Za Seewy'm:
"z sauna jest mianowicie tak: przy treningu na rzezbe jak najbardziej o ile poprzedzimy ja aerobami - przy intensywnym poceniu razem z komorkami wody wydzielac sie beda rowniez komorki tluszczowe z warstwy skornej, przy masie juz gorzej poniewaz sciaga wode z miesni... dodatkowo zbyt dlugie seanse moga prowadzic do katabolizmu miesni... dlatego tez siedziec w saunie nalezy do momentu do ktorego wydziela sie tlusty pot, co oczywiscie bardzo latwo poznac... potem wydzielac sie bedzie tylko woda
wchodzisz na 10 minut - potem 3 minuty schladzania ciala pod zimnymchlodnym prysznicem, nastepnie kolejny seans 10-15 minutowy i wtedy normalny prysznic (moze byc chlodnawy)"
wystarczylo poszukac -->
http://www.sfd.pl/temat179974/