Saida/BLOG/judoczka na diecie,cel osiągnięty - str. 122 i walczymy dalej:)
PurePower
Wysłana - 07 października 2008 19:27
Dobrze ,że nie mam wagi w domu
"Mądrości swych dla planów złych nie wlewaj w nich, nie wolno Ci.."
1223400438000
Saida
Wysłana - 07 października 2008 19:58
Ale to było bardzo ważne,musiałam wiedziec,ile np. schodzi mi przez noc,ile "zrzucam" na treningu,żeby potem jakoś rozplanować zbijanie wagi przed zawodami To było normalne,naprawdę I wszysycy się ze mnie śmiali,bo zawsze brałam swoją wagę ze sobą,na wszystkie wyjazdy
No własnie mnie to jakoś uspokaja,zostanę jednak przy tym codziennym ważeniu się
Tak,mam koło siebie stadion,5 minut spacerkiem,truchtem 2 Obli,a trening ten może być wykonywany po treningu judo? albo między posiłkami?
Jeśli się okaże,że będę miała WF w tym semestrze,to Poproszę także o konsultację,co wybrać Bo mam do wybopru Spinn,siłownię, aerobic, basen i tego typu pokrewne rzeczy
to jest trening wytrzymalosciowy, sam dla siebie, przewyzszajcy pod wieloma wzgledami klasyczny godzinny trening. Wykonywanie go z czymkolwiek innym powoduje, ze nie dajesz z siebie wszystkiego w trakcie i nie jestes w stanie zwiekszac jego intensywnosci z treningu na trening. Traktuj go jak dodatkowy trening ze sportow walki zwiekszajacy wytrzymalosc, sile, szybkosc itd
Ok,czyli robić osobno Starczy robić go 3 razy w tygodniu? Aha,chciałam jeszcze dodać,że Czuję teraz ten trening w nogach i czuję,że będę miała jutro zakwasy
No i jeszcze chciałabym na razie dodać a6w,bo dawał on u mnie dobre efekty. Zastanawiam się także nad siłownią,bo ruchu ciągle mi mało,ale nie wiem,jak to będzie,jak mi się zaczną normalne zajęcia.
2-3x w tygodniu starcza, A z iloscia treningow generalnie nie przesadzaj, lepsze jest wrogiem dobrego, jest czas na trening i jest czas na regeneracje, zaniedbujac rownowage stracisz korzysci plynace z twoich treningow.
Dokładnie, ale weź pod uwagę, że Marta trenuje w klubie judo i bjj cały czas.. Doświadczyłem w te wakacje przetrenowania i nie życzę Ci tego.
Bardziej bym się skupił na diecie - to 60-70% sukcesu. Może być suplementacja białkiem, bcaa, witaminy już chyba masz, bo planowałaś kupić. Do tego ew jakiś spalacz i powinno być git.
Pozdrawiam
Zmieniony przez - Rafał_B w dniu 2008-10-07 22:30:17
Dobra,ale mi się wydaje,że już tak długo trenuję judo,że mój organizm się do tego przyzwyczaił i taki standardowy trening judo nie jest dla niego żadnym wyzwaniem,ale może źle kombinuję
Tak myślę nad dodawaniem,bo mi później uczelnia mocno bruździ w trenowaniu judo i bjj,bo mam zajęcia do 20 lub 20.45 prawie codziennie. Z tym,że zaczynam np. o 16.45 albo 13
Dieta jest ok,tylko jak mówiłam,kurczak mi już bokiem wychodzi. A innego mięsa nie toleruję,więc tu mam tyci problem. Najbardziej się bałam,jak miałam krwotoki z nosa,ale kupiłam witaminy i teraz już wszystko ok.
Zmieniony przez - Saida w dniu 2008-10-07 22:32:57