sebek_1982 - heh, prowadzenie dyskusji omijanie kłopotliwych pytań i brak argumentów... dobrze to znam. Cześć.
A długość życia zależy też od warunków życia, higieny no i mamy jednak opiekę medyczną na X razy wyższym poziomie. Wiadomo. Jakoś stosuję te "strasznie szkodliwe" suplementy i wiesz co? Nic mi się nie dzieje, ani nikomu z ludzi których znam, ani nikomu z ludzi których opinie czytam w internecie.
Choruję raz na rok, wszystkie wyniki badań mam w normie. Czy trzeba coś więcej?
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2009-01-20 17:43:15
Na pewno unikałbym argininy z tego powodu, że zwiększa ryzyko zawału serca (Schulman et al., 2006). Poza tym np. glukozamina i czysta kofeina pogarszają insulinoodporność (czym przyspieszają u niektórych rozwój cukrzycy typu II). Suplementacja pewnymi pierwiastkami to też fatalny pomysł, np. duże dawki żelaza u mężczyzn to cała kaskada problemów z układem krążenia, m.in. nadciśnienie, choroba niedokrwienna serca itd., natomiast kobiety mogą prowadzić suplementację żelazem w sumie bez obaw.
1232470391000
sebek1982
Wysłana - 20 stycznia 2009 18:12
najzabawaniejsze jest to ze wiekszosc opisuje w dziale odzywanie jakie to zle jest jedzenie zywnosci przetwarzanej itp.to chemia tu dodatki ze tylko na nature trzeba stawiac:) a odzywki juz sa mega zdrowe i PRAWIE jak naturalne hehe
Bez Farmaceutyki Nie Ma Co Liczyć Na Wyniki .
Specjalista -
1232471533000
maniuś20
Wysłana - 20 stycznia 2009 18:13
lek od trucizny odróźnia tylko dawka w temacie najbardziej optuje za wypowiedziami faftaqa i cairo112, moge się pod nimi podpisać
Zmieniony przez - maniuś20 w dniu 2009-01-20 18:14:11
1232471614000
banangti
Wysłana - 20 stycznia 2009 18:23
Ok Sebek, przedstaw mi różnicę między kreatyną z mięsa i kreatyną z puszki. Proste zadanie, liczę na prostą odpowiedź.
bo tym co piszesz nie dajesz zadnych konkretnych - popierajacych wlasne doswiadczenia argumentow
Dieta jest dla frajerow ,ktorych nie stac na suple. Suple sa dla frajerow ,ktorzy boja sie igly
"zebym choc raz sie nie wstydzil latem jak zdejme koszulke na plazy"
Ekspert -
1232472349000
STEFN
Wysłana - 20 stycznia 2009 19:51
Cairo112, gdzies w innym temacie podales link do badan nad arginina, ale niestety nie moge go teraz znalezc. Mozesz go tu wkleic jeszcze raz? Faftaq, zawsze bylem slaby z ukladu krazenia Generalnie chodzi o zwiekszone obciazenie serca, widzialem jakies badania, nie wiem czy to nie te same o ktorych pisze Cairo112. Cairo112, pisalem mgr z glukozaminy i prace ktore przegladalem zaprzeczaly ze ma ona wplyw na rozwoj insulinoopornosci. Masz jakiegos linka do badan klinicznych? Jesli juz mowa o glukozaminie; osoby z nadcisnieniem nie powinny uzywac glukozaminy w formie siarczanu, a w formie chlorowodorku (malo jest niestety takich preparatow). Siarczan jest niestabilny i dodaja do niego sporo chlorku sodu badz potasu.
Zmieniony przez - STEFN w dniu 2009-01-20 20:03:45
1232477507000
emilooos
Wysłana - 20 stycznia 2009 20:16
jedzenie i SAA, to się liczy
road to MP %)
1232479016000
sebek1982
Wysłana - 20 stycznia 2009 20:53
banangti . to przedstaw roznice miedzy bialkiem z puszki a bialkiem z miesa ? skoro twoim zdaniem nie ma roznicy to jedz tylko bialka z puszki i zobaczymy jak na tym wyjdziesz :)
Syntetyczne przeciwutleniacze, takie jak beta-karoten, witamina A czy witamina E, łykane codziennie w postaci tabletek, mogą poważnie zagrażać zdrowiu. Naukowcy z amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka doszli do wniosku, że syntetyczny beta-karoten działa w organizmie odwrotnie niż beta-karoten naturalny i zamiast obniżać ryzyko zachorowania na raka, u niektórych osób może to ryzyko zwiększać. 15-17 maja br. w Bethesda odbyła się konferencja naukowa amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia (National Institute of Health, NIH) na temat wpływu suplementacji preparatami multiwitaminowymi i mineralnymi na prewencję chorób przewlekłych. 1 sierpnia na stronie internetowej czasopisma Annals of Internal Medicine ukazało się oświadczenie NIH zawierające najważniejsze wnioski z obrad. Wynika z niego, że bezsprzecznie udokumentowane naukowo korzyści zdrowotne przynosi jedynie suplementacja witaminy D i wapnia u kobiet w okresie pomenopauzalnym.
Niebezpieczna witamina E
Amerykańskie badania nie potwierdziły też korzyści z zażywania tabletek z witaminą E. W niewielkiej próbie klinicznej wykazano nawet, że syntetyczna witamina E może mieć związek z podwyższonym ryzykiem zawału serca i śmierci sercowo-naczyniowej. Do podobnych wniosków doszli autorzy metaanalizy obejmującej 19 badań prowadzonych w latach 1993-2004, na łącznej grupie ponad 136 tys. pacjentów, dotyczących bezpieczeństwa regularnego przyjmowania witaminy E. Okazało się, że witamina ta zażywana codziennie w dawce 400 IU zwiększa ryzyko śmierci średnio o 10 proc. (Ann. Inter. Med. 2005, 142: 37-46). Toksyczność syntetycznej witaminy E wiązać się może z jej zdolnościami do wypierania naturalnych antyoksydantów, dostarczanych do organizmu wraz z pożywieniem, lub z jej właściwościami antykoagulacyjnymi. Specjaliści po raz kolejny doszli więc do wniosku, że dla większości osób najlepszym i najbezpieczniejszym źródłem przeciwutleniaczy jest właściwie skomponowana dieta.
chyba jednak roznica jest miedzy syntetykiem a natura :)
Zmieniony przez - sebek1982 w dniu 2009-01-20 20:54:12
Zmieniony przez - sebek1982 w dniu 2009-01-20 21:08:44