Witam. Zastanawia mnie taka kwestia samoobrony. Przeczytałem wszystkie posty na tym forum dotyczące mojego problemu i nic nie znalazłem... tak wiec zakładam nowy temat z moim zapytaniem: mam 17 lat i problemy z lumpami... po prostu ja chodze sam a oni w 15...
zamierzam kupić gaz pieprzowy w żelu. (Gaz obronny PRO SECUR 44 ml żel WALTHER). Czy w razie konfliktu bym go uzył to miałbym ztego tytułu jakies nieprzyjemności ?
Czy po uzyciu gazu na napastnika, mam dzwonic na policje czy mam go dalej bić ?
jeśli chodzi Ci o aspekt czysto prawny to po użyciu gazu oddal się z miejsca zdarzenia, bijąc napastnika dalej przekroczysz granice obrony koniecznej i w zależnosci od tego co mu zrobisz mozesz dostac wyrok(gdyby doszlo do sprawy).
Czy miałbyś nieprzyjemnosci z powodu użycia go... tylko i wyłącznie jeśli byś był napastnikiem. Jeśli się bronisz przy pomocy gazu to nic Ci nie zrobią
Ale...myśle ze to i tak Ci nie wiele pomoze bo jeśli 15 typa na Ciebie ruszy to żaden gaz na świecie nie będzie w stanie ochronić Ci tyłka,no chyba ze pierwszy oberwie a reszta spasuje widząc ze jeden z nich dostał gazem...
PS: Ale gaz dobry wybrałeś
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-09-13 02:36:38
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1221266006000
OchenTM
Wysłana - 13 września 2008 09:44
Co do 15 osob to wiem... omijam te grupki. Mieszkam w takim po***any mieście, gdzie miasto dzieli sie na 2 dzielnice... 1- miasto, 2- blokowisko. i własnie ja z miasta a tamci z blokowiska. Zawsze do wszystkich mają problemy i mocni sa tylko w grupce... nawet jak chodzą sami to noszą ze sobą jakieś łancuchy i inne głupie elementy.
Co do gazu... tutaj na ttym forum pisali o nim duzo pozytywów, wiec zdecydowałem sie na niego. W kwestii tego gazu.... czy testuje sie gaz ? kiedy np. przysyłają mi i jeszcze nie był uzywany. mam zrobic jakąs próbe?
1221291846000
OchenTM
Wysłana - 13 września 2008 09:45
A i jeszcze jedna sprawa.... gdzies tu czytałem ze jesli przejmie sie kontrole nad napastnikiem to po prostu trzeba mu dowalić zeby był zastraszony. Wiec gdzie tutaj "połączenie" miedzy kwestią prawa a tym zeby napastnik dostał ?
1221291923000
QUEBLO
Wysłana - 13 września 2008 12:27
W kwestii tego gazu.... czy testuje sie gaz ? kiedy np. przysyłają mi i jeszcze nie był uzywany. mam zrobic jakąs próbe?
próbe...wiesz,przeczytaj skład,dowiedz się co robić gdy sie takim gazem oberwie i jak znajdziesz kogoś(kumpla) który zechce dla frajdy oberwać gazem to sobie mozesz małą próbe przeprowadzić,ale ja bym czyms takim oberwać nie chciał
gdzies tu czytałem ze jesli przejmie sie kontrole nad napastnikiem to po prostu trzeba mu dowalić zeby był zastraszony. Wiec gdzie tutaj "połączenie" miedzy kwestią prawa a tym zeby napastnik dostał ?
z ulicznego punktu widzenia należy iśc za ciosem. Z prawnego punktu widzenia należy oddalic się z miejsca gdy napastnik został unieszkodliwiony.
Prawne połączenie?Prawnikiem nie jestem,ale...to niemożliwe, albo uciekasz z miejsca gdy gośc dostaje gazem i wtedy nikt Ci nic nie zrobi,albo go lejesz dalej i jeśli gość idzie na policje to mogą Ci możesz mieć kłopoty(prawdopodobna sprawa o przekroczenie granic obrony koniecznej) oczywiscie mozesz się bronić(mozesz sie nawet wybronić) tłumaczą to afektem,strachem itp,ale Tobie zapewne chodzi o to żeby w ogóle uniknąc takiej sprawy...
