Oj no co,jakoś musiałam sobie radzić z tą oliwą,a że psuje moim zdaniem smak potraw,to wolałam wypić zawsze,a że obrotna ze mnie dziewczyna,to wlewam do słoika,co w tym dziwnego?
Tak, żeby tam był sam szampan, to by było dobrze. W dzień sylwestra byliśmy w Czechach po alkohol, bo z Nysy jest jakieś 12 km. Uwierz, że mieliśmy tyle alko, że w trzech ledwo doszliśmy na przystanek
Samo słowo "słoik" jest takie fajne, że mnie już bawi
Zmieniony przez - Rafał_B w dniu 2008-12-03 23:45:29
Nie jestem dziwny, tylko oryginalny Zabawnie mi sie po prostu kojarzy "słoik"
Tzn, tak: mieliśmy 3 plecaki i moją torbę treningową(wszystko nabite full) ale dużo z tego to były piwka(złote bażanty - polecam - bardzo dobre), i alko które braliśmy do domu. ALE i tak porobiło mnie tak, że ostatnio nawet zapomniałem gdzie byłem na sylwestrze, poważnie Chciałem bić strżników miejskich podobno i jakiegoś właściciela amstafa, bo mi nie chciał dać poglaskać psa i coś mi tam burknął, ze jestem wypity. Na szczęście chłopaki mnie pilnowali i grzecznie poszedłem spać poźniej. Oj pokutowałem potem, pokutowałem. Ogólnie dłuuuuugo by opowiadać
a w tym roku pewnie też bedę grzecznie w domku siedział
Zmieniony przez - Rafał_B w dniu 2008-12-04 00:00:02
Ale Ty zapewne z drugą połówką i zrobicie romantyczny wieczór
Ja bym poszła na jakąś kulturalną imprezkę,do klubu normalnie,ale już teraz trzeba rezerwować miejsca, trochę to kosztuje,a poza tym trzeba się odpitolić,a mi się nie będzie chciało
Chyba,że ktoś domówką poratuje,ale sądząc po stratach w ubiegłych latach nikt nie będzie chciał
Bo nikt nie lubi robić domówek u siebie, normalne Jak sobie pomyśle, że zawsze rano skacowany musiałem sprzątać mieszkanie w jednym, góra dwoma kumplami, to mi ziemniaki z piwnicy czwórkami uciekają normalnie
Miałem jechać w góry, ale kase zbieram na edukejszyn
Bo raz że trzeba rok wcześniej rezerwować, a dwa, że tj piszesz - drogo:-/
Można tu linki z allegro wrzucać? Bo swojego czasu nie bardzo można było wiem.
Zmieniony przez - Rafał_B w dniu 2008-12-04 00:09:54