Dr. Hultman przetestował wraz ze swoimi kolegami oprócz standardu: 20 g na dzień przez 6 dni, również mniejszą dawkę 3 g na dzień przez 28 dni. Oba sposoby przyniosły podobny rezultat: wzrost kreatyny w mięśniach o 20%. Zarówno dla pierwszej jak i drugiej metody uzyskana całkowita koncentracja kreatyny była utrzymana przy dalszej suplementacji z ilością kreatyny 2 g na dzień. Większość badań prowadzona była z dawką kreatyny bez względu na masę ciała, jednakże Dr. Hultman zasugerował możliwość takiego rozwiązania: dawka kreatyny 0,3 g na kg masy ciała przez 5 do 6 dni, a następnie zmniejszenie dawki podczas dalszej suplementacji do ilości 0,03 g na kg masy ciała[4].
Wnioski są takie, że po początkowych 2 tyg. suplementacji można zejść na mniejsze niż 10 g dawki (podtrzymujące) w dni treningowe (co dotychczas wydawało się herezją). Ja np. już nie szaleję z suplementacją w DNT - 5 g i to starczy.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2008-08-22 21:57:41
ok fajnie..dziekuje przeczytalem...wiec mam nastepujace pytanie bo mnie to dziwi...dzlaczego osoby biorace wieksze dawki rzedu15-20 g w dni treningowe i ok 10 w nietreningowe odczuwaja lepsze dzialanie kreatyny niz osoby biorace je w tradycyjny sposob?
nadzieja jest zatapialna
1219437933000
_Knife_
Wysłana - 22 sierpnia 2008 22:56
ok fajnie..dziekuje przeczytalem...wiec mam nastepujace pytanie bo mnie to dziwi...dzlaczego osoby biorace wieksze dawki rzedu15-20 g w dni treningowe i ok 10 w nietreningowe odczuwaja lepsze dzialanie kreatyny niz osoby biorace je w tradycyjny sposob?
Siła sugestii - to wszystko. Znajdź badania które pokazywały by lepsze efekty na większych dawkach (np. poprzez większe wyniki siłowe, większą koncentrację kreatyny w mięśniach itd.) Ja nie przekraczam obecnie 7-10 g w DT i 5 g DNT - mam równie dobre wyniki jak kiedyś, ba nawet lepsze.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2008-08-22 22:59:03
start z wekszych dawek szybciej nasyca miesnie kreatyna przez co idzie szybciej i wyrazniej odczuc jej dzialanie lub po prostu ludzie sobie wmawiaja
robilem na przemian cykle z mniejsza ilsocia kreatyny DT 6-7, dnt 5g i z wieksza dt 10-12g, dnt 10g zadnych roznic silowych, masowych cyz wytrzymalosciowych nie zauwazylem farmy kreatyny w obu przypadkach takie same
wniosek prosty nie ma sensu ladowac duzych dawek, skoro na mniejszych jest tak samo
Specjalista -
1219438757000
_Knife_
Wysłana - 22 sierpnia 2008 23:00
Dokładnie J. BIERNOL - dodatkowo większe dawki = duże zużycie = duże koszty co jest bardzo na rękę ... producentom, sprzedawcom, dystrybutorom itd. A kto chce może brać nawet 30 g dziennie, nie sądzę by to cokolwiek zmieniło.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2008-08-22 23:00:57
Dzieki za wytlumaczenie..pytalem bo na jednym z forum gdzie siedze tylko i czytam wszyscy prawie lubuja sie w wiekszych dawkach i nurtowqalo mnie czy tak naprawde jest sens..
Czyli knife od poczatku cyklu jedziesz 7-10 g czy robisz ladowanie i potem dopiero wchodzisz na taka ilosc?
nadzieja jest zatapialna
1219470476000
Maniek_M
Wysłana - 23 sierpnia 2008 17:32
Megabol jzu piec lat temu zalecal 5g na dzien kretki. Rewelacje hehehe
Niech masa bedzie z wami ....:)
1219505559000
apokalipsa NUTRIFARM
Wysłana - 23 sierpnia 2008 17:58
...no właśnie, producenci czasami zalecają nawet śmiesznie niskie dawki
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte" Jan Paweł II "Gorzki to chleb jest polskość" C. K. Norwid
Ekspert -
1219507131000
Kuro
Wysłana - 24 sierpnia 2008 10:22
Dobry art.
Ciekawe ile razy sprzedawcy/producenici supli zgrzytali zębami czytając to?
Tylko do tej insuliny bym się przyczepił. Jak od jedzenia słodyczy achorowujesz na cukrzycę, to jest to cukrzyca typu 2. Czyli nie kłujemy się insą. Tylko sprawdzamy poziom cukru, aby był na odpowiednim poziomie.
Jak spada za nisko to jest to bardzo nieprzyjemne uczucie. Nie poelcam nikomu.
1219566122000
_Knife_
Wysłana - 24 sierpnia 2008 10:27
KURO - a jednak z opracowań wynika, że stosuje się insulinę w obu typach cukrzycy
Co do producentów to OLIMP przysłał mi gazetkę. Rozbroił mnie fragment o tym, że najlepsze ćwiczenie na nogi to wykroki ze sztangielkami
Ale cóż- gazetka fitness to i ćwiczenia fitness. Artykuły tak zachwalają CLA, l-karnitynę - że aż kusi mnie aby spróbować Trochę jednak przesadzili z doborem modelki - pani o idealnej figurze i reklamuje thermline itd.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2008-08-24 10:29:09