PS: Jeszcze taka uwaga bo widze ze nie wspomniałem wczesniej,takie gazy są dostępne od lat 18
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-09-13 12:29:29
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1221301643000
OchenTM
Wysłana - 13 września 2008 12:42
Gaz ten dla mnie będzie dostępny ;)
Hmmmmmm co jeszcze do tego gazu na temat tych testów to po prostu mam na celu sprawdzenie jego stanu technicznego... Czytałem duzo o gazach i były takie co po prostu nie wylatywały wogole z dyszy tylko wszystko kumulowało sie na zewnątrz pod dyszą. Nie chce sprawdzac jego działania na znajomych itd. ponieważ juz dosc duzo wiem o jego działaniu, w takim razie to zbędne.
Czy jesli uzyje tego gazu w obronie, warto dzwonic na policje ? Ze obezwładniłem napastnika ? Czy moge cos do tego dodac? (troche nakłamać) ze pieniądze chciał odemnie czy coś ? czy ze groził mi ?
Powiedzcie. Na tym forum duzo jest osob które znają sie na rzeczy tak więc prosze o wypowiedzenie się.
1221302564000
QUEBLO
Wysłana - 13 września 2008 16:58
tak o możesz sobie nacisnąć i sprawdzic czy faktycznie zel wyleci z dyszy,ale raz i krótko bo szkoda gazu
Co do ewentualnego zawiadamiania policji...nic im nie zrobią i tak. Jak potraktujesz typa gazem i wezwiesz policję nie mając świadków na pewno będziesz musiał wytłumaczyć im że działałeś w obronie,bo przeciez typ nie powie "tak ja go zaatakowałem". Dużo kłamać nie ma sensu,bo się sam mozesz wkopać,ale małe kłamstewko typu że zagroził Ci wpierdzielem pewnie przejdzie
W każdym razie,ja bym nie wezwał policji w takiej sytuacji,tylko szybko oddalił się z miejsca zdarzenia.
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-09-13 17:00:13
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1221317914000
Gwjazdor
Wysłana - 13 września 2008 21:35
Hehe możesz go tym gazem zapsikać ile wlezie zamiast bić dalej
Albo wypłacić 1-2 ciosy tłumacząc, że musiałeś się uwolnić żeby wyjąć gaz bo trzymał za prawę rękę a gaz miałeś w prawej kieszeni xD
Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar.
1221334526000
OchenTM
Wysłana - 14 września 2008 00:24
"W każdym razie,ja bym nie wezwał policji w takiej sytuacji,tylko szybko oddalił się z miejsca zdarzenia. " Wszędzie tak piszą. Dlaczego ?
1221344675000
QUEBLO
Wysłana - 14 września 2008 00:42
-musiałbyś się tłumaczyć przed nimi,a nigdy tak naprawde nie wiadomo jak by się takie tłumaczenie skończyło,mało to już było przypadków ze ktoś się skutecznie obronił(obił typa popisowo) i zabrali go na dołek celem wyjaśnienia czy nie przesadził? -strata czasu naszego,spisywanie,zeznawanie,tłumaczenie,później może jeszcze będą Cie wzywac na komendy itp. - jakbyś trafił jeszcze na jakichs służbistów to by Ci ten gaz mogli zarekwirować,powód ku temu by na pewno znaleźli... - no i co pewnie niejednemu wyda się najważniejsze...w pewnym wieku,w pewnych kręgach donosiciele nie są niczyimi ulubieńcami,mogłyby się pojawić jakieś zaczepki,wyzwiska itp.
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2008-09-14 00:44:02
"Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"
www.pajacyk.pl www.kundelpolski.pl
Ekspert -
1221345757000
OchenTM
Wysłana - 14 września 2008 01:52
a jesli bedą swiadkowie ? i co mówic jak policja do domu mi przyjedzie ?