Moim zdaniem zbyt intensywne byłyby takie treningi (3 z 4 treningów są na 3 grupy mięśniowe). Nie sądzę aby możliwym było wykonanie niezbędnych ćwiczeń na takim treningu - chyba że znacznie przekraczałby on 2 godziny. Bo jak np. można po wyczerpujących (bo takie one są) ćwiczeniach na nogi wykonać odpowiednią ilość serii na biceps i triceps? Moim zdaniem lepsze byłoby rozłożenie Twojego planu nie na cztery a na conajmniej pięć dni, aby tego uniknąć. Ale niech wypowiedzą się lepsi w tej materii.
Andrzej W.
Andrzej W.
1020724443000
SFD
Wysłana - 07 maja 2002 01:50
hmmm no program treningowy jest ciekawy, ale mysle, ze Sventon slusznie zauwazyl wysoka intenesywnosc... Dobrze wykonany trening plecow daje takie zuzycie energii, ze ciezko jest potem zrobic cwiczenia na inne partie mesni, podobnie jest z nogami. Poniedzialek jeszcze przejdzie, bo mozna zrobic superserie klatka+biceps a potem jeszcze triceps. Biceps z czwartku bys mogl przelozyc na sobote Moze tak bedzie dobrze, sam sprobuj.
Jest niezle? Bedzie jeszcze lepiej!
1020729003000
SFD
Wysłana - 07 maja 2002 10:14
Co prawda, to prawda. Trochę niefortunne połączenie ćwiczeń. Jęśli już chcesz ćwiczyć kaptury i ramiona 2 razy w tygodniu, to nie poświęcaj im osobnego treningu, bo być może w tym tkwi problem. Ćwiczysz klatę z bicepsem (jeszcze ujdzie) a na koniec jeszcze triceps (nie dasz rady nad nim odpowiednio popracować). Plecy z barkami są ok. Nogi z ramionami tęż trochę ciężka sprawa.
Ktoś mądry kiedyś powiedział "Można ćwiczyć ciężko albo długo" w twoim przypadku raczej długo co?
Ćwicze wg tego ogólnego planu i jestem zadowolony (39 cm) Jeśli chcesz szczegółowej rospiski daj znać
malcolmx1925@wp.pl
cze
MalcolmX
1020759293000
Michail ZASŁUŻONY
Wysłana - 07 maja 2002 12:14
A mopże ma słabiej rozwinięte te mięśnie właśnie dlatego,że nie daje im odpowiedniej ilości czasu na odpoczynek-proponuje osobiście-1xw tygodniu,ale konkretnie. Podstawowy błąd,to dodawanie treningów-zamiast pracy nad polepszeniem jakości tych ,które się wykonuje-pomyśl logicznie-jeżeli,to co robisz nie przynosi efekty,to albo masz zły plan-qalbo robisz to źle-wiec najpierw popracuj nad planem,a potem nad jakością treningu,a nie nad ilościa-w kulturystyce liczy sie nie ilość,ale jakość.Pozdro/
Pozdrawiam wszystkich ambitnych "Wszystko,co Cię nie zabije czyni Cię mocniejszym" Michail