NO właśnie. Mam zamiar wybrać sie kilka razy na saune, ale nie wiem jak i kiedy ?. Czy przed czy po treningu, przed aerobami czy po , itd ??? Rowniez nie wiem ile mozna siedziec w saunie. Czy lepiej raz ale dlugo czy moze kilka razy krocej, a w przerwach zimna kapiel lub zimny prysznic ?? Czy po saunie mozna sie normalnie umyc jakims zelem pod prysznic czy moze uzyc jakies specjalne mydlo ??? No i jakie sa przeciwwskazania zdrowotne ??? Czy lekko podwyzszone cisnienie uniemozliwia kozystanie z sauny, ew. jakie srodki ostroznosci zalecacie ?? Prosze o pomoc i licze na Was Z gory dziekuje
Witam Na saune powinno sie chodzic po terenigach silowych badz aerobowych. W saunie spedzamy od 30 do 60 minut z przerwami. Czyli (zaluzmy ze idziemy na 45 minut) przed sauna bierzemy chlodny prysznic, nastepnie spedzamy 15 minut w saunie i robimy przerwe biarac w tym czasie prysznic. Tak postepujemy do konca trwania "seansu saunowego" konczac zawsze chlodnym prysznicem. Mydlo nie ma znaczenia w przerwach wogole go nie uzywamy. Co do ograniczen to z sauny powinny zrezygnowac osoby z nadcisnieniem, kobiety w ciazy i majace okres:) Mam nadzieje ze Ci pomoglam.
Poli
1032255410000
roli
Wysłana - 17 września 2002 13:46
Thx, sog 4 u
Pozdrawiam Roland
Pozdrawiam Roland
1032263218000
jogger
Wysłana - 17 września 2002 14:01
Jeśli stosuje się środki hipotensyjne, to przy uregulowanym ciśnieniu można korzystać z sauny. Zawsze konieczna jest adaptacja układu krążenia: pierwszy raz 5min, potem czas stopniowo wydłużamy, na cykl pocenie/schładzanie/pocenie wchodzimy po kilku tygodniach. Wypocone mikroelementy trzeba uzupełniać na bieżąco wodą mineralną. Jeśli pije się za mało, można wejść w odwodnienie i zacząć palić mięśnie (charakterystyczny zapach amoniaku zostanie na ręczniku).
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1032264065000
roli
Wysłana - 17 września 2002 17:43
Jogger - rozumiem, pierwszy raz ide do sauny na 5 min i to wszystko ?? A po ilu sesjach mozna zaczac sesjie przerywane zimnym prysznicem ??
Pozdrawiam Roland
Pozdrawiam Roland
1032277384000
jogger
Wysłana - 17 września 2002 18:33
Miernikiem jest przede wszystkim samopoczucie i to nie tylko w trakcie, gdy zaczyna się w głowie kręcić, ale i po, gdy np. nie można zasnąć, będzie oznaczało, że ciśnionko trochę za bardzo skoczyło i trzeba skrócić wygrzewanie. Mam nadzieję, że masz ciśnieniomierz?
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1032280400000
roli
Wysłana - 18 września 2002 09:47
niestety nie mam cisnieniomierza , ale postaram sie nie przesadzac na poczatku oczywiscie sog 4 u
Pozdrawiam Roland
Pozdrawiam Roland
1032335246000
SFD
Wysłana - 18 września 2002 22:40
Wykorzystam ten wątek i dorzucę swoje wątpliwości - też nie bardzo jeszcze wiem, jak korzystać z sauny. Dziękuję za dotychczasowe info, słyszałam do tej pory różne opinie co do czasu "sesji", np. 10-5-5, albo 15-10-10. Nie wiedziałam, że mają one dać w sumie 30-45 min. Odpłacam się sogowicie:) Nie wiem natomiast, jak często korzystać z sauny - są tacy, którzy chodza codziennie, inni mówią że raz na tydzień... Jakie to ma znaczenie dla organizmu? Pozdrawiam
1032381620000
Max
Wysłana - 19 września 2002 09:27
Schładzać - szczególnie w pierwszym okresie korzystania z sauny - powinno się stopniowo, nie wchodząc od razu pod prysznic - dla nie przyzwyczajonego organizmu to duży szok - lecz zacząć powoli, od stóp i powoli do góry. Druga sprawa po takim schłodzeniu powinno się posiedzieć poza sauną 10-15 min. Wtedy temperatura ciała się wyrówna i kolejne wejście do sauny będzie bardziej efektywne. Co do częstotliwości korzystania z sauny to dużo zależy właśnie od sposobu w jaki z niej korzystasz. Jeżeli są to trzy 15 min. wejścia z odpowiednim okresem wychłodzenia to raz w tygodniu zupełnie wystarczy.
Max
Max
1032420455000
jogger
Wysłana - 19 września 2002 14:36
Schładzanie/przegrzewanie znakomicie reguluje nasz system termoregulacji. Jest to istotne w okresach przejściowych (wiosna i jesień) gdy występują duże dobowe skoki temperatury. W saunie serce przepompowuje krew pod skórę, aby zintensyfikować pocenie dla uniknięcia przegrzania organów wewnętrznych. Gwałtowne wejście pod zimny prysznic lub skok do basenu z zimną wodą powodują gwałtowną reakcję odwrotną: przepompowanie krwi w głąb ciała. Ponieważ wywołuje to zwiększenie wydajności serca o ok. 70%, w pierwszym momencie odczuwa się nawet wstrzymanie oddechu. Oczywiście ten system jest niedozwolony dla sercowców, a początkujący powinni się wdrażać stopniowo. Ponieważ w wys. temperaturze mózg wytwarza endorfiny, żeby móc przetrwać niekorzystne warunki, od sauny można się uzależnić mój kolega w dni beztreningowe też przychodził na siłownię - wyłącznie dla sauny.
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1032438971000
SFD
Wysłana - 20 września 2002 23:00
Dzięki za odpowiedź:) Bardzo sie cieszę, że raz w tygodniu wystarczy, cały cykl zabiera sporo czasu... Dzięki! Pozdrawiam