Były zawodnik oraz entuzjasta MMA Shonie Carter widział wiele przez 12 lat styczności z tym sportem, ale nigdy sobie nawet nie wyobrażał takiego zdarzenia jakie miało miejsce w ubiegłą piątkową noc.
"Pierwsza myśli...o kur.." mówi Carter dla MMAjunkie.com "Druga myśli to aby jak najszybciej wszedł ktoś i sprawdził czy z zawodnikami wszystko OK" dodaje Carter.
Bryan i Parker. Oboje stoczyli ich profesjonalny debiut na gali 8 Seconds Saloon w Indianapolis. Po chwili oboje równocześnie zadali prawy hak po czym równocześnie padli na mate.
Na szczęście, oboje po chwili ocknęli się i wszystko było w porządku.
Po niespełna trzech dniach od wstawienia na Youtube.com film został obejrzany prawie pół miliona razy.
You're the fighter you've got the fire The spirit of a warrior, the champion's heart You fight for your life because the fighter never quits You make the most of the hand you're dealt Because the quitter never wins No!
Ekspert -
1211299109000
mlkv
Wysłana - 20 maja 2008 19:26
Leszczowizna.
Po prawidłowo zrobionym kopnięciu bocznym przeciwnik siada na ziemi ze złamanymi żebrami ( vide McCarthy - Loiseau ). A tutaj nie dość że jeden pozwala drugiemu sobie to wstawić, to ten drugi kopie jak panienka chrabąszcza.
A akcja dobra, u obydwu zawodników szczęka szklana klasyczna.
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"
1211304408000
w0jt Dana White
Wysłana - 20 maja 2008 19:58
kariery w mma to oni raczej nie zrobią
Business as usual
Ekspert -
1211306301000
mat3e
Wysłana - 20 maja 2008 22:05
@w0jt Ale przejdą do historii
"Pierwsza myśli...o kur.." mówi Carter
Moja pierwsza myśl była taka sama
1211313900000
Aroona
Wysłana - 20 maja 2008 23:10
Nazwa gali to Legends of Fighting, a 8 seconds- bo tyle trwałą walka :)
www.mmablog.pl
1211317813000
przmosob
Wysłana - 20 maja 2008 23:24
sedzia na poczatku wygladal na troche zagubionego swoja droga ciekawe ile by sie podnosili po uderzeniu np Fedora o ile w ogole by wstali...
1211318678000
słaby 56
Wysłana - 21 maja 2008 19:44
Po tym bocznym kopnięciu rzeczywiscie gość odbił się jak od ściany,ale akcja na ręce była przednia...z obu stron
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Znawca -
1211391840000
gangstaaa
Wysłana - 21 maja 2008 21:10
Z Ramonem Dekkersem była podobna heca. Po Popawnie wykonanym yoko geri pada się ze złamanymi zebrami? No teoretycznie tak, choć zależy kto to jeszcze kopie, ale w praktyce, takiego czegoś jeszcze nie widziałem, a różnych walek widziałem naprawde wieleAaa, co do udezenia Fedora, to on takich atomów raczej nie rozdaje jak choćby Vovchanchyn czy nawet crocop, czego dowodem jest brak jakiegokolwiek znokautowania przeciwnika w stójce. On radzi sobie w inny sposób
Zmieniony przez - gangstaaa w dniu 2008-05-21 21:13:33
1211397046000
Valiant
Wysłana - 22 maja 2008 01:27
buhahhaha ciekawe czy zaliczom im remis, ale to glupota biorac pod uwage ze były ko. moze dopatrza sie ktory pierwszy dostał albo który pierwszy upadł
Każda technika boczna, obrotowa czy tzw. mule kick jak to było powyżej może być wykonana z taką siłą by skończyć walkę od razu, jeśli prawidłowo wejdzie. Nie trzeba do tego jakiejś finezji wystarczy znać technikę w stopniu dostatecznym i nie bać się ******lnąć. Inaczej nie ma sensu tego kopać bo się odsłaniamy.
Przykład podałem wcześniej to sobie "gangsta" obejrzyj.
Ostatni koleś któremu wstawiłem boczne z lekkiego półobrotu podjął próbę wspięcia się plecami na pobliską ścianę pomimo wagi 100+ a potem werbalnie przyznał Mi palmę zwycięstwa.
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"