym aerobikiem

      Zmieniony przez - Grasik w dniu 2004-02-11 08:34:00
      28:06:42:12
      That is when the world will end.
    • ZASŁUŻONY
      Missy
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 1897
      • Na forum: 12 lat
      • LPA: 9840
      • Status:Znawca

      Wysłano 11 lutego 2004 10:18

      zgłoś naruszenie
      bump
      jak wyzej, bez dwoch zdan
      po"grubas" w dziale fitness
      Satisfaction lies in the effort, not in the attainment
    • rustalka
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 5
      • Na forum: 10 lat
      • LPA: 102

      Wysłano 11 lutego 2004 13:55

      zgłoś naruszenie
      Dziewczyny spokojnie moga chodzic na siłkę, ale tylko pod warunkiem że lubia sport i lubia spalać, bo jeśli ida tam po to żeby pokazać najnowsze gatki albo solarke na sobie to co najwyżej rozproszą paru facetów.
      ja chodze na siłownię 2 razy w tygodniu, mam świetnie ustalonyu trening na spalanie, a wyciskanie przyda sie każdej lali hehe..
    • minia
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 10
      • Na forum: 10 lat
      • LPA: 394

      Wysłano 20 kwietnia 2004 23:00

      zgłoś naruszenie
      hm rusalka jak mozesz podaj mi jaki masz trening:) bo ja tez na silke biegam ale jakos za bardzo nie wiem co robic na spalanie tluszczyku:)
      pozdrawiam:)
    •  
      SFD

        Wysłano 21 kwietnia 2004 15:14

        zgłoś naruszenie
        Co w tym dziwnego że dziewczyny chodzą na siłownię? Jestem jak najbardziej za; kilka miesięcy temu chodziłam na aerobic ale zdecydowanie wolę siłownię ponieważ lepiej działa na sylwetkę
        Zgadzam się z Rusałką bo rzeczywiście niektóre dziewczyny traktują siłownię jako miejsce plotek i pokazania się facetom; choć może z drugiej strony nie mają gdzie pogadać
      • attika
        • Pochwały:0
        • Nagany:0
        • Postów: 1032
        • Wiek: 42 lat
        • Na forum: 10 lat
        • Płeć: Kobieta
        • LPA: 6937

        Wysłano 22 kwietnia 2004 11:00

        zgłoś naruszenie
        Ja też chodzę na siłownię  i robię wszystko.. mój trening jest propozycją Dezira i powiem szczerze, że ciekawie się go robi
        A chłopaki oglądają się za fajnymi laleczkami to fakt, takie ich święte prawo
        Ja na dupsku noszę na treningu 4 warstwy stroju pokryte zieloniutkimi spodniami wierzchnimi, jak się ze mnie nabijają że mam dużą d… to im mówię „my ogry jesteśmy jak cebula..” i nikt nie czuje się obrażony 
      • Jodan
        • Pochwały:0
        • Nagany:0
        • Postów: 10816
        • Wiek: 33 lat
        • Na forum: 11 lat
        • Trenuje: sztuki walki od 2001 r
        • Płeć: Mężczyzna
        • LPA: 38436

        Wysłano 22 kwietnia 2004 15:36

        zgłoś naruszenie
        Hmmm, takie podejście mi się podoba!
        Ale mówiąc szczerze, nadmiar ćwiczeń fizycznych szkodzi kobiecie na figurę. Raz, że zaznacza się szpecąca kanciastość w miejsce apetycznych, łagodnych krzywizn, rozrastają się barki, bice itd itp, a po drugie ćwiczenia powodują wydzielanie się androgenów (męskie hormony) co dodatkowo oszpeca ciało, nieprawdaż? Jak choćby wspomniana juz kanciastość, owłosienie tu i ówdzie, a nawet stopniowy zanik biustu (koszmar) i pupy (dramat)!!!!
        Reasumując, zalecałbym rozsądny umiar s siłką, a jeśli już to ćwiczenie ogólnorozwojowo i kondycjnie. A najlepiej aerobik i gimnastykę. Zresztą ja sam nie przepadam za siłownią, choć próbowałem kilka razy ją polubić. Wolę SW! Tam przynajmniej trzeba oprócz mięśniami ruszać głową.

        Tego, który wymyslił damską kulturystykę powinno się ozenić z umięśnionym kobietonem, a potem hak pod żebro i w górę!!!
      • ZASŁUŻONY
        Missy
        • Pochwały:0
        • Nagany:0
        • Postów: 1897
        • Na forum: 12 lat
        • LPA: 9840
        • Status:Znawca

        Wysłano 22 kwietnia 2004 19:24

        zgłoś naruszenie

        no comment!
        powidzial co wiedzial
        po"grubas" w dziale fitness
        Satisfaction lies in the effort, not in the attainment
      • minia
        • Pochwały:0
        • Nagany:0
        • Postów: 10
        • Na forum: 10 lat
        • LPA: 394

        Wysłano 22 kwietnia 2004 22:37

        zgłoś naruszenie
        :) hehe dobre:)
      • attika
        • Pochwały:0
        • Nagany:0
        • Postów: 1032
        • Wiek: 42 lat
        • Na forum: 10 lat
        • Płeć: Kobieta
        • LPA: 6937

        Wysłano 23 kwietnia 2004 08:27

        zgłoś naruszenie
        koledze się wydaje, że samo wejście na obszar S(iłowni) powoduje że kobiecie zmienia się budowa
        fajnie .. ja też tak kiedyś myślałam...
        drogi Panie kolego
        dużo pracy, wysiłku i samozaparcia kosztowało mnie pozbycie sie tzw zwisów, tzn, że tyłek wrócił na miejsce tyłka i nie pałęta sie wokół kolan, a ramiona nie przypominaja pelikanów
        to trochę tak jak z nauką języka, to że chodzisz.. nie oznacza że się nim posługujesz
        a jak już ktoś się nim posługuje, rozumie, i umie i robi to prawidłowo to jest to wynik talentu, pracy, samozaparcia itd (zakładając, że mieszkał cały czas w Polsce)

        taaaa zaraz mi dokopie, że "..wylazł ze mnie testosteron.."