Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

SW dla 10-latka? - pytanie nie tylko dla trenerów.

srokers

Wysłana - 02 stycznia 2007 11:03    Edytuj  Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


Pozdrawiam wszystkich.
Mój 10-letni syn chodzi od 1,5 roku na karate. Zapisałem go tam, bo jest strasznym leniem i mazgajem i postanowiłem, że poza obowiązkami w domu musi także popracować nad sobą również poza nim. Wcześniej próbowałem z basenem, jednak nic z tego nie wyszło, na treningach karate też się leni i poskutkowało to tym, że na zawodach wszystko wyszło: rówieśnicy zdobyli medale a on zaliczył przegrane.
I tu mam pytanie:
Czy dalsze treningi mają sens? Czy jego faktyczny brak zainteresowania tym sportem nie powoduje, że chodzenie na treningi to strata czasu?
Po przeczytaniu paru artykułów, m. in. bardzo dobrego artykułu Maćka:

http://www.univ.szczecin.pl/~maciejs/taktyka/sport_a_ulica.html#2

pomyślałem sobie, że może lepszym rozwiązaniem byłoby go zapisać na bardziej kontaktowy sport, bo to lepsza motywacja: mniej trenujesz -> jesteś gorszy -> bardziej zbierasz po buzi
A i takie argumenty, że trenowanie "martwych schematów" np. kata, to nabieranie złych nawyków i kompletnie nieprzydatna rzecz w życiu (np. ulica).

Może chodzi o to, by trafił na coś co mu się spodoba samo z siebie, a nie motywem uprawiania sportu jest to, że stary mu każe...

Sam wiem ile radochy daje trening - 10 lat uprawiałem wspinaczkę sportową, teraz rozpocząłem treningi boksu.

Cały ten post ma w założeniu taki sens, że waham się czy wypisać syna z tych zajęć, zapisać na inne, czy wogóle dać sobie z tym spokój...
Łatwo nie odpuszczam, ale może ktoś też miał taki problem...

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 02 stycznia 2007 12:04 
W większości przypadków polecamy:

Optimum - Whey Gold Standard 100%

CENA: 199.00zł
Trec - Mass XXL

CENA: 159.00zł
Weider - Giant Mega Mass 4000

CENA: 235.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

grzbig

Wysłana - 02 stycznia 2007 12:04    Edytuj Cytuj
Na pewno nie zaszkodzi spróbowac,Polecam zapisac syna na judo albo zapasy świetnie rozwijają dziecko fizycznie,duza ilosc zawodów i zawodników
 

niwix SDW Team

Wysłana - 02 stycznia 2007 12:37    Edytuj Cytuj
a może zapytaj czym chciałby się zająć ??

może szachy ?
 
www.body-factory.pl
www.sdw.pl
Znawca -

Tomasz69

Wysłana - 02 stycznia 2007 12:42    Edytuj Cytuj
No nie wiem. Jak nie lubi sportu to go nie zmusisz. Może ma inne predyspozycje ?
Rozważ taką możliwość, że zapiszesz go na kontaktowe, gdzie będzie zbierał po buzi. Będzie słaby, rówieśnicy w pewnym wieku są bezlitośni i napiętnują jego kiepskie wyniki i to może frustrować go jeszcze bardziej.
Poczekaj, może sam to polubi. Jak nie, to raczej na siłe nic zrobisz.
 
"masz swą wolę w komplecie z honorem"

KOSA KK

Wysłana - 02 stycznia 2007 13:09    Edytuj Cytuj
Z obserwacji widze ze dzieciaki ktorym sie kaze chodzic na treningi malo wynosza z treningow caly czas patrza jak oszukac trenera jak nie patrzy obijaja sie szukaja wymowek zeby nie isc na trening a na treningu jak sie lenia i mazgaja to rowiesnicy sie z nich smieja

Na poczekaniu moge powiedziec ze na jakies 6-7przypadkow jakie zaobserwowalem 1dzieciak ktory jest "prowadzany"cos tam kuma ale wynika to z tego ze ma predypozycje i naturalnie bez oporow robi szpagat co pomaga mu w kopaniu i ten 1 nie opyla a reszta prowadzanych czesto plakala przeszkadzala w treningu i w konsekwencji icz teog niewyniesli


moim zdaniem trzeba bardzo uwazac i jest ryzyko jak sie dziecko zmuszsa to ono dorosnie i polubi treningi ale mozna tez takim zmuszaniem zniechecic dzieciaka do jakiejkolwiek formy aktywnoci ruchowej

 
Były moderator w Stylach Tradycyjnych Uderzanych i MMA oraz byly czlonek "Elity"
Znawca -

