Nie mam zamiaru próbować SNI dlatego że ja jem te odżywki które mam po najlepszej cenie. Uważam że odżywki i suple nie są warte tych pieniędzy które kosztują i jem po prostu te które uda mi się najtaniej kupić, oczywiście przy założeniu że jest to normalna firma odżywkowa, z adresem i najlepiej atestem.
Nie wykluczam że kiedyś wezmę SNI jeśli będę miał taką okazję.
Wczoraj np. wziąłem sobie serwatkę Megabola bo mam ich parę na sklepie, ciężko się sprzedają i trochę zalegają magazyn. Mogę się założyć że nie będę widział większych różnic pomiędzy nią a izolatami które do niedawna jadłem.
A jeśli chodzi o wypowiedzi szefa SNI to na IS nie byłem chyba z miesiąc, ale proszę Cię Czarny, nie rozbrajaj mnie z takimi tekstami. Nie wiem czy masz coś z tej propagandy, czy jesteś taki naiwny że wierzysz że jak ktoś coś powie na temat swojego interesu to musi to być pewnik.
Ja mogę tu jutro założyć topic w którym będzie wypowiadał się szef Vitalmaxa i powie że to najlepsza firma na świecie ma super produkty a w białku jest 99% białka itp.
Ludzie, nauczcie się wreszcie odróżniać propagandę od obiektywizmu.
Zawsze to co powiem ja na temat Vitalmaxa, czy Olimp na temat Olimpa, czy szef SNI (lub Cyber) na temat SNI będzie podszyte propagandą i nigdy nie będzie obiektywne.
Kiedyś tylko pamiętam, że jak wszedłem na IS i był temat białek (dlaczego na etykiecie jest 78%, Cyber mówił że 80% a na oryginale 72%) to Cyber odpowiedział że w Ameryce jest tak, że że jak odżywka ma powyżej 70% białka to traktuje się ją jako 80%

I było coś że Amerykanie to nie Szwajcarzy i nie są tacy dokładni

I po tym ktoś powiedział chyba że zamykamy temat bo wszystko już wyjaśnione.
Jeśli tak to ma wyglądać to naprawdę nie wiem co powiedzieć i cały sens forum i dyskusji z przedstawicielami firm stoi pod znakiem zapytania
SONBATY
http://www.atleta.pl Czlonek mafia.suple.hardcor.pl