Witam, mam zamiar wystartować do SGSP, nie mogę powiedzieć, że nie boję się sprawnościówki, ale ćwiczenia z toru przeszkód potrafię wykonać, reszta zależy od dyspozycji reszty kandydatów, tzn ilu zrobi tor lepiej niż ja. Dobra ale przechodzę do sedna, najbardziej nie ukrywam boję się badań lekarskich, miałem płaskostopie w dzieciństwie, tzn, wyleczone ale nie do końca, lekarz stwierdził, że więcej już się nie da zrobić :P Nie przeszkadza mi to, ale im może czy mogę być odrzucony z tego powodu? Powiem jeszcze, że na komisji jeden z lekarzy się trochę tego właśnie przyczepił, ale drugi go zaraz zgasił i tak dostałem "A". Pytam bo do Warszawy mam 6-7 godzin jazdy pociągiem i jeśli mieli by mnie przez takie coś odrzucić to wole się nie fatygować. Z góry dzięki za pomoc.