Otoz od jakiegos czasu mam dosc irytujacy i przeszkadzajacy problem. Mianowicie, klade sie spac (chcac nie chcac padam) ok godziny 21 - 22 , w nocy spie dosc spokojnie, jednak budze sie nad ranem wciaz niewyspany jednak bez mozliwosci ponownego zasniecia.
Drzemie tak mniej wiecej 0d 4.30-5.00 do 6.00-6.30 i wstaje zupelnie niewyspany. Jak wsiadam okolo 7.30 do auta i jade do pracy, to prawie na autopilocie. Caly dzien mija mi bardzo wolno, ciagle pilnuje sie zeby nie zasnac na laptopie wracam okolo 18.00 do domu i czuje juz tylko coraz bardziej postepujace zmeczenie.
Jesli nie lykne okolo 400mg kofeiny w godzinach przedpoludniowych to po prostu nie jestem w stanie fukncjonowac. Teraz dodatkowo zaczela bolec mnie glowa ( nie wiem czy to ma jakis zwiazek) co dostarcza mi niesamowitych wrazen na caly dzien.
I tu rodzi sie moje pytanie - OCB ?
Za rozsadne merytoryczne odpowiedzi dziekuje pieknie.
Co do bezsenności było już wiele tematów na tym forum, wystarczy poszukac...sam kiedyś miałem problemy z bezsennością, na dluzszą mete człowiek nie jest wstanie normalnie funkcjonowac więc radzilbym od zaraz zacząc dzialac. Czy ból głowy moze być spowodowany bezsennoscia? Jak najbardziej swiadczy to otym, że organizm jest wykonczony i nieradzi sobie z przemeczeniem. Dobrym sposobem na bezsennośc jest regularny wysilek fizyczny ale ok 3-4 godzinny przed pójściem do łóżka, odstawilbym kofeine działa jak ostrze obusieczne , mleko( dobrze wypić przed pójściem spać szklanke cieplego mleka) zawiera lecytyne która wspomaga sen, melisa jest to ziolo od wieków stosuje sie w problemach z zasnieciem i bolami glowy mozna je kupić w sklepie w saszetkach lub aptece.
Chodzisz spac miedzy 21-22? Postaraj się zasnąć między 22.30-23.00 jest to najlepszy moment do zasniecia w mózgu wytwarza się wtedy duża ilość melatoniny ktora polepsza jakość snu.
Dieta rowniez ma duży wplyw, nie objadaj się przed zaśnięciem(absolutnie mięsem!), przed pójściem spac posłuchaj dobrej muzyki (najlepiej jakaś wyciszająca niz np. ostry metal lub rock) poczytaj wieczorem jakiejś dobrej książki, staraj się nie myślec i niestresowac tym,że znowu się niewyśpisz itp. Nie zarywaj nocy bo np. leci jakiś dobry pornos(chociaż warto wspomniec, że seks równiez dobrze wpływa na jakość snu) czy cóś lepiej się dobrze wyspac jak widzisz sposobów jest od cholery, w ostatecznoście jest melatonina czy lecytyna w tabletkach jeśli niewysypiasz sie od dluszego czasu albo stosowales te metody i nie pomogło radziłbym udać się do lekarza.
Edit. można jeszcze kimnąć się w trakcie dnia jakieś 30 minut-jednym to pomaga inny szkodzi więc jeśli będziesz chciał spróbowac to na własną odpowiedzialnosc.
Zmieniony przez - Makaan w dniu 2008-02-27 10:42:34
1204102261000
t0nix
Wysłana - 27 lutego 2008 14:01
Dzieki za odpowiedz, lap soga!
Z tym ze nie wydaje mi sie zeby to byla bezsennosc bo jakby niepatrzec nawet do tej 5-6 rano te osiem godzin zawsze pospie wiec teoretycznie jest wszystko ok. Po za tym sen mam twardy i spokojny, jedynie co mi przeszkadza to to ze budze sie godzine - dwie wczesniej niz bym chcial. W gruncie zeczy chodzi o to, ze jestem chronicznie zmeczony. Po prostu zrzucilem wune za to na zaburzenia snu.