Raptorexes

Wysłana - 02 stycznia 2007 13:20    Edytuj Cytuj
Proponuje propagande zastosować tzn.Puszczac filmy typu ROCKY , AMERICAN KICKBOXER , Albo karate kid ale nie zmuszac do oglądania włacczac przy jedzeniu np. Jak zobaczy ze gosciu ktory dostał lanie po tereningach sam je sprawił to moze zaskoczy zapał;)

loot

Wysłana - 02 stycznia 2007 13:38    Edytuj Cytuj
jak wyżej. porozmawiaj z dzieciakiem i zapytaj czy on w ogóle tego chce.

wilk80 ZASŁUŻONY

Wysłana - 02 stycznia 2007 14:42    Edytuj Cytuj
Na siłę nie robisz nic. Moja córa (5 lat) chodzi od jakiegoś czasu na TKD. Przyznam szczerze, że jakoś nie widzę za bardzo wływu treningów w codziennym życiu (też się czasami mazgai i leni), niemniej - może po prostu jest na to za wcześnie. Na treningi chodzić lubi i chce, do tego jeszcze przed rozpoczęciem treningów kupiłem jej małe rękawice i worek, do tego sam się z nią "biłem" w domu - dlatego chyba to lubi.
Z młodym pogadaj czego chce. I jeśli już ma coś trenować, to najlepiej chyba chwytanego - judo. Sam chciałem zapisać młodą na judo, ale u mnie w mieście nie ma - miałem do wyboru karate i TKD.
 
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba

Sawior

Wysłana - 02 stycznia 2007 15:52    Edytuj Cytuj
Poza tymi postami wyżej jedyn ze sposobów może być np.nagroda za staranie sie na treningu,jkieś miejsce na zawodach czy coś takiego taka propozycja ale nie wiem co o niej sądzić.


ps
Jak ja bym chcial,żeby mój tata jak mieałem 10 lat zapisał mnie na jakies SW,ćwyczylbym już 6

MMA_Wrocek

Wysłana - 02 stycznia 2007 15:56    Edytuj Cytuj
jak mialem 7 lat rodzice mnie zapisali na koszykowke...pochodzilem pochodzilem... i zapal minal... 5 lat bylo przerwy od jakiego kolwiek sportu..i w wieku 12 lat pochodzilem na JUdo..1,5 roku.. pomyslalem sobie ze super sprawa..ale potem znowu mi przeszlo i zapisalem sie na cos bardziej kontaktowego czyli boks :) Obecnie mam 15 lat i chodze na MMA :) takze jak widac upodobania sie zmieniaja co rusz to inne.. ja moge z perspektywy czasu powiedziec..ze jak chlopak ma 10 lat to nie bedzie super wymiataczem wiec po co te texty ze jest mazgajem itp ?? spokojnie jest na to jeszcze czas. Nie zabierajmy chlopakowi dziecinstwa i nie stawiajmy ponad wszystko treningow.. bo jak wspomnialem na to bedzie jeszcze czas w jego zyciu.. kolejna wazna sprawa sa koledzy z klasy.. pamietam jak chodzilem na kosza to tylko z kolegami...bo sam sie balem nowego otoczenia.. teraz mi to juz zwisa szczerze mowiac :) ale jak sie jest mlodszym to boimy sie atmosfery niezaakceptowania pod roznymi wzgledami itp. nie zmuszaj chlopaka spokojnie...jesli wybierze Judo to bardzo fajnie.. jezeli pozniej zmieni na inny sport to tez ok. To jest ten okres gdzie zabawe luz stawia sie ponad wszystko...a nie treningi potem sie te proporcje zmieniaja...dlatego zachecaj go ale nie zmuszaj..tzn np : Masz pojsc na trening bo zaplacilem za niego miesieczna kwote..i do czego to doprowadzi ?? odbieranie treningu jako przymusu a to wniesie wiecej zlego niz dobrego..dlatego pomalutku pomalutku az w koncu sam poczuje smak sportu :)
 
MMA sports !!

wwwaldek ZASŁUŻONY

Wysłana - 02 stycznia 2007 18:06    Edytuj Cytuj
Proponuję poszukać trenera, który się zna na treningu młodych osób, nieważne jaka sztuka walki. Do dzieciaków trzeba mieć odpowiednie podejście i odpowiednio dobrane ćwiczenia i sposób ich aplikowania. Nieporozumieniem jest łączenie treningu z grupą starszą, chyba że sporadycznie.
 
Odpowiedzi jest na 6 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

SW dla 10-latka? - pytanie nie tylko dla trenerów.

Strony:  pierwsza  2  3  4  5  6   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.