Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Temat został odczytany 18768 razy
słowa kluczowe: sauna  poradnik 
Autor

SAUNA-poradnik.

MARCEL536

Wysłana - 17 kwietnia 2005 15:06    Edytuj Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


Niedawno zacząłem odwiedzać saunę. Napoczątku miałem pewne wątpliwości co,jak i kiedy. Postanowiłem poszukać informacji naten temat na SFD jednak to co znalazłem niezaspokoiło moich oczekiwań więc postanowiłem samemu pozbierać trochę informacji którymi teraz chciałem się z zainteresowanymi tym tematem podzielić (mnie ogólnie interesowała sauna w aspekcie uzupełnienia nią treningu sportowego ,ale ,że nieznalazłem naten temat nic godnego uwagi zawarłem w tym tekście wskazówki dotyczące użytkowania ogólnego sauny. W opracowaniu tego tekstu posiłkowałem się informacjami z czasopism i sieci) Czekam na ewentualne poprawki i dodatkowe wskazówki osób doświadczonych w tym temacie .

Opis ogólnego działania

Sauna ma mnóstwo zalet - poprawia krążenie krwi, oczyszcza organizm, wzmacnia go. Pomaga rozluźnić mięśnie i zrelaksować się. Ma też zbawienny wpływ na układ nerwowy oraz kondycję psychiczną. Sportowcy chodzą do sauny, żeby zlikwidować zakwasy w mięśniach i zregenerować siły. W saunie fińskiej, nazywanej również suchą, temperatura dochodzi aż do 85-100°C, a wilgotność jest niewielka. Natomiast sauna parowa, czyli tzw. łaźnia rzymska, charakteryzuje się niższą temperaturą (40-50°C), ale panuje w niej o wiele większa wilgotność, dochodząca nawet do 100 proc. Już po pierwszej wizycie w saunie twoja skóra będzie wyglądała kilka lat młodziej. Poczujesz się rewelacyjnie. Sauna, podobnie jak intensywny trening, powoduje wydzielanie endorfin – hormonów, które wywołują w mózgu reakcje podobne jak morfina. W jednej chwili zostają stłumione wszystkie bóle i poprawia się nastrój. Wysoka temperatura powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych i wzmożone pocenie się ,co pociąga zasobą spadek ciśnienia. Serce musi pracować intensywniej. Twoje tętno przyspiesza do 150 uderzeń na minutę. Organizm dąży jednak do utrzymania normalnego ciśnienia. Aby rozrzedzić zagęszczoną krew, pobiera wodę z tkanki tłuszczowej. W ten sposób pozbywasz się wszystkich obrzęków. Zaletą szybszego krążenia krwi jest również oczyszczenie organizmu z toksyn. Otwierają się pory skórne więc z miejsca usuwane są zanieczyszczenia i tłuszcz. Dzięki temu skóra staje się wyrównana, znikają z niej wszystkie szorstkości, zsinienia, które pojawiają się na ciele, gdy przemiana materii i krążenie krwi w skórze są zakłócone. Mocne nawilżenie skóry powoduje, że peeling robi nam się autentycznie-sauna sama złuszczy ci zewnętrzny naskórek. Sauna jednak niesłuży włosom. Dlatego przed wejściem do sauny nałóż nanie zwykłą dziecięcą oliwkę (np. firmy J&J).Oliwka tak zawiera nawilżający D-panthenol i wyciągi roślinne. Możesz też nałożyć odżywkę do włosów. Pory w skórze głowy w saunie również się otwierają, więc wszystkie substancję odżywcze wchłoną z wielkim apetytem, a wszystko to wzmocni włosy i poprawi ich wygląd. Korzystaj z sauny tylko w te dni gdy niemusisz się spieszyć. Przebywaj wniej około godziny. Zabierz dwa ręczniki, butelkę wody mineralnej ,żel pod prysznic połączony z peelingiem do ciała, szorstką gąbkę ,szampon,odżywkę do włosów i balsam nawilżający do ciała. To niezły bagaż ale opłaci się go dźwigać. Przed wejściem do sauny koniecznie pozdejmuj z siebie wszystkie „ozdoby” (np. zegarek) bo mogą cię poparzyć.

Pierwszy raz

Najpierw idziesz pod prysznic-pamiętaj później o pieczołowitym wytarciu się ręcznikiem. Jeśli wilgotny wejdziesz do sauny możesz poparzyć się już w pierwszej minucie (chociaż to mało prawdo podobne-sam sprawdzałem ,ale nieradzę wam sprawdzać ) .Po wytarciu wchodzisz do sauny i odpoczywasz kilka minut poczym bierzesz letni prysznic, żeby spłukać pot, i wchodzisz na kolejne 15 minut. Procedurę sauna prysznic powtarzasz trzykrotnie. Po ostatnim 15-minutowym seansie twoje ciało jest już bardzo rozgrzane. Absolutnie niewchodz pod zimny prysznic! Może się to skończyć poważnymi skurczami mięśni i kłopotami z sercem! Nadszedł czas na hartowanie ciała przez powolne opłukiwanie go chłodną (nie za zimną ,nie za gorącą) wodą ,od stóp do głowy. Nigdy odwrotnie. Coraz bardziej schładzaj wodę ,aż do momentu ,kiedy poczujesz ,że zaczynasz marznąć (zupełnie zimne są twoje stopy).Teraz usiądź na chwilę i przez 10 minut czekaj aż organizm wróci do swojej stałej temperatury. Natychmiast po wyjściu z sauny wypij jak najwięcej niegazowanej wody mineralnej,soków owocowych,warzywnych lub napojów izotonicznych. Świetny jest sok pomidorowy, gdyż błyskawicznie uzupełnia dotkliwe braki potasu, którego z potem znacznie ubędzie.

Kolejne wizyty

Przed wejściem do sauny myjemy się pod natryskiem, a następnie wycieramy do sucha. W saunie nie wdrapujmy się od razu na górny poziom; chwilę powinniśmy spędzić na dolnej ławie, najlepiej w pozycji leżącej. Po kilku minutach przenosimy się na górny poziom. Po 8-12 minutach możemy wylać na rozgrzane kamienie szklankę wody (warto do niej dodać kilka kropli olejku aromatycznego). Jak mawiają Finowie, w tym momencie sauna ukazuje swoją duszę - odczuwamy potężne uderzenie gorącej fali powietrza. Jesteśmy w stanie wytrzymać w środku zaledwie kilka minut. Potem wychodzimy z kabiny i schładzamy ciało. W ojczyźnie sauny jedni wskakują do przerębla lub tarzają się w śniegu, my musimy się zadowolić prysznicem. Strumień wody kierujemy najpierw na nogi - od stóp w górę, potem na ręce - od dłoni do ramion, dopiero później polewamy twarz, kark i tułów.
Po schłodzeniu wodą lekko wycieramy ciało i pozostajemy przez chwilę w zimnym pomieszczeniu (lub na powietrzu). Potem ponownie wędrujemy do kabiny i postępujemy tak jak poprzednio. Lekarze zalecają trzykrotny cykl przegrzewania i oziębiania ciała. Pamiętajmy! Ostatnie schłodzenie organizmu jest bardzo ważne. Niedostateczne obniżenie temperatury ciała może nie tylko spowodować ból głowy, ale również wywołać uczucie osłabienia. Po dokładnym osuszeniu skóry warto wetrzeć w nią balsam. I koniecznie napić się wody mineralnej lub soku!

Co po saunie?
Dokładnie umyj włosy i wetrzyj w nie odżywkę. Załóż turban z ręcznika. Dobroczynne substancję działają teraz ze zdwojoną siłą. Po ostatniej kąpieli parowej musisz umyć dokładnie całe ciało. To doskonała okazja do usunięcia zrogowaciałego naskórka. Weź peeling i szorstką gąbkę i masuj skórę. Po osuszeniu natrzyj ciało balsamem nawilżającym. To konieczne. Podczas seansu w saunie twoja skóra wypoci około 1.5 litra wody i będzie potrzebowała nawilżenia.

Sprawdź, czy możesz korzystać z sauny?
Nie powinniśmy korzystać z sauny, jeśli cierpimy na:
- nadciśnienie powyżej 200/120 mmHg;
- niewydolność krążenia;
- choroby układu nerwowego, płuc, nerek, wątroby;
- cukrzycę;
- nowotwory złośliwe;
- grzybicę skóry.
Finowie mawiają: z sauny może korzystać każdy, kto potrafi do niej dojść. Jeśli jednak mamy jakiekolwiek wątpliwości, czy stan naszego zdrowia pozwala na seans w saunie, skonsultujmy się najpierw z lekarzem.






Zmieniony przez - MARCEL536 w dniu 2005-04-17 22:38:01
 
"BÓG (+ JPII)--------------------HONOR-------------------OJCZYZNA"
================SFD FIGHT CLUB===============
"Chciałem by Warszawa była wielka (...) i dziś widzę ją wielką"

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 19 kwietnia 2005 12:19 
W większości przypadków polecamy:

Universal Nutrition - Shock Therapy

CENA: 139.00zł
SFD - SFD Shaker

CENA: 8.00zł
Trec - Magnum 8000

CENA: 120.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

_mimi_

Wysłana - 19 kwietnia 2005 12:19    Edytuj Cytuj
Fajny, wyczerpujący artykuł, ze wszystkim się zgadzam
Chodzę do sauny raz, dwa razy w tygodniu, za kazdym razem 3 wejscia po okolo 10minutek i na sam koniec pod prysznicem porządny masaż ostrą rękawicą z pilingiem i potem balsam do ciała... I cialko i samopoczucie fantastyczne, polecam

MARCEL536

Wysłana - 19 kwietnia 2005 15:19    Edytuj Cytuj
Dzięki
 
"BÓG (+ JPII)--------------------HONOR-------------------OJCZYZNA"
================SFD FIGHT CLUB===============
"Chciałem by Warszawa była wielka (...) i dziś widzę ją wielką"

MARCEL536

Wysłana - 12 maja 2005 11:50    Edytuj Cytuj
.

Zmieniony przez - MARCEL536 w dniu 2005-05-17 12:18:29
 
"BÓG (+ JPII)--------------------HONOR-------------------OJCZYZNA"
================SFD FIGHT CLUB===============
"Chciałem by Warszawa była wielka (...) i dziś widzę ją wielką"

f4llen

Wysłana - 14 czerwca 2005 19:54    Edytuj Cytuj
bardzo interesujacy artukul własnie mam zamiar zaczac uczeszczac do sauny :)
i takie cos w sam raz
:)
 
yyy?

VaLdi PiK

Wysłana - 30 marca 2006 21:11    Edytuj Cytuj
mam pytanie co do sauny... (byłem już)
ale teraz zacząłem brać creatine micronized 200 mesh 400 kapsów + life energgy + HMB
problem polega na tym iż jak padło hasło : na Saune jutro to pojawiły sie uśmiechy, ale po czasie pojawiła się rozkminka u osób które biorą i u mnie...
pytanie jest takie: czy to nie sprzeczne i nie koliduje za bardzo z tym co przyjmuje, poniewaz kreatyna zatrzymuje wode, a sauna pozbywa sie jej, wiec co Wy o tym myslicie?
proszę o opinie

pozdrawiam
 
"nie siłą mięśni,wierz mi,myśle rozumem"

Bks

Wysłana - 01 kwietnia 2006 18:55    Edytuj Cytuj
Na swoim przykładzie mówię że nie. Brałem kreatyne + hmb i chodzilem na saune 3 razy w tygodniu. Waga szła , lepsza regeneracja.

VaLdi PiK

Wysłana - 01 kwietnia 2006 21:11    Edytuj Cytuj
dziekuje bardzo za odpowiedź, jest dla mnie cenna!

pozdrawiam!
 
"nie siłą mięśni,wierz mi,myśle rozumem"

Elir

Wysłana - 07 kwietnia 2006 21:30    Edytuj Cytuj
hej, mieszkam w Finlandii :) Powiedzeń, które cytujesz nigdy nie słyszałem, ale wierzę, że są prawdziwe. Mogę za to dodać kilka rzeczy ze swojego doświadczenia. Moim zdaniem, godzinna sauna to stanowcza przesada. Pół godzinki w zupełności wystarcza, a dla osób, które traktują ją jedynie jako sposób na rozluźnienie mięśni po ćwiczeniach nawet 15 minut jest ok. W pół godziny osiągniemy zarówno silne otworzenie porów, wypocimy się troszkę i zrelaksujemy. O wodę niech się nikt nie martwi, bo można ją w miarę szybko uzupełnić, ale polecam picie wody przed wejściem do sauny, bo wtedy organizm swobodnie nią zarządza. Po wyjsciu rowniez mozna, bo to równiez pozwala powrocic do normalnej temperatury ciala. Co do temeratury w saunie, to zasada podstawowa jest taka, ze ilekroc czujesz, ze jest Ci już za gorąco - wychodzisz. Zawsze trzeba po saunie porządnie schlodzić organizm. Nie wolno spać w saunie i nie polecam leżenia - zdrowa osoba nie odczuje róznicy w efektach gdy siedzi lub leży, natomiast siedzac nie zasniesz przypadkowo i bedziesz czuć, gdy zacznie Ci się kołować w głowie. Moja koleżanka kiedyś nieomal zemdlala, bo za długo siedziała w saunie, a ja miałem ubaw, gdy musiałęm ja doprowadzić do normalnego stanu :) Jeżeli ktoś, nawet po wzięciu zimnego prysznica, ma mdłości, to powinien położyć się na płasko i unieść nogi i ręce lekko w góre - chodzi o zwiększenie dopływu krwi do mózgu. Jeżeli jesteście sami - oprzyjcie nogi o ścianę, jeżeli komuś pomagacie - przytrzymajcie mu kończyny. Do tego podajemy zimną wodę do picia. W przypadku powaznych trudnosci - kaszlemy!!! - pobudza to ruch klatki piersiowej i serca. Swietnym pomyslem w niektorych klubach sa leżanki... po saunie bierzemy ulubione czasopismo, padamy na leżankę i relaksujemy sie krótkim artykułem.
Bedac w kraju w kilku saunach zauważyłem, że piece są czesto niewidoczne, a tam gdzie sa widoczne, jest zakaz polewania kamieni wodą. Tutaj wszyscy leją wodę na kamienie pieca nie tyle szklankami co litrami! Nie wiem czy rozsadnie jest polewac piec, gdy jest jakis zakaz, ale radze z tym uważać - nigdy nie slyszalem o jakis problemach z piecem, ale raz jakis stary, gruby Fin na silowni wlal na kamienie pol wiadra wody i az mnie zaczeły uszy szczypać!! Temperatura była tak wysoka, ze zamknalem oczy i dłońmi masowałem twarz i uszy by zmniejszyc uczucie gorąca. Ale jak grubas wytrzyma, to co - ja będe gorszy... ;) Nie, nie - nie robcie tak - nastepnego dnia na mrozie bolaly mnie koncowki uszu, tak jakby byly podraznione i bardzo wrazliwe na zmiane temperatury.
Polecam natomiast schladzanie ciala pod prysznicem, a jeszcze lepszą frajdą jest bitwa na prysznice z zimna wodą, albo wojna na śnieżki z półnagimi greczynkami :D i nacieranie sie sniegiem. Można również... pływać w przerębli...!!!! Tak, tak, ale nie można być zbyt nagrzanym i nawet tutaj chodzimy w specjalne miejsce, gdzie za niewielką opłatą ma się saunę i opiekę specjalnego ratownika oraz przygotowaną przerębel w rzece (w lutym grubość lodu przekraczała 80cm :) Nie opisuje dokladnie co i jak, ale dodam tylko, ze to nie jest nic nadzwyczajnego i nie wolno wskakiwac do wody, bo sobie tylko krzywe mozna zrobic... O tym, ze w domowej saunie mozna urzadzic party raczej nikogo nie muszę informować, podobnie o tym, ze na takim party wypija sie male zimne piwko, ktore wowczas bosko smakuje, a nastepnie normalna imprezka, tyle ze w zrelaksowanej 'skorupie' ;). Trzeba sie trzymac zasady, ze wszystko musi byc w symbolicznych ilosciach. Prywatne sauna party sa przyjemne, ale w miejscach publicznych jest to niedozwolone i byloby objawem prostactwa...
Jest jeszcze cos takiego jak sauna dymna, ale w Polsce sie z tym nie spotkalem, wiec nie opisuje. Znakomita rzecz... :)

VaLdi PiK

Wysłana - 08 kwietnia 2006 15:28    Edytuj Cytuj
stary opisz to może komuś akurat sie przyda,bądź zachęcisz do przyjazdu w swoje strony.

pozdro i soczysty sogaczus za ciekawostke
 
"nie siłą mięśni,wierz mi,myśle rozumem"

Elir

Wysłana - 09 kwietnia 2006 11:18    Edytuj Cytuj
Sauna dymna, to tradycyjna fińska sauna w której znajduje się tradycyjny (nieelektryczny) piec. W piecu pali się drewno brzozowe w ten sposób, że dym pozostaje wewnątrz pomieszczenia. Ciepło wypuszczane jest na zewnątrz przez otwór w ścianie na chwilę przed wejściem ludzi do środka. Zadymienie sauny zajmuje conajmniej godzinę, a gorąc polewanych wodą kamieni jest podwajany przez unoszący się w powietrzu dym. :) Są jeszcze inne rodzaje saun, choć przyznam szczerze, że część jest stworzona raczej jako urozmaicenie i potrzeby rynku. Są sauny suche i mokre, czyli suche, gorące pomieszczenia albo gorące i mokre pomieszczenia. Ja osobiście preferuję bardzo wilgotne tzw. rzymskie łaźnie, gdzie widać czasem kłęby pary unoszące się w powietrzu. Nie sądzę jednak by była jakakolwiek odczuwalna różnica terapeutyczno-relaksacyjna pomiędzy poszczególnymi saunami. Wszystko jest kwestią gustu. Pomieszczenia, w których temperatura wynosi 45-60 stopni, nadają się do przebywania w nich przez dłuższy czas. Tak więc nie ma co narzekać gdy sauna jest niezbyt mocno rozgrzana, tylko rozkoszować się delikatnie ciepłym powietrzem. W saunach, które najczęściej spotykałem w kraju, temperatura wahala się w granicach 80-100 st.C i wszystkie były mokre. Dodam jeszcze, ze sauna to miejsce relaksacji, rozmów (niekoniecznie w Finlandii, bo tu się mało rozmawia :) i ogólnie - integracji, więc chodzcie tam z przyjaciółmi, a jeżeli to możliwe, to budujcie sobie w domach male pomieszczenia z przeznaczeniem na saunę.
 
Odpowiedzi jest na 5 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

SAUNA-poradnik.

Strony:  pierwsza  2  3  4  5   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.