Na dzień dzisiejszy już nie zmieszczę pół dużego brokuła w siebie,ale potrafiłam zjeść całego

Z tymi zamiennikami posiłków będę dość mocno kombinować,bo ciężko wszystkie posiłki wziąć do szkoły.
Wiedziałam,że to sie kiedyś stanie - urwałam się dzisiaj z wykładów i poszłam na trening


Człowiek od razu się lepiej czuje

Rozgrzewkę zrobiłam ze wszystkimi,wejścia do rzutów też zrobiłam

I trochę "rzutów w ruchu,ale bez rzutu

" - po prostu robiłam wejścia do rzutów w ruchu.
Po pół godzinie poszłam na siłownię i zrobiłam wyciskanie "moimi" seriami (3 serie po 10 30kg; 2 serie - 25kg i jedna seria pustą sztangą), triceps cięzarem 8,5 kg (4 serie po 10 powtórzeń), biceps (4 serie po 10) i przedramię - 4 serie po 20 powtórzeń. Przysiadów wolałam nie robić,bo za mocno mi się plecy spinają. Czuję się nieźle,plecy nie dokuczają za bardzo,ale humor mam duuuużo lepszy. Brakuje mi tych treningów

Dorzuciłam l-karnitynę i thermo shape - musze przyznac,ze po termo mi ciagle ciepło