Co do diety, hmm no miecho na wieczor obowiazkowo z tym ze nie bezposrednio przed snem, poznym wieczorem malo jem bo nie lubie jak mi ciezko na zoladku.
Co ciekawe na cyklu nie mam zadnych problemow tego typu, co wiecej nigdy tak nie mialem. Zaczelo sie okolo miesiac - dwa temu, wczesniej bylem bardzo uregulowany jesli chodzi o te sprawy.
Myslicie ze stres moze miec na to jakis wplyw? Od jakiegos czasu mam dosc napieta sytuacje w pracy, chodzi o duze pieniadze itp. Myslalem ze to moze byc powod ale wczesniej sytuacja stresowa i praca pod presja dawala mi "kopa" i bylem jeszcze bardziej skoncentrowany niz zazwyczaj.
Czekam na wiecej odpowiedzi,
Pozdrawiam,
t0nix
me,myself and steroids
www.mwk-chelm.eu
1204117315000
Artisto
Wysłana - 27 lutego 2008 14:42
Cuż, stres prędzej będzie powodowac bezsennosc niż sennosc (ale oczywiscie powodem sennosci jest niewystarczajaca ilosc snu). Teoretycznie każdy człowiek potrzebuje conajmniej 8 godzin snu, ale nie dla każdego taka ilośc jest wystarczająca. Ty widocznie potrzebujesz większej ilości snu. Powodem mogą byc również niedobory witamin z grupy B.
"Dobry stan zdrowia jest lepszy niż największe bogactwo"
1204119732000
Makaan
Wysłana - 27 lutego 2008 15:46
Myśle, że stres nie jest bezpośrednim powodem twojego przemęczenia jednak jego nadmiar zawsze szkodzi, masz zaburzenie rytmu spania poniewaz jeśli piszesz że,wstajesz o 4-5 rano rzeczywiście organizm powinien miec w wystarczająco czasu żeby sie zregenerować, jednak możliwe , że tobie 8 godzin nie wystarcza.
Mozesz spróbowac metod ktore napisałem post wyżej w moim przypadku pomogły.
Jest tez możliwość,że szybkie budzenie nie jest głównym powodem zmęczeniem, może brak weglowodanów?-niski poziom cukru równiez prowadzi do zmęczenia, brak witamin? moze nie masz dobrej diety??
Pozdr.
1204123590000
krzykacz KULTURYSTYKA.PL
Wysłana - 27 lutego 2008 18:26
Higiena snu. Emocje. Stymulanty. Tryb życia - dzienny.
Spróbuj zrobić przerwę od wszystkiego. Relaksuj się przed położeniem spać - spacer / książka / dobry film / rozmowa na poziomie n/t nie wzbudzający emocji.
Nie pomoże dołóż ziołowe leki na sen.
doping & zdrowie
Ekspert -
1204133188000
curly-pop
Wysłana - 28 lutego 2008 13:03
Miałam podobny problem co *t0nix,ale naszczęście już minął!Zaczełam czytać książki(które lubie)przed snem,a w niektóre dni zaczełam ćwiczyć przed snem.Zmeczęnie mni dopadało i jak tylko głowe do poduszki położyłam,spałam jak dzieciaczek...
1204200213000
krzykacz KULTURYSTYKA.PL
Wysłana - 28 lutego 2008 19:05
Od czytania literatury / prasy powinno się zaczynać przy tego typu problemie. Zazwyczaj pomaga.
doping & zdrowie
Ekspert -
1204221958000
lysay
Wysłana - 28 lutego 2008 19:47
osobiscie mam wielki problem z zasypianiem cos odemnie czytanie zma melisa spacer lecytyna + b6 wszystkiego probowalem oprocz lekow nieziolowych nasennych ostatnio lece na lecytynce i narazie super wczoraj zasnalem ale jak dzis bedzie zobaczymy ;)
"Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną." Mat 26, 52.
1204224422000
t0nix
Wysłana - 28 lutego 2008 22:10
Jestem teraz prawie pewny ze objawy przemeczenia byly spowodowane stresem. Wyjasnily mi sie trudne w zyciu sprawy i od 2 dni juz nie faszeruje sie juz kofa (zostawie na redukcje).Zobaczymy jak bedzie w przyszlosci ale mysle ze postawilem sam sobie trafna diagnoze