Sens stosowania diety na masę w niekorzystnych warunkarz życiowych ?
kronos85
Wysłana - 02 czerwca 2009 19:19
Sprawdź ile procent masz tłuszczu
Witam to mój 1 post na forum jestem typowym ektomorfikiem nieważne ile bym zjadł i tak nie tyję.
Moje dane
Wzrost :176cm waga: 66kg wiek: 24 lata
Z obliczeń według postu kolegi @ ellis wyszło mi że potrzebuję ok. 3030 kalorii dziennie.
Mam pytanie dotyczące diety oraz sensu jej stosowania. Mianowicie pracuje w godzinach od 8-16.30 dosyć ciężko fizycznie i w tym czasie nie jestem w stanie zjeść obiadu. Konkretny posiłek przypada dopiero na godzinę ok. 18.
Czy lepiej jeść dużo w czasie dnia a rzadko? A może częściej a w mniejszych ilościach .
Czy rozkład jedzenia o takich porach jest skuteczny i ma sens tzn .
- śniadanie przed pracą ok. 7 tj. płatki, musli, mleko itd.
- potem nie wiem jak dalej rozplanować posiłki do 18
- o 18 obiad jakiś konkretny kurczaki ,makaron, tuńczyk
- ok20 max 20,30 ostatnia przekąska jogurt serek lub coś lekkiego jak późno jem nie mogę spać w nocy
Nie proszę o podanie diety interesuje mnie czy przestrzeganie diety w takich porach i warunkach (dosyć ciężko pracuje) przyniesie zamierzony efekt?
Hm no więc tak. Na 3 posiłkach nie przytyjesz. Ćwiczysz na siłowni? Może czas zacząć? Czemu nie możesz później niż 20.30 jeszcze 1 dania wsunąć? Np o 22, albo o 20 przygotuj żarcie, idź spać i o 22 obudź się na te 20 min jak już musisz odpocząć od pracy. Na śniadanie jaja daj. Gdybyś ćwiczył mógłbym Ci doradzić też gainer ale w tym przypadku wyskoczy Ci imo brzuchol. Oprzyj swoją diete głównie na makaronie, twarogu, ryżu, mięsie, ryżu i innych wysoko wartościowych posiłkach.
W pracy też napewno masz jakąś przerwe choćby 5 min- wtedy możesz zjeść na szybciutko rybcie z puszki w sosie własnym(dosłownie otworzenie i wchłonienie zajmuje pare min), lub równie dobry ryż na zimno zmieszany z jogurtem i mlekiem w jakimś kubku do mieszania szejków dla wygody(wchodzi równie szybko) Jeśli chcesz przytyć to sens zawsze jest a zobaczysz jaki będziesz dumny z siebie...
1243964183000
k4ngu
Wysłana - 02 czerwca 2009 19:40
Hm no więc tak. Na 3 posiłkach nie przytyjesz. Ćwiczysz na siłowni? Może czas zacząć? Czemu nie możesz później niż 20.30 jeszcze 1 dania wsunąć? Np o 22, albo o 20 przygotuj żarcie, idź spać i o 22 obudź się na te 20 min jak już musisz odpocząć od pracy. A i jeszcze jedzenie typu Jogurt daruj sobie. Na kolacje zjedz ok 200g twarogu i dodaj jogurt dla smaku+ oliwa z oliwek. Na śniadanie jaja daj. Gdybyś ćwiczył mógłbym Ci doradzić też gainer ale w tym przypadku wyskoczy Ci imo brzuchol. Oprzyj swoją diete głównie na makaronie, twarogu, ryżu, mięsie, ryżu i innych wysoko wartościowych posiłkach.
Pozdro
W pracy też napewno masz jakąś przerwe choćby 5 min- wtedy możesz zjeść na szybciutko rybcie z puszki w sosie własnym(dosłownie otworzenie i wchłonienie zajmuje pare min), lub równie dobry ryż na zimno zmieszany z jogurtem i mlekiem w jakimś kubku do mieszania szejków dla wygody(wchodzi równie szybko) Jeśli chcesz przytyć to sens zawsze jest a zobaczysz jaki będziesz dumny z siebie...
Sory za podwójny post ale coś się chyba zacieło na www.
Zmieniony przez - k4ngu w dniu 2009-06-02 19:41:14
Zmieniony przez - k4ngu w dniu 2009-06-02 19:42:52
1243964431000
kronos85
Wysłana - 02 czerwca 2009 19:58
dzięki za szybkie info. już prostuje. w pracy mogę jeść kiedy chce i ile chce.przerwy robię sobie samemu. tylko nie wiem ile jeść tych posiłków w godzinach pracy czy częściej a tak normalnie, czy tylko kilka w czsie pracy i "nażrać" sie nie miłosiernie. Ja wszystko strasznie szybko spalam.
Gdy jem późno to Nie moge spać w nocy bo mi posiłek siedzi na żołądku.
Siłownia - mam 2 hantelki po ok 10 Kg i to wszystko ćwiczę nimi ok30 minut po pracy + ławeczka mogę na niej ćwiczyć z hantelkami.
Własnie chciałbym nabrać masy stosując odpowiednią dietę.Po problemach z układem pokarmowym nie chcę na razie brać odrzywek i tego rodzaju wspomagaczy. Chciałbym wrócić do normalnej wagi bo na razie wyglądam jak nastolatek. wcześniej warzyłem 72kg (rewelacji nie bylo )
dziękuje za sugestie
1243965487000
k4ngu
Wysłana - 02 czerwca 2009 20:03
No to gościu żyć nie umierać jak możesz jeść o której chcesz tylko ;). Więc tak jedz z przerwami ok 2-3 godz. Trochę masz problem z kolacją ale np kurczak z ryżem bardzo szybko się wchłania. Do pracy możesz brać chlebek pełnoziarnisty i zamiast szynki również pierś pokrojoną na plastry. Dużo owoców, zwłaszcza bananów i dasz rade myślę. Co do tych ćwiczeń to zajrzyj do działu ćwiczeń w warunkach domowych i ułóż coś sensownego bo machanie chantelkami nie da dobrych rezultatów.
1243965830000
kronos85
Wysłana - 02 czerwca 2009 22:09
dzięki za sugestie i rady poczytam jeszcze,uzupełnię wiedzę i od przyszłego tygodnia biorę się za siebie.Tak z czystej ciekawości . Po jakim czasie trzymania diety powinny ukazac się efekty?
czy w organiźmie mogą wystąpić jakieś nie pożądane objawy po zażywanej dużej ilości białka np biegunka?
1243973395000
koles08
Wysłana - 02 czerwca 2009 22:13
jak przesadzisz z bialkiem to moze wystapic
trzymaj bialko na poziomie 1,7-2g bierz zarcie do pojemnika ryz/kasza/makaron+miecho/ryba/jaja do tego oliwa/orzechy,warzywka
Zmieniony przez - koles08 w dniu 2009-06-02 22:14:57
Ekspert -
1243973602000
misiek003
Wysłana - 02 czerwca 2009 22:19
Czy lepiej jeść dużo w czasie dnia a rzadko? A może częściej a w mniejszych ilościach .
troszke nie wiem co rozumiesz poprzez - duży posiłek i mały posiłek... masz jeśc mniejwięcej 5-6 posiłków wyglądających troche jak drugie danie w obiedzie (mięso, czasami mozesz ziamniaki, tylko sporo 250-300g, ryż, kasza + warzywa + tłuszcze <-- ty to uważasz za mały posiłek? ) mały - rozumiem, kanapeczka czy coś w ten deseń, ale to co sie jada na diecie na mase co posiłek to nie można nazwać "małymi posiłkami"
ok, znalazłęm twoją wypowiedź - o 18 obiad jakiś konkretny kurczaki ,makaron, tuńczyk więc wychodzi na to, że nie chodzi o jedzenie małej ilości dużych posiłków, ani o jedzenie dużej ilości małych posiłków, trzeba jeść dużą ilość dużych posiłków
Zmieniony przez - misiek003 w dniu 2009-06-02 22:24:12
1243973998000
kronos85
Wysłana - 02 czerwca 2009 23:26
no to koledzy rozwiali moje wątpliwości że będę musiał jeść jak małe prosię w czasie tej diety. a ja sobie myślałem ze w czasie pracy to kanapki z szynka,jakieś jajko it wystrczy. No ale nic to biorę się za ustalenie diety. Jeszcze mnie martwi cholera skąd wytrzasnąć te 303 kalorii dziennie ? przecież ja wybuchnę jak zjem taką ilość żarcia. Ale spróbujemy
Panowie&panie czy np po 2 tyg jeśli nie będzie efektów to będę miał jakieś błędy w diecie i bedą wymagane korekcje? czy na przybranie na masie trzeba dać sobie więcej czasu